Lazarus von Schwendi
![]() Na rycinie w „Arolsen Klebeband”, wyd. ok. 1690 | |
| Pełne imię i nazwisko |
Lazarus von Schwendi, baron von Hohenlandsberg |
|---|---|
| Data i miejsce urodzenia |
1522 |
| Data i miejsce śmierci |
27 maja 1583 |
| Miejsce spoczynku | |
| Zawód, zajęcie |
dyplomata, polityk, wojskowy |
| Małżeństwo |
1552 – Anna Böcklin von Böcklinsau; 1573 – Eleonore von Zimmern |
| Dzieci |
Hans Wilhelm |
Lazarus von Schwendi, baron von Hohenlandsberg (ur. 1522, zm. 28 maja 1583) – niemiecki wojskowy dowódca i teoretyk wojskowości, cesarski doradca, dyplomata i negocjator; służył na habsburskich dworach cesarzy Karola V, Ferdynanda I i Maksymiliana II oraz króla Hiszpanii Filipa II; autor licznych memoriałów kierowanych na dwór cesarski, dotyczących m.in. współistnienia w Świętym Cesarstwie Rzymskim różnych wyznań religijnych i reform jego stanu obronnego; właściciel i zarządca rozległych terenów i wielu miejscowości w płd.-zach. części Rzeszy.
Urodził się jako nieślubne dziecko drobnego szlachcica ze Szwabii, ale dzięki zasobnemu testamentowi wcześnie odumarłego go ojca i cesarskiej legitymizacji mógł uczyć się i studiować w renomowanych uczelniach w Bazylei i Strasburgu. Rozległe humanistyczne wykształcenie przygotowało go do służby dyplomatycznej, a wkrótce i militarnej, przy habsburskich trzech cesarzach Rzeszy w Wiedniu i przy królu w Madrycie. Aktywnie uczestniczył jako dowódca wojsk cesarskich w zbrojnych konfliktach wewnątrzniemieckich (konfrontacja ze związkiem szmalkaldzkim), w bitwach wynikających z hegemonialnej rywalizacji między koroną francuską a Habsburgami i na Węgrzech w kampaniach przeciwko sojusznikom imperium Osmanów. Dosłużył się stopnia pułkownika polowego. W 1568 otrzymał tytuł barona Rzeszy (Reichsfreiherr) von Hohenlandsberg. Po 1568, jako rzeczoznawca i doradca uczestniczył sporadycznie w życiu politycznym Rzeszy i kraju, przebywając w swoich posiadłościach w Alzacji i Bryzgowi, głównie na zamkach w Kientzheim, Burkheim i Kirchhofen[1].
Dorastał w protestanckim Memmingen, ale do nowej religii zniechęcały go spory ideologiczne jej teologów; należał do Kościoła katolickiego, choć z niechęcią patrzył na papieską walkę o władzę i na materialne bogactwo tego Kościoła[2]. Ukończywszy studia na protestanckich uczelniach, wstąpił do służby na dworze katolickiego cesarza Karola V, lojalnie walcząc o jedność Rzeszy i władzę cesarza oraz idei jedności religijnej. Przez całe życie zachowywał dystans do poszczególnych obozów wyznaniowych i odmawiał wiązania się z którymkolwiek z chrześcijańskich wyznań, przyznając miarę wiarygodności każdemu z nich. Wskazywał na konieczność reform, gdyż w nadużyciach Kościoła szukał przyczyn ruchu protestanckiej[3]. W sporach religijnych opowiadał się za neutralną postawą władzy państwowej, a za drogę zachowania porządku publicznego uważał przestrzeganie swobody religijnej i wolności sumienia[4]. Jego postawa najbliższa była duchowi erazmiańskiego humanizmu, ku któremu skłaniał się popularny na dworze Maksymiliana II irenizm, koncepcja dążąca do pojednania i kompromisu między konfesjami chrześcijańskimi[2][5].
W trakcie dekad działalności dyplomatycznej i wojskowej Schwendi sporządzał dla władców, którym służył, obszerne memoriały (Denkschriften), które obok rozległej korespondencji dają obraz jego poglądów polityczno-religijnych. Opowiadał się za gruntownym zreformowaniem takich sfer zarządzania Cesarstwem, jak siły zbrojne, stosunki między państwem a Kościołami, kompetencje okręgów Rzeszy. Był orędownikiem wzmocnionej władzy centralnej, a polityczną spójność i militarną siłę Rzeszy uważał za warunek jej sukcesu we współzawodnictwie z innymi państwami europejskimi[6][7].
Jako właściciel i zarządca rozległych terenów i miejscowości głównie w Bryzgowi i Alzacji wprowadził tam ulepszenia infrastruktury społecznej (np. fundował szpitale, przytułki, szkoły) i rolnictwa (np. zachęcał do uprawy nowych szczepów winorośli). Jak na XVI wiek jego humanitarne podejście do poddanych odbiegały od powszechnie przyjętych[8].
W badaniach naukowych wiele miejsca poświęcono mu w drugiej połowie XIX wieku, np. biografia Wilhelma von Janko Lazarus Freiherr von Schwendi (1871) przedstawia go jako protonacjonalistę szukającego niemieckiej jedności narodowej ponad wyznaniowymi rywalizacjami. Dwudziestowieczna historiografia zwróciła na niego ponownie uwagę w latach 80. XX wieku[9][10]; najobszerniejszą z dotychczasowych prac naukowych na jego temat jest opracowanie Thomasa Nicklasa Um Macht und Einheit des Reiches (1995). W obszarze języka angielskiego zajmował się nim m.in. Howard Louthen w opracowaniu The quest for compromise (1997). Po niemiecku dostępnych jest kilka popularnych publikacji, np. autorstwa Ingrid Happerle (Lazarus von Schwendi, 1997) czy Moniki Spicker-Beck (Im Dienst von Kaiser und Reich, 2022). Pamięć o nim kultywowana jest w związanych z nim miejscowościach, np. w Ehrenkirchen, gdzie znajduje się zamek[11], w którym zmarł, czy w gminach na Kaiserstuhl[12]. Jego nazwisko patronuje związkowi miast o nazwie Lazarus-von-Schwendi-Städtebund[13].
Życiorys


Dzieciństwo i młodość
Urodził się w 1522 r., przypuszczalnie 17 grudnia[14] (jako mniej prawdopodobny rok urodzenia podawano 1525[15]) w szwabskiej miejscowości Mittelbiberach, wówczas w Austrii Przedniej, jako nieślubny syn (nieżonatego) Rulanda von Schwendi i służącej w jego domu w Memmingen[16] niezamężnej Apollonii Wenk[17]. Ród Schwendi, katolicki[18] w wyznawanej wierze, należał do niższej szlachty (Freiherrstand), wywodzącej się z miejscowości Schwendi w Górnej Szwabii. Jego matka pochodziła z niskiego stanu społecznego ze wsi Mittelbiberach, do której wróciła na czas urodzin syna[17]. Ochrzczono go w tamtejszym kościele parafialnym rzadkim imieniem Lazarus, gdyż w dniu jego urodzin lub bezpośrednio po nim obchodzono dzień poświęcony św. Łazarzowi[14]. Chłopca matka wychowywała w domu ojca w Memmingen[19]. W sierpniu 1524 dzięki staraniom Rulanda von Schwendi jego syn otrzymał cesarską legitymizację prawowitości pochodzenia[20]. Sam zmarł w stanie bezżennym w czerwcu 1525, pół roku wcześniej testamentem z 17 stycznia 1525 wyznaczając dwuletniego Lazarusa swoim jedynym spadkobiercą[18]. Egzekucję testamentu, opiekę nad dzieckiem do czasu pełnoletniości (tj. 24 lat) i zarząd jego spadkiem przekazał burmistrzowi i radzie miejskiej wolnego miasta Rzeszy (freie Reichsstadt) Memmingen, którego Lazarus był obywatelem[18]. Do swobodnego wykonywania tych zadań mogła ona przystąpić dopiero po zakończeniu trzyletniego sporu sądowego[21], wszczętego przez dwóch kuzynów z rodu von Schwendi[19]. Wraz z legitymizacją pochodzenia i nazwiskiem von Schwendi otrzymał Lazarus prawo pieczętowania się herbem Schwendi, na którym w początkowych latach umieszczana była czarna gwiazda jako wskazująca na pochodzenie z nieprawego łoża[18]. Chłopiec uczęszczał do szkoły łacińskiej w Memmingen[22], w mieście opowiadającym się co prawda przeciw katolicyzmowi posoborowemu, a za reformacją, ale bez dogmatycznej jednoznaczności[23]. Tym wywiedzionym z dzieciństwa brakiem wychowania w jednokierunkowym religijnym posłuszeństwie tłumaczy jego biograf Thomas Nicklas otwarty stosunek Schwendiego do wiary w późniejszym życiu, kiedy „to nie religia zajęła miejsce najwyższego dobra duchowego, lecz polityka”[23].
W wieku lat piętnastu z polecenia radców Memmingen rozpoczął jesienią 1536 naukę w protestanckiej Bazylei, przenikniętej duchem nauk Erazma z Rotterdamu, na tamtejszym uniwersytecie[24][25]. Duży wpływ na jego rozwój intelektualny i światopogląd mieli religijny reformator i humanista Jan Oekolampad[26][27] oraz teolog i latynista Simon Grynaeus[28]. Szerokie humanistyczne wykształcenie, bez wąskiej specjalizacji[24], dało mu solidne podstawy znajomości zarówno łaciny oraz historii i literatury antycznej, jak i aktualnych prądów myślowych. W 1538 przeniósł się do Strasburga, ośrodka ruchów reformacyjnych w tej części Europy[29], by tam wstąpić do nowo założonej przez Johannesa Sturma Schola Argentoratensis[30]. Choć nakłaniany do tego przez radców Memmingen nie podjął studiów prawniczych, tylko kontynuował edukację według koncepcji Sturma, stawiających na elokwencję, jasność myślenia i szeroką wiedzę, także polityczną; w kwestiach prawniczych również nabył pewnej wiedzy i doświadczenia[31]. Dokładnie nie wiadomo, jak długo przebywał w Strasburgu[9]. Młody Schwendi nie stronił od stosownego do swego wieku, bezpośredniego poznawania życia[9]. Takie lektury, jak Germania Jacoba Wimpfelinga kształtowały jego patriotyczne nastawienie do Świętego Cesarstwa Rzymskiego[32]. Lata 1540–1545 są, jak przyznaje Nicklas, terra incognita w życiorysie Schwendiego i przypuszcza się, że spędził je podróżując po Francji i szlifując do perfekcji znajomość francuskiego[33]. W marcu 1545 w Memmingen została formalnie potwierdzona jego pełnoletniość, choć ta procedura nie obyła się bez kłótni między Schwendim a radcami[34].
Kariera polityczna i wojskowa
Przy Karolu V od 1545
Konflikt szmalkaldzki
Jesienią 1545 r. Schwendi otrzymał posadę przy dworze cesarskim Karola V[35]. Na Sejmie Rzeszy (Reichstag) w Ratyzbonie na początku czerwca 1546 wystąpił w gronie cesarskich negocjatorów[27]. Wkrótce powierzano mu pierwsze zadania o charakterze poselskim do Augsburga, Ulm i Norymbergi, gdzie miał zdobyć poparcie dla cesarskiej intencji rozprawienia się ze zbuntowanymi książętami protestanckimi[36]. W zbrojnym konflikcie między katolickim cesarzem Karolem V a protestanckimi siłami skupionymi w związku szmalkaldzkim trwał lojalnie przy cesarzu. W 1547, po rozbiciu związku, z rozkazu cesarskiego nadzorował rozbiórkę fortyfikacji obronnych zamku Grimmenstein pod Gotą[37], jednej z najdłużej bronionych twierdz związku szmalkaldzkiego[27][4].
Sprawa Vogelsbergera
Biografie Schwendiego, poczynając od dzieła W.E. von Janko z 1871[38], wiele miejsca poświęcają wydarzeniom z początku 1548, które rozegrały się w alzackim Weißenburgu i w bawarskim Augsburgu, a których Schwendi był niejednoznacznie ocenianym uczestnikiem. Protestancki Augsburg, podporządkowany Karolowi V po zwycięskiej rozprawie ze szmalkaldzkimi oponentami, stał się na kilka miesięcy rezydowania tam cesarza stolicą Rzeszy. Dlatego też tam miały miejsce doraźny sąd i egzekucja Sebastiana Vogelsbergera, nieszlachcica i gorliwego luteranina[39]. Wbrew cesarskiemu zakazowi werbowania niemieckich żołnierzy na służbę u obcych władców, rok wcześniej Vogelsberger ponownie pojawił się właśnie jako najemnik na dworze króla francuskiego Henryka II Walezjusza podczas jego koronacji[39]. Procederu werbunkowego dopuszczało się wielu książąt Rzeszy (Reichsfürsten), działając tym samym na niekorzyść Cesarstwa, więc skazanie Vogelsbergera na śmierć miało być odstraszającym przykładem[39]. Weißenburg nie chciał dobrowolnie wydać Vogelsbergera, swojego bogatego mieszkańca. Rozkaz sprowadzenia go jako cesarskiego więźnia do Augsburga otrzymał Schwendi. Kiedy w lutym 1548 Vogelsberger skazany w trybie doraźnym na śmierć za zdradę stanu stanął na szafocie, pozwolono mu jeszcze na wygłoszenie mowy jako ostatniego słowa. Zadeklarował w niej swoją niewinność i ostro zaatakował samego Schwendiego, zarzucając mu nie tylko podstępną zdradę, ale i kradzież znaczniej sumy pieniędzy. Ten zareagował na oskarżenia słowną ripostą, co jeszcze podkreśliło kontrowersyjność zainicjowanego przez cesarza wydarzenia. W opinii ogółu współczucie należało się Vogelsbergerowi. Skłoniło to Schwendi z jednej strony do zwrócenia się z prośbą do cesarza o wstawiennictwo, a z drugiej do ogłoszenia drukiem oświadczenia (Warhafter und unwidersprechlicher bericht), które przedstawiało jego wersję wydarzeń i przeczyło oskarżeniom wygłoszonym przez skazańca. Analizując postępowanie Schwendiego, Nicklas nie wyklucza, że oskarżenia Vogelsbergera były do pewnego stopnia uzasadnione, a to położyło się cieniem na rycerskiej renomie, na jakiej Schwendiemu zależało[40].
W ostatniej dekadzie rządów Karola V
Aby odsunąć od Schwendi niechętną mu uwagę, Karol V polecił mu jako cesarskiemu komisarzowi udać się na północ Rzeszy i skonsolidować te stany Rzeszy (Reichsstände), książąt i innych lokalnych władców, które zgodnym frontem mogłyby wystąpić przeciw wciąż otwarcie zbuntowanym stanom protestanckim[41]. Naczelnym celem cesarza było podporządkowanie Magdeburga – „ośrodka protestanckiej opozycji antycesarskiej”[41]. Dyplomatyczne wysiłki i umiejętności Schwendiego doprowadziły w maju 1548 do zawiązania koalicji, jakkolwiek kruchej i zewsząd zagrożonej. Okres od grudnia 1548 do kwietnia 1549 spędził na brukselskim dworze Karola V w zamku Coudenberg, oddając się m.in. studiom nad francuskim tłumaczeniem Discorsi Niccolo Machiavellego[42]. W czerwcu 1549 wysłany został na dwór króla Ferdynanda w Pradze na rozmowy z bratem cesarza na temat Magdeburga. Kontynuowano je w sierpniuna sejmiku (Kreistag) stanów Górnej i Dolnej Saksonii, któremu Schwendi przewodniczył jako przedstawiciel cesarza, ale pozycje poszczególnych stron zdawały się nie do pogodzenia[43]. Po zimie 1549/50 spędzonej ponownie na dworze brukselskim, otrzymał od Karola V zadanie nakłonienia margrabiego Brandenburgii-Kulmbach Albrechta Alcybiadesa do przestrzegania cesarskiego zakazu werbowania żołnierzy w prywatnym interesie, ale misja ta zakończyła się niepowodzeniem[44]. Latem 1550 cesarz polecił mu udać się na dwory świeckich elektorów (weltliche Kurfürsten), by ich przekonać do uczestnictwa w mającym się odbyć w lipcu sejmie Rzeszy w Augsburgu, kluczowym dla Karola V. Słabnący politycznie cesarz zdołał wymusić na Reichstagu zgodę na przystąpienie Rzeszy do wojny z obstającym przy protestantyzmie Magdeburgiem. W październiku 1550 cesarz wysłał Schwendi z Augsburga do Saksonii, aby był obecny pod murami w trakcie walk o zdobycie miasta[45]. Schwendi obserwował też postępowanie dowodzącego oblężeniem Maurycego Wettyna, od 1547 elektora Saksonii, i mimo przyjacielskiego na pozór względem niego ustosunkowania (Nicklas powołuje się tu na list Schwendiego do Maurycego Wettyna z początku 1551[46]) pozostał wobec saskiego elektora nieufny[47]. Wykazał się w tym względzie przenikliwością, gdyż Maurycy już pod Magdeburgiem przygotowywał wystąpienie przeciw Karolowi V i to w porozumieniu w królem francuskim[48]. Po kapitulacji Magdeburga w listopadzie 1551 Schwendi otrzymał zadanie rozwiązania armii, nie mógł jednak powstrzymać gromadzenia części sił przez Maurycego Saskiego, który następnie poprowadził je do Turyngii. Tak elektor saski stanął na czele spisku książąt przeciwko cesarzowi (Fürstenaufstand)[49]. Schwendi, w pełni świadom grożącego Rzeszy i cesarzowi zagrożenia, udał się w styczniu 1552 na dwór Karola V w Innsbrucku. Cesarz dopiero na wieść o rozmowach w lutym Maurycego Saskiego z arcyksięciem Maksymilianem, synem króla Ferdynanda I, bratankiem cesarza, zdał sobie sprawę ze swego położenia, niepewnego z powodu narastającej niechęci do niego jako władcy. Szukając wsparcia, wysłał Schwendiego do książąt katolickich na południu Rzeszy, ale tego cesarskiemu posłowi odmówiono. W marcu Schwendi przedstawił cesarzowi memoriał, w którym analizował rozkład sił i nastrojów politycznych i doradzał, jak zmobilizować możliwości dania odporu antycesarskiej opozycji[48]. W przekonaniu Schwendiego Święte Cesarstwo Rzymskie istniało tylko tam, gdzie władzę sprawował rzymski cesarz i tylko system hegemonicznie sprawowanej władzy cesarskiej mógł Rzeszy zapewnić pokój (pax imperialis) i porządek; rozwój sytuacji politycznej zaprzeczył jego przekonaniom[50]. W drugiej połowie kwietnia 1552 w Linz uczestniczył jako emisariusz Karola V w pertraktacjach między elektorem saskim i jego sojusznikami a szukającym porozumienia Ferdynandem. Tego jednak nie osiągnięto wobec militarnej ofensywy Maurycego Wettyna, która zmusiła Karola V z częścią dworu do ucieczki przez Alpy do Villach. Z Karyntii wysłano Schwendiego do Bohemii, by w królestwie Ferdynanda zgromadził oddziały wojskowe, czym zajmował się do początku sierpnia 1552[51]. W sierpniu 1552 powierzono mu funkcję królewskiego zarządcy (königlicher Burgvogt) jednej z najważniejszych twierdz niemieckich – Breisach nad Górnym Renem; nie pełnił jej jednak osobiście, tylko zlecił wójtowi (Vogt)[52][47]. Podpisany w sierpniu w Pasawie traktat między protestanckimi książętami pod wodzą Maurycego Wettyna a Ferdynandem (co było możliwe dzięki nieobecności zbiegłego do Karyntii Karola V) przyznawał wolność wyznania wszystkim stanom Rzeszy, uchylając postanowienia wprowadzonego pr zed czterema laty przez Karola V Interim Augsburskiego[53]. Schwendi, z początku w określeniu Nicklasa „bezradny” wobec postanowień traktatu, obstawał przy utrzymaniu systemu opartego na stanach wiernych cesarzowi i lojalnych wobec jego koncepcji jednolitego państwa. Cesarz jednak, usilnie do tego nakłaniany przez Ferdynanda, ratyfikował układ pasawski w niecałe dwa tygodnie po jego zawarciu – uginając się tym samym przed żądaniami książąt[54][49]. Kolejna w określeniu Nicklasa „militarna katastrofa” cesarska miała miejsce pod Metzem[55]. To wolne miasto Rzeszy (freie Reichsstadt) w kwietniu 1552, w trakcie rewolty elektorów, zajęły wojska francuskiego króla Henryka II w porozumieniu z Maurycym Wettynem. Po rozejmie pasawskim, w którym Maurycy zrzekał się przymierzy z Francją, Karol V ruszył odbić miasto. Schwendi sprowadził pod jego mury zwerbowane przez siebie w Bohemii wojsko i przyczynił się do organizacji oblężenia, trwającego od października 1552 do 1 stycznia 1553. W grudniu 1552 cesarz pasował Schwendiego na rycerza z przynależnym temu szlachectwem[56] i nadał tytuły radcy dworu (Hofrat) i nadwornego palatyna (Hofpfalzgraf) Świętego Cesarstwa Rzymskiego, co niosło ze sobą szczególne przywileje i prawa w obrębie władzy wykonawczej i sądowniczej na podległych mu terenach. Karol V, wobec beznadziejności przedsięwzięcia militarnego pod Metzem (nieskuteczność ostrzału, choroby, niesłabnący opór mieszkańców), nakazał przerwanie oblężenia, a sam wycofał się do Niderlandów. Schwendi, obdarzony tytułami i uznaniem dla swoich zasług dla cesarza i Rzeszy, udał się na swoje dobra nad Górnym Renem[54]. Nie wyrzekł się jednakże idei odzyskania przez Rzeszę Metzu i w korespondencji namawiał do tego usilnie obu arcyksiążąt Maksymiliana i Ferdynanda[57].

W drugiej połowie 1552 zawarł związek małżeński ze szlachcianką o imieniu Anna Böcklin, pochodzącą z rodu strasburskiego patrycjatu Böcklin von Böcklinsau, córką cesarskiego doradcy i nadwornego palatyna[58]. Wilhelm Böcklin pełnił służbę jako komisarz cesarski razem ze Schwendim w 1551 w obozie pod Magdeburgiem. Powszechnie, aż po dwór cesarki, wiadomo było, jak niedobranym okazał się ten związek małżeński[47]. Także wychowanie syna Hansa Wilhelma[59] było przyczyną niegodnych sporów z żoną i teściem[60]. Małżeństwo rozpadło się na początku 1554, gdy Schwendi porzucił żonę podejrzewając ją o niewierność[61], Anna zmarła w 1571[62]. O ich synu wiadomo, że jego nauczycielem był m.in. Hugo Blotius[63][64]. Hans Wilhelm był według określenia Otta „niegodzien uwagi, nieco zdegenerowany i zniewieściały”[65], Pfefferle mówi o nim jako o lekkoduchu pozbawionym poczucia obowiązku[66]. Zmarł w Kientzheim w styczniu 1609[67], a jego płyta nagrobna umieszczona jest obok tej jego ojca.
Na początku 1553 Karol V mianował Schwendiego członkiem rady nadwornej (Reichshofrat), jednego z dwóch najwyższych organów sądowniczych w Rzeszy[52]. Latem 1553 włączył się w polityczną ofensywę Karola V, biorąc udział w pertraktacjach zmierzających do utworzenia przy cesarzu związku wiernych mu stanów. Schwendi był jednym z trzech negocjatorów ewentualnego układu, ale płynna sytuacja polityczna, a i nierealistyczne oczekiwania cesarza, przyniosły fiasko tego projektu[68]. Początek 1554 przyniósł misję Schwendiego do ogarniętej falą zamieszek Dolnej Saksonii, której celem było zabezpieczenie niderlandzkich interesów Habsburgów. Najważniejszym, własnym projektem Schwendiego w 1554 było rozwijanie opartej na wieloletnich doświadczeniach i praktyce teorii utworzenia stałej armii Rzeszy, zdolnej wystąpić przeciw rewoltom i innym niedozwolonym aktywnościom na masową skalę (jak np. niedawne grabieże Albrechta Alcybiadesa). Ten projekt Schwendiego nie zyskał jednak odgłosu, nie był też rozważany na obradach sejmu okręgu Rzeszy (Reichskreistag) w październiki 1554 we Frankfurcie nad Menem[69]. W ostatnich latach rządów Karola V Schwendi był raczej obserwatorem i komentatorem sceny politycznej niż jej aktywnym uczestnikiem[4]. Nie został wysłany w 1555 do Augsburga na obrady Reichstagu, otwarte przez króla Ferdynanda. W marcu (Pfefferle podaje, że w lutym[47]) 1555 z regimentem lancknechtów wysłano go do Antwerpii, aby stłumił tamtejszą rewoltę. Po przekazaniu rządów w Niderlandach przez Karola V w październiku 1555 swojemu synowi Filipowi Schwendi zabiegał o pozostanie w służbie Habsburgów. W listopadzie 1555 król Filip II zwrócił się do niego o sporządzenie analizy możliwości werbunku wojskowego dla korony hiszpańskiej[70]. Pod koniec 1555 osadzono Schwendiego jako komendanta umocnionej pod jego rozkazami twierdzy w nowo założonej miejscowości, nazwanej na cześć hiszpańskiego króla Filipa II Philippeville[71][72], w zachodnich Ardenach przy granicy z Francją. Co prawda oddaliło go to geograficznie i praktycznie od ośrodków niemieckiej polityki, uznawany był jednak nadal za autorytet w kwestiach militarnych[73].
Przy Filipie II od 1555 r.

Po abdykacji Karola V i przekazaniu w sierpniu 1556 swemu bratu Ferdynandowi rządów w Rzeszy Schwendi pozostał w służbie Habsburgów. W końcowym etapie konfliktu habsbursko-francuskiego, rozgrywającego się m.in. w Niderlandach, wziął udział jako dowódca pułku niemieckiej lancknechtów[4] przy boku namiestnika Wilhelma I Orańskiego w zwycięskich dla strony hiszpańskiej bitwach pod Saint-Quentin w sierpniu 1557 i pod Gravelines w lipcu następnego roku[56]. W Rzeszy rosła jego renoma nie tylko jako dyplomaty i negocjatora, ale i jako dowódcy wojskowego[74]. Zyskał wielkie uznanie króla Filipa, za którym szła wysoko płatna (rocznie 3600 guldenów) pozycja na jego dworze[75]. Tytułem zastawu 11 tys. guldenów otrzymał w 1559 od cesarza Ferdynanda I za zasługi dla domu austriackiego (Haus Oesterreich, czyli Habsburgów) dziedziczne zwierzchnictwo nad posiadłością Burkheim na zachodnim, zwróconym ku Renowi, skraju Kaiserstuhl. Należało do niej obok zamku w Burkheim pięć wiosek wzdłuż doliny zwanej wówczas Talgang, którą biegł jedyny trakt łączący ten obszar z Fryburgiem Bryzgowijskim[76]. Nicklas podaje, że już w 1553 Schwendi otrzymał od króla Ferdynanda pozwolenie ubiegania się o Burkheim (jako Pfandschaft), natomiast prawo do niego (jako Herrschaft) uzyskał w 1560[68]. Po podpisaniu w kwietniu 1559 pokoju w Cateau-Cambrésis jego regiment rozwiązano, co pozwoliło Schwendiemu powrócić do działalności dyplomatycznej[74]. Jesienią 1560 przebywał w Anglii w celu zapoznania się z tamtejszą sytuacją. Pozostawał do dyspozycji króla Filipa II i rządu Niderlandów Hiszpańskich[62] jako doradca dworu hiszpańskiego i pułkownik w Niderlandach. Od kilku lat rozwijała się, oparta na wymianie listów, zażyłość między Schwendim a najstarszym synem cesarza, królem Czech i następcą tronu Maksymilianem[77]. Korespondencja ta pozwalała Schwendiemu na argumentowanie za rozważną i solidarną polityką międzyreligijną, opartą na zaufaniu do idei jedności Rzeszy i porządku w jej granicach z jednej strony, a na sympatii dla władcy jako ich gwaranta z drugiej[78]. Na przełomie 1560/61 razem z Wilhelmem Orańskim przebywał w Dolnej Saksonii, gdzie z nakazu Filipa II i rządu Hiszpańskich Niderlandów mieli umocnić wpływy swoich mocodawców na tamtejsze stany niemieckie i zapewnić ich ewentualne militarne wsparcie dla strony hiszpańskiej; wynikiem tej misji była jedynie narastająca nieufność protestanckich stanów[78]. Z czasem pozycja Schwendiego jako niemiecko-niderlandzkiego funkcjonariusza przy dworze hiszpańskim stawała się w wymiarze lojalnościowym względem równocześnie Filipa II i arcyksięcia Maksymiliana coraz trudniejsza. Ponadto związek z katolicką koroną hiszpańską kosztował go zaufanie protestanckich stanów Rzeszy. Także wobec całokształtu polityki hiszpańskiej w Niderlandach był Schwendi nastawiony coraz bardziej krytycznie[79]. Tak że w 1560 zrezygnował ze stanowiska dowódcy pułku[76] i od 1561 prowadził rozmowy z cesarzem Ferdynandem I i z arcyksięciem Maksymilianem o ponownym przyjęciu go na wiedeński dwór Habsburgów[79].
Przy Ferdynandzie I od ok. 1562 r.
Wobec nasilającego się zagrożenia ziem chrześcijańskich we wschodniej i południowo-wschodniej Europie ze strony imperium osmańskiego Habsburgowie niemieccy (szczególnie cesarz Ferdynand I[80]) zabiegali o przywrócenie Schwendiego jako wojskowego stratega bezpośrednio pod swoje rozkazy. Na ich zlecenie prowadził jesienią 1561 inspekcje węgierskich granic Cesarstwa i w październiku 1561 mianowano go cesarskim komisarzem wojennym (kaiserlicher Kriegskommissar) – czyli według określenia Louthena członkiem cesarskiej komisji wojennej[81] – na Węgrzech, w Słowenii i Chorwacji[82]. W trakcie 1652 arcyksiążę Maksymilian i Schwendi szukali sposobu pełnego zatrudnienia go w Austrii, czemu Filip II stawiał zdecydowany, politycznie i militarnie uzasadniony opór[83]. Opuszczając Niderlandy jesienią 1562, więcej do nich nie powrócił[84]. W listopadzie 1562, po koronacji we Frankfurcie Maksymiliana na króla Rzymian, Schwendi towarzyszył cesarzowi Ferdynandowi I do Konstancji i uzyskał od niego zgodę na nabycie od grafów von Lupfen dóbr Landsberg w Alzacji z zamkiem Hohlandsbeg[84][85]. I tak, w 1563 wszedł w posiadanie posiadłości i zamku Hohlandsberg wraz z licznymi wsiami w jego okolicy i miastem Kientzheim. Na swoją siedzibę obrał zamek właśnie w tym leżącym na równinie mieście. Znacznie większy zamek Hohlandsberg, rozłożony obronnie na szczycie wysokiego wzniesienia, nakazał rozbudować i oddać pod zarząd wójta (Burgvogt)[76]. W tym samym roku nabył tytułem zastawu prawa do posiadłości i zamku Triberg po wschodniej stronie Schwarzwaldu. Żywił w 1563 nadzieję na otrzymanie stosownej pozycji przy arcyksięciu Ferdynandzie, obejmującym właśnie panowanie w Austrii Przedniej, sięgającej od Tyrolu, przez Szwabię i Bryzgowię po Alzację, ale nie została ona spełniona[84]. Lata 1563 i 1564 poświęcił Schwendi, według Pfefferle, w znacznej mierze na rozbudowanie posiadłości i zarządzanie nimi[80]. Po długich i skomplikowanych negocjacjach między Madrytem a Wiedniem na początku 1564 arcyksiążę Maksymilian uzyskał zgodę swego wuja Filipa II na udzielenie Schwendiemu dwuletniego congé, tj. zwolnienia z obowiązków przy królu hiszpańskim i w Niderlandach[86][87].
Przy Maksymilianie II od 1564 r.
W grudniu 1564 cesarz Maksymilian II powierzył mu (jako generałowi (Generalkapitän)[56]) naczelne dowództwo wojsk cesarskich na Spiszu i prowadzenie inspekcji terenów granicznych[83]. Na początku 1565 (według Hepperle w stopniu Feldobrist (pułkownik)[88], według Schmida jako Feldhauptmann (generał)[56]) wyprawił się na ziemie węgierskie przeciwko (niekoronowanemu) królowi węgierskiemu Janowi Zygmuntowi Zápolyi, wspieranemu przez osmańskiego władcę Sulejmana Wspaniałego. Do pierwszych sukcesów militarnych stosunkowo nielicznych oddziałów pod dowództwem Schwendiego, w dodatku niedostatecznie wyposażonych i źle prowiantowanych[89], należało w lutym 1565 zajęcie twierdz w Tokaju[4] i Szerencs[90]. Wkrótce potem zajął miasto Szatmär[91], gdzie nakazał odbudowanie cytadeli zgodnie z nowoczesnymi zasadami fortyfikacji[92]. Zasoby taktyczne i finansowe, przyznawane mu przez radę wojenną przy dworze (Hofkriegsrat)[89], pozwalały jedynie na obronę podporządkowanych terenów, więc dopiero po ich wzmocnieniu przystąpił do dalszych działań ofensywnych[90]. Po zdobyciu w lutym 1567 twierdzy w Mukaczewie, podjął oblężenia miasta, od którego odstąpił na wieść o prowadzonych pertraktacjach pokojowych[90]. Wyczerpany wysiłkiem wojennym i schorowany, wielokrotnie prosił cesarza o odwołanie go z Węgier[56][93]. W lutym 1568 w Adrianopolu Maksymilian II i sułtan Selim II zawarli traktat pokojowy na zasadzie status quo[94], tj. zatwierdzający dotychczasowe podboje dokonane przez siły cesarskie. Choć postanowienia tego traktatu mogły z pozycji chrześcijańskiej wydawać się nie w pełni zadawalające, to sam przebieg kampanii przyniósł Schwendiemu jako militarnemu strategowi i dowódcy wielki prestiż i szerokie uznanie[95]. Od maja 1568 przebywał przez ponad rok w cesarskiej rezydencji w Wiedniu[95]. W październiku 1568 otrzymał tytuł barona Rzeszy (Reichsfreiherr) von Hohenlandsberg[56][96]. Według Schmida tuż potem podjął starania o zwolnienie go ze służby państwowej[97], być może przyczyną był pogarszający się stan zdrowia[89]. Na przełomie lat 1568/69 został cesarskim nakazem ponownie wysłany na inspekcję węgierskich granic, by zakończyć karierę polityczną w stopniu generała porucznika (Generalleutenant), związanym z funkcją jednego z zastępców cesarza jako generała pułkownika (Generaloberst) Rzeszy[98]. W ramach tej funkcji miał w południowo-zachodniej Rzeszy (a więc na terenach, gdzie znajdowały się jego posiadłości) w imieniu i z polecenia cesarza wraz ze sformowaną do tego celu w kwietniu 1569 komisją delegatów stanów Rzeszy dbać o przestrzegania prawa i porządku podczas ewentualnego przemarszu przez te obszary niemieckich wojsk wycofujących się z Francji[99]. W sierpniu 1569 opuścił Wiedeń, w listopadzie 1569 przybywając do Kientzheim w Alzacji[89]. Misja, na której czele stał Schwendi, przebiegła bez znaczących wydarzeń i komisję rozwiązała się przed Bożym Narodzeniem 1569[100].
Schyłek życia w Alzacji i Bryzgowii od 1570 r.


Przyczyny, dla których Schwendi pod koniec 1569 wycofał się z działalności przy dworach w życie prywatne na swoich posiadłościach w Bryzgowii i Alzacji, nie są według Nicklasa całkowicie zrozumiałe[93]. Niemniej jednak pozostał poprzez memoriały i korespondencję aktywnym komentatorem sceny politycznej Rzeszy i Europy[101]. Zakres jego zainteresowań rozszerzył się o praktykę zarządzania obszarami wiejsko-rolniczymi i małomiasteczkowymi, co z kolei uwrażliwiło go na zagadnienia związane z życiem ubogich warstw społeczeństwa, czemu dawały wyraz jego późniejsze pisma[102]. To, do czego realizacji nie mógł doprowadzić na skalę Rzeszy jako teoretyk, postanowił urzeczywistnić na skalę lokalną na podległych mu ziemiach w praktyce[103]. Na główne swoje siedziby obrał Kirchhofen (wykupione po kilkuletnich pertraktacjach z przynależnymi trzema wioskami od miasta Fryburg w 1577[104][105]) i Burkheim, często przebywał też w Kientzheim, rozbudowując znajdujące się w tych miejscowościach zamki. Ulepszał i powiększał też zamki w innych miejscowościach, jak np. w Kaysersberg[106]. Miasta Burkheim, Kientzheim i Kaysersberg przeżywały w czasach jego zwierzchności okres gospodarczego rozkwitu i społecznego spokoju[107]. Na wszystkich należących do niego terenach usprawniał administrację i zaplecze społeczne, fundował przytułki, szpitale (m.in. w Triberg[108], Kirchhofen i Burkheim[106]) i szkoły oraz opłacał nauczyciela, jak np. w Kirchhofen[109][110]. Wszędzie wprowadził jako obowiązujące regulacje życia społecznego znane jako „Schwendische Ordnungen”[111]. Uchwalały one m.in. ograniczenie dostępu do gospód z wyszynkiem mężczyznom zaniedbującym swoje rodziny, nakładanie kar na gospody niezamykane po godzinie 21-ej, na pijanych i zmuszających do picia alkoholu, na wszczynających karczemne burdy. Nie dopuszczał na swoich włościach żadnego przymusu wyznaniowego, ale zakazywał zabobonnych praktyk i przesądów tak samo, jak złych obyczajów, wystawności i przekleństw[112][106]. Aby ściągać do wiejskich parafii lepiej wykształconych duszpasterzy, wprowadził ulepszenie uposażeń dla księży[113]. Bogobojność uważał za dobroczynną dla kraju i władcy, tego ostatniego czyniąc odpowiedzialnym za jej podtrzymywanie. Propagował zakładanie cechów rzemieślniczych i formułował ich statuty, przy czym jako właściciel rozległych winnic szczególną uwagę poświęcił winiarzom[106]. Nowe statuty przewidywały m.in. obowiązkowe uzbrojenie braci cechowej, gdyż zdolność mieszkańców do zbrojnej samoobrony Schwendi uważał za społeczny obowiązek. Rozwojowi gospodarczemu miały sprzyjać wspierane przez niego doroczne i cotygodniowe targi, w których dozwalał brać udział – mimo zakazu obowiązującego w Austrii Przedniej – handlarzom żydowskim[114]. Inną sprzyjającą handlowej wymianie innowacją było zainstalowanie promu między Burkheim a zachodnim brzegiem Renu[114]. Za rozkwitem gospodarczym ziem Schwendiego szły rozszerzające się o tym wieści, a w konsekwencji napływ ludności z okolicznych uboższych regionów. Kontrolę nad nim sprawowała dobrze poinformowana milicja, zabraniając osiedlenia w przypadkach uznanych przez Schwendiego za uzasadnione, np. przy braku własnych środków do życia[114]. Milicja w posiadłości Hohlandsberg liczyła ok. 750 mężczyzn, czyli wszystkich zdolnych do noszenia broni[115]. Ponadto zabronił na podległych mu obszarach ściągania danin w naturze (Fruchtgülten) czy lichwy powyżej pięciu procent[116]. O stylu i metodach zarządzania przez Schwendiego swymi dobrami, Ott powiedział odnośnie Kirchhofen, że przenikał je duch nowoczesności[117]. Jako reprezentant i negocjator rządu Austrii Przedniej wziął we wrześniu 1572 udział w odbywającej się w Strasburgu naradzie stanów alzackich na temat stanu obronności kraju (Landesrettungstag). Jej końcowe postanowienia – w znacznej mierze sformułowane według idei Schwendiego – przewidywały utworzenie na pięć lat związku[118] tych stanów w celu wzajemnej pomocy militarnej w przypadku zagrożenia z zewnątrz któregoś z nich[119].


W październiku 1573 wstąpił ponownie w związek małżeński. Eleonore (ur. 1554) pochodziła ze szlacheckiego rodu grafów von Zimmern[120][121], co dla Schwendiego oznaczało wżenienie się w ród o wysokim statusie szlacheckim[65] i spokrewniony z arystokracją południowo-zachodniej Rzeszy, np. z Hohenzollernami[122]. Był to udany związek[66][122], mimo że Eleonore była wyznania luterańskiego[65]. Po śmierci jako małe dziecko ich syna Maximiliana (ur. 1574) pozostali bezdzietni[122][123][124]. Małżonkowie Schwendi mieszkali według Jensena na przemian w zamkach w Burkheim i Kirchhofen[123]. Schwendi zapisał Eleonorze w testamencie posiadłość Burkheim w dożywocie[66].
Jako piastujący z nadania cesarskiego urząd zwierzchnika (Reichsvogt) urzędników na podległych mu alzackich terenach był w latach 1573–1574 stroną sporu z rządem Austrii Przedniej w Innsbrucku. Domagano się od niego, aby usunął z prominentnych stanowisk w Kaysersberg, Münster i Türckheim osoby wyznania protestanckiego. Schwendi stanął w ich obronie, argumentując, że otrzymali nominacje na podstawie kompetencji, a on szanuje ich wolność sumienia odnośnie do wyznania religijnego. Musiał jednak ustąpić wobec powołania się na obowiązek przestrzegania przez niego nakazu jego bezpośredniego zwierzchnika, arcyksięcia Ferdynanda, zatrudniania katolików i wobec groźny pozbawienia go urzędu Reichsvogt w Kaysersberg[125].
Schwendi a wybór Maksymiliana II na króla Polski
Wraz z wygaśnięciem w chwili śmierci Zygmunta Augusta w 1572 dynastii Jagiellonów na tronie polskim dyplomacja habsburska podjęła o niego starania. Szlachta polska odrzuciła jednak kandydata Ernesta Habsburga, syna cesarza Maksymiliana II, więc po zwolnieniu tronu przez Henryka III Walezego w czerwcu 1574 o polską koronę miał się ubiegać sam cesarz Rzeszy. Miał tak znaczne poparcie biskupów koronnych i litewskiej magnaterii, że w trakcie elekcji 12 grudnia 1575 arcybiskup gnieźnieński i interrex Jakub Uchański obwołał Maksymiliana Habsburga królem, na co jednak szlachta zareagowała zdecydowanym protestem. Do końca dnia ustalono, że królem zostanie Anna Jagiellonka wydana za mąż za Stefana Batorego, odrzucając pomysł jej małżeństwa z młodym Habsburgiem, Ernestem. Podczas gdy do Maksymiliana dotarła jedynie pierwsza wieść, którą przyjął wyrażeniem zgody i złożeniem przysięgi przestrzegania polskich praw i przywilejów, Stefan Batory objął już rezydencję w Krakowie i rozpoczął panowanie[126]. Nad Polską zawisła groźba obcej interwencji, gdyż na dworze wiedeńskim planowano nawiązanie antypolskiego sojuszu z carem Iwanem IV Groźnym, aby wspólnie dochodzić praw Habsburga. Jednakże stany Rzeszy były przeciwne angażowaniu się w jakiekolwiek kwestie polityczne niedotyczące Rzeszy, więc zgodnie odrzucono ideę interwencji w Rzeczpospolitej. Przyczyną tej niechęci stanów była obawa przed wdaniem się przy tej okazji w bezpośredni konflikt z Wysoką Portą, gdyż Batory jako książę Siedmiogrodu był jej wasalem. Stanowisko Schwendiego w tej kwestii pokrywało się w pełni z opinią stanów Rzeszy, czemu dawał wyraz w korespondencji. Ponadto jego wyobrażenie Świętego Cesarstwa Rzymskiego odpowiadało idei tworu narodowego – „Teutsches Reich” – a nie unii personalnej z Rzeczpospolitą. Nie miał też wysokiego mniemania o Polakach, których uważał za zarozumiałych i nieodpowiedzialnych, a jako naród nieskorych do posłuszeństwa swojemu królowi. Wmieszanie się Cesarstwa w sprawy polskie przyrównał do „budzenia śpiących psów”, czyli niebezpieczeństwa sprowokowania szeroko zakrojonej tureckiej ofensywy w celu zapobieżenia rozszerzeniu przez Cesarstwo sfer wpływów na północy i wschodzie. W analizie Nicklasa naczelną motywacją Schwendiego było szukanie rozwiązań nie siłowych i przedkładanie pokoju w Rzeszy nad ambicje dynastycznej dominacji. Tym tłumaczy też badacz spór na zebraniu cesarskiej rady wojennej w Ratyzbonie między Schwendim a Olbrachtem Łaskim, wojewodą sieradzkim i starostą lanckorońskim, przewodzącym austriackiemu stronnictwo w Polsce. Schwendi zarzucił mu, że domagając się zbrojnej interwencji przeciw Batoremu, broni wyłącznie własnego interesu. W kwestii praw do korony Rzeczpospolitej w końcówce panowania cesarza Maksymiliana II stali po jego stronie już tylko nieliczni wśród magnaterii i miasto Gdańsk, długo jeszcze nieskore do uznania Batorego za króla Polski[127].
Koniec kariery politycznej

Okres 1575-1576 przyniósł Schwendiemu przygotowania do zjazdu sejmu Rzeszy latem 1576 w Ratyzbonie, czyli sporządzanie ekspertyz na żądanie cesarza i pism przedstawiających jego własne koncepcje. Jak rozległe były jego kompetencje jako rzeczoznawcy, może świadczyć 12-punktowy program reform przedłożony w marcu 1576 tajnej radzie cesarskiej pod rozwagę przez zjazdem Reichstagu. Dotyczył on, obok konfliktu niemiecko-tureckiego, takich zagadnień jak wewnątrzpaństwowe stosunki między religiami, jednolity porządek prawny w Rzeszy, polityka pokojowa wobec państw sąsiednich, regulacja podatków i danin (na korzyść biedniejszych rolników i dłużników), dyscyplinowanie żołnierzy pod bronią, lokalna samoobrona zbrojna[128]. Cesarz Maksymilian II zaprosił Schwendiego na obrady Reichstagu jako rzeczoznawcę ds. wojen z Turkami oraz jako radcę dworu (Hofrat, członek rady dworskiej). Tej drugiej funkcji Schwendi nie przyjął, uzasadniając odmowę potrzebą reprezentowania pozycji niezaangażowanej po żadnej z obradujących stron[129]. W sumie, wielostronny i aktywny udział Schwendiego w obradach Reichstagu i sporządzane przez niego memoriały nie doprowadziły do znaczniejszego wpływu jego idei na kształt końcowych ustaleń tego sejmu[130][131]. Wraz ze śmiercią Maksymiliana II i wstąpieniem na tron Rudolfa II, o odmiennym od ojca światopoglądzie, doradztwo Schwendiego w kwestiach politycznych i religijnych uznano za zbędne[132]. Jako autorytet w kwestiach wojskowych był jednym z wielu ekspertów przy dworze, ostatni raz przebywając we Wiedniu w 1577[133]. W latach 1576–1581 Schwendi prowadził obszerną korespondencję z arcyksięciem Maciejem, młodszym synem Maksymiliana II, by jako jego doradca doprowadzić do osadzenia go na stanowisku namiestnika w Niderlandach. Miał nadzieję na załagodzenie dzięki niemu ostrych starć interesów cesarskich z dążeniami wielowyznaniowych społeczności lokalnych, ale młody Habsburg nie potrafił sprostać temu wyzwaniu, więc ich późniejsza korespondencja ograniczała się według Louthena do formułowanych dyplomatycznie przez Schwendiego słów pocieszenia[134]. Do końca życia Schwendi pozostawał w ożywionej i obfitej korespondencji z książętami Rzeszy i innymi wybitnymi postaciami, ze szczególnym uwzględnieniem badaczy w zakresie medycyny i nauk przyrodniczych[135]. Znany był również z gościnności w zamkach w Kirchhofen i Kientzheim[136]. Stale powiększał zasoby swojej biblioteki, a jej tomy należały do dziedzin polityki, historii, medycyny, teologii i prawa[137]. Nie ustawał w dorywczej działalności politycznej, np. jako rozjemca sporu granicznego między Austrią a Wirtembergią czy jako doradca militarny rządów w Innsbrucku i Ensisheim[136], jako organizator lokalnej samoobrony czy komentator sceny politycznej[138].
Schwendi zmarł 27[62][139] maja 1583 w zamku Kirchhofen, pochowany został zgodnie ze swoją wolą[140][141] w kościele klasztoru klarysek w Kientzheim[124].
Koncepcje polityczne w pismach i korespondencji
Kwestie tureckie
Jak wynika z korespondencji Schwendiego z 1566, uważał on ofensywę przeciwturecką za wspólne przedsięwzięcie całego Świętego Cesarstwa Rzymskiego[142]. Prawdopodobnie, jak przypuszcza Seewann, w ramach przygotowań do konfrontacji zbrojnej z imperium osmańskim, w marcu 1566 powstała obszerna rozprawa na ten temat Bedenckhen was wider den Türggen fürzunemen und wie man sich verhalten möchte, a w latach 1568 i 1569 dwie kolejne. Ich intencją było przedstawienie cesarzowi Maksymilianowi II założeń własnej koncepcji obrony przed zagrożeniem osmańskim. W celu podniesienia obronności ziem węgierskich należy wzmocnić przygraniczne fortyfikacje, obsadzić je stałymi niemieckimi oddziałami, rozbudować pobliskie twierdze (np. w Győr, Fort Csillág w Komárom, przebudować dawny zamek w Nowych Zamkach na sześciokątną fortecę z sześcioma bastionami, odbudować fortyfikacji w Satu Mare), utworzyć na równinie strefę buforową w postaci szerokiego pasa spalonej ziemi w kierunku terytorium osmańskiego, rozszerzyć defensywne zaplecze monarchii, czemu mogłoby np. służyć przeniesienie na te tereny zakonu krzyżackiego. Wysuwane propozycje dotyczyły także zasad administrowania ziemiami węgierskimi, jak np. odnośnie do Izby Spiskiej (Zipser Kammer) z siedzibą w Koszycach, pośredniczącej w kwestiach finansowych między królestwem Węgier a Hofkammer (urzędem finansowym) monarchii habsburskiej. Do propozycji o charakterze polityczno-społecznym, za którymi Schwendi zdecydowanie się opowiadał, należało lepsze traktowanie obywateli węgierskich i wspieranie prac ich sejmu, co miało doprowadzić do złagodzenia nieufności między Niemcami a Węgrami[90].
Z polecenia Maksymiliana II na początku 1572 przygotował ekspertyzę w fundamentalnej dla polityki Rzeszy kwestii ewentualnego przystąpienia do utworzonej w 1571 z inicjatywy papieża Świętej Ligi, paktu obronnego przeciw Osmanom. Idei papiesko-hiszpańsko-weneckiej ligi Schwendi był przeciwny, ponieważ nie chciał poprzez sojusz z krajami i władcami katolickimi prowokować negatywnej reakcji niemieckich stanów protestanckich (bardziej nota bene obawiających się papieża niż Turków). Z drugiej strony brak mu było przekonania co do skuteczności ewentualnego niemieckiego udziału w Lidze wobec tureckiej przewagi na Węgrzech[143]. W datowanej na marzec 1572 ekspertyzie radził cesarzowi grać na zwłokę, utrzymując w mocy układ pokojowy z Wysoką Portą, a jako uzasadnienie podawał brak zaufania do stron Ligi, gdyż każda z nich zmierza do realizacji tylko własnych interesów. Aby sformułować oficjalne stanowisko Cesarstwa, Maksymilian II zwołał do Mühlhausen w lipcu 1572 naradę z uczestnictwem elektorów Rzeszy, w której Schwendi wziął udział jako wysłannik strony cesarskiej. Postanowienia narady pokrywały się z sugestiami Schwendiego[143].

Kwestia zakonu krzyżackiego
Schwendi był propagatorem koncepcji – według Nicklasa bliskiej średniowiecznym ideałom broniącego wiary rycerstwa[144] – przekazania Krzyżakom odcinka węgierskiej granicy z imperium osmańskim, aby ten mógł nim samodzielnie zarządzać, rozbudowywać, ale i bronić przed najazdami. Konkretnie wskazał w 1576 pod rozwagę jako tereny krzyżackie miasto i twierdzę Nagykanizsa wraz z ich okolicami, czego zresztą domagały się też stany węgierskie[90]. Osobiście oraz w licznych listach i oficjalnych pismach usiłował przekonać do tej koncepcji Maksymiliana II oraz jego syna i następcę Rudolfa II Habsburga, a także przedstawicieli stanów Rzeszy obradujących na sejmach Rzeszy w latach 1570, 1575 i 1576. Jeszcze przed zjazdem Reichstagu w Ratyzbonie w czerwcu 1576 cesarz Maksymilian II zwrócił się m.in. do Schwendiego o sporządzenie ekspertyzy stanu bezpieczeństwa Cesarstwa wzdłuż granicy węgierskiej, zagrożonej przez wojska osmańskie. W sporządzonym dla cesarza Bedenken argumentowano za włączeniem zreformowanego według koncepcji Schwendiego zakonu krzyżackiego w strategię obronną Rzeszy. Przygotowany osobno przez Schwendiego memoriał szczegółowo opisywał plan przeglądu dóbr zakonu, połączenia go z innymi organizacjami religijnymi i metody zapewnienia lojalności zakonu. Z własnej inicjatywy Schwendi odwiedzał dwory w Innsbrucku i książęce, by werbować o wsparcie dla swojej idei[145], w sumie jednak przyjmowano jego projekt co najmniej sceptycznie. Także Maksymilian II, choć łaskawie patrzący na pomysł Schwendiego, był bardziej zainteresowany ustanowieniem przez sejm Rzeszy podatków na prowadzenie wojny z Turkami[144]. Również sam zakon był niechętnie nastawiony do tego projektu, ponieważ postrzegano przenosiny na Węgry jako sprzeczne z politycznymi interesami Krzyżaków ukierunkowanymi na tereny nadbałtyckie. Późniejszym, choć niepolitycznym czy militarnym, skutkiem projektu Schwendiego było, jak przypuszcza Seewann, wstąpienie arcyksięcia Maksymiliana, brata cesarza Rudolfa II, do zakonu krzyżackiego w 1585; od 1590 był jego wielkim mistrzem (Hochmeister)[90].
Ideę krzyżacką w kontekście innych wystąpień Schwendiego podczas obrad sejmu Rzeszy Nicklas ocenia następująco[146]:
Jako pionier idei tolerancji Schwendi na zgromadzeniu Reichstagu w 1576 pośród fanatyzmu epoki wyznaniowej robi wrażenie postaci o uderzającej nowoczesności; jako pomysłodawca projektu [umieszczenia] zakonu rycerskiego na granicy z Turkami także wydaje się anachroniczny, ale w inny sposób. Podczas gdy do wolności sumienia należała przyszłość, marzenie o rycerskim bohaterstwie było echem odległej przeszłości, dalekiej od rzeczywistości stanu rycerskiego i zakonów rycerskich w Rzeszy. Te tęsknoty Schwendiego skierowane ku przeszłości skłaniają do uznania go za przedstawiciela romantyzmu politycznego.

Kwestie państwowe i religijne
Wobec szans obradującego od 1545 soboru trydenckiego na ustanowienie międzyreligijnego pokoju Schwendi był nastawiony pesymistyczni, gdyż papiestwo i kler (dla którego nie miał większego uznania[147]) kategorycznie odmawiały jakiejkolwiek ugody z niekatolikami[148]. Zdaniem Schwendiego obstawanie przez Kurię przy dawnych roszczeniach do sprawowania władzy i tradycyjnej roli papiestwa stoi na przeszkodzie pojednaniu między religiami[149], a mieszanie się papieża w politykę państw europejskich Schwendi potępiał jako prowadzącą do krwawych wojen religijnych[57]. Jednocześnie dawał wyraz otwartej niechęci do rozdrabniania się protestantyzmu na skłócone ze sobą odłamy o niewyraźnych różnicach ideologicznych, ten brak porządku i wewnętrznej dyscypliny budziły jego głęboki sprzeciw[150]. Za podstawę sprzyjającą rozstrzygnięciu międzyreligijnego konfliktu uznawał wewnątrznarodowy porządek i dyscyplinę oraz jedność Rzeszy – a zatem kategorie polityczne, którym kwestie religijne powinny być podporządkowane[147].
Jak dowodzi Louthan, stosunek Schwendiego do polityki religijnej Cesarstwa przeszedł ewolucję od przekonania (wspólnego z cesarzem Karolem V) o słuszności idei Rzeszy jednoczonej, choćby i siłą, przez jedną religię po uznanie kompromisu jako jedynej metody rozwiązywania konfliktów religijnych. Ta końcowa, ugodowa i tolerancyjna postawa współgrała z irenistycznymi ideami, które panowały na wiedeńskim dworze cesarza Maksymiliana II[151]. Zmiany, którym podlegały poglądy Schwendiego na rozwiązanie konfliktów między katolikami i zwolennikami wyznań protestanckich, dokumentują zarówno jego oficjalne memoriały (Denkschriften), jak i obfita korespondencja, pisane po francusku i niemiecku[152]. Na początku kariery politycznej Schwendi deklarował się jako propagator Augsburskiego Interim, dekretu Karola V zatwierdzonego przez Reichstag w sierpniu 1548. Argumentował przeciw domagającym się wolności wyznania protestantom, że takowa zaprzepaści szansę sformułowania przez powołaną do tego radę zasad ujednoliconej wiary[153], a tylko taka gwarantuje spójność Rzeszy; tym samym stawiał na równi jedność religijną i polityczną[154]. Podobnie interpretuje ówczesne przekonania Schwendiego Ott: gwarantem porządku w państwie jest religijnie jednoznaczne podporządkowanie się cesarzowi[155]. Wątpliwości co do polityki Karola V, zdaniem Louthena, zaczęły ogarniać Schwendi od czasu zakończenia wojen szmalkaldzkich, gdyż jego zdaniem prowadziły one do utraty przez cesarza autorytetu, wzrostu partykularyzmu aż po otwartą rebelię w 1552[156]. Utrata wcześniejszych sojuszników (np. Maurycego Wettyna) i awanturnicze, wręcz bandyckie, wyprawy Albrechta Hohenzollerna przekonały Schwendi o niemożności narzucenia religijnej jedności siłą[157]. Za zgubną dla jedności narodowej uważał też działalność jezuitów[158], obecnych na ziemiach niemieckich od lat 40. XVI wieku[159]. Odchodzenie Schwendiego od lojalności wobec cesarza Karola V zaczęło się po zawarciu w sierpniu 1552 układu pasawskiego między królem Ferdynandem I a protestanckimi książętami Rzeszy skupionymi wokół elektora saskiego – który to układ, przez cesarza odrzucony, nakazywał odwołanie postanowień Interim[160]. Zdaniem Nicklasa jeszcze w połowie 1552, podczas pobytu w Czechach, Schwendi nie potrafił stosownie ocenić wielowymiarowej sytuacji Rzeszy i w ratyfikowanym przez Reichstag układzie pokojowym z Pasawy dopatrywał się źródła zgubnych dla kraju konsekwencji, ale „nie byłby największym myślicielem politycznym swoich czasów, gdyby obstawał przy wizji sprzecznej z rzeczywistością”[161]. Louthen powołuje się na ówczesną korespondencję Schwendiego jako wyrażającą utratę przekonania o tym, że „jednolitość wyznaniowa warta jest wysokich kosztów przedłużającej się wojny domowej”[160]. Do zmiany postawy wobec wyznawców różnych odmian chrześcijaństwa przyczyniły się też ówczesne krwawe prześladowania hugenotów we Francji (jak np. w tumult w Amboise w marcu 1560); w korespondencji Schwendiego z początku lat 60. XVI wieku postawa religijnej tolerancji jest już wyraźnie ukształtowana[162]. Jedynie tworzenie systemu równowagi – via media[163] – między autorytetem władzy centralnej a swobodami, także religijnymi, poszczególnych władców lokalnych, między ogólnym dobrem Rzeszy a zaspokojeniem partykularnych interesów tworzących ją krajów może być rękojmią pokoju[164].
Najistotniejsze pisma, Denkschriften, Schwendiego powstawały zdaniem Louthena w latach 1570–1576, tj. do śmierci cesarza Maksymilian II w 1576 i objęcia tronu przez jego syna Rudolfa II[165]. Dowodził w tych pismach słabości władzy cesarskiej wynikłej ze wzrostu mocy i swobód poszczególnych krajów składowych Cesarstwa, posiadających przy tym własne armie. Jako niebezpieczeństwo postrzegał fakt, że były to w znacznej części wojska zaciężne, o zmiennej lojalności i bez patriotycznej wizji dobra całego Cesarstwa Rzymskiego. Początków złej polityki doszukiwał się w rządach cesarza Karola V, który jej skutkiem utracił zaufanie i oddanie stanów Rzeszy. Za jedną z dróg ich odzyskania uważał zreformowanie instytucji cesarskiego sądu najwyższego (Kaiserliche Kammergericht)[166]. Inną wyraźną różnicą między Karolem V a jego doradcą było przekonanie tego drugiego o powszechnym niemieckim patriotyzmie, niechętnym np. obecności w cesarskiej armii żołnierzy hiszpańskich[167]. Jego koncepcje wzmocnienia zcentralizowanej władzy cesarskiej przy równoczesnym ograniczeniu praw stanowych i książęcych nie miały wobec zdecydowanego oporu książąt szansy na zdobycie szerszego oddźwięku[37][98]. Na obrady Reichstagu w Spirze w maju i czerwcu 1570 przygotował w marcu 1570 dla Maksymiliana II specjalny memoriał Diskurs und Bedenken über den Zustand des hl. Reiches von 1570[168] jako wykład swoich koncepcji „gruntownej odnowy Świętego Cesarstwa”[169]. Jego fragmenty odczytano podczas obrad, dyskutowano nad niektórymi propozycjami Schwendiego[170]. Co najmniej z niechęcią reagowała na wpływ Schwendiego na cesarza strona katolicka (kontrreformacyjna)[171]. Jak wylicza Louthen, żadna z sugerowanych Maksymilianowi II reform nie została przyjęta[172]. Zdaniem Schmida, koncepcje Schwendiego rozmijały się z realiami ówczesnej Rzeszy, nie znalazły więc uznania ani w broniących swej pozycji stanach Rzeszy, ani u cesarza niechcącego dopuścić do dalszej eskalacji napięć[173]. W memoriale z 1574, Bedenken an die Römische Kaiserliche Majestät Maximilianum den andern, Schwendi podkreślał wobec cesarza fakt, że wśród jego poddanych wyznawcy katoliccy są co prawda o wiele mniej liczni niż protestanci, ale współistnienie obu grup wyznaniowych musi być oparte na wypracowywanym stopniowo kompromisie[174]. W toku argumentacji Schwendi powołał się na przykład ówczesnej Rzeczpospolitej, która dzięki tolerancyjnemu podejściu do kwestii wyznaniowych uniknęła wewnętrznych zbrojnych konfrontacji[175]. Praktyczne rady, których udzielał cesarzowi, miały go nakłaniać do kompromisowego rozwiązania kwestii religijnych, ale tolerancji nie uznawał za cel, lecz za środek zmierzający do zachowania jedności państwowej i narodowego bezpieczeństwa[176]:
[Tolerancja] ... nie powinna być ani pozostawać polityką na zawsze. Jest jedynie drogą ostatecznej konieczności, która pozwoli zachować pokój i dobrobyt naszej Vaterland przed grożącym jej chaosem i upadkiem, dopóki Pan Bóg nie zapewni nam lepszego rozwiązania[177][178].
Aby wyjaśnić tę okoliczność „wyłonienia się lepszego rozwiązania”, Nicklas porównuje poglądy religijne Schwendiego (wyrażone także w korespondencji w 1574) do tych, które 200 lat później głosił myśliciel epoki Oświecenia Gotthold Ephrain Lessing. Według nich prawdziwa jest ta odmiana danej religii, której wyznawcy wykazują się uczciwszym, lepszym postępowaniem. Zanim rozwój dziejów nie rozstrzygnie jednoznacznie, po czyjej stronie leży prawda i słuszność, konieczne jest dla zachowania pokoju i porządku tolerowanie różnych odłamów wyznaniowych[179]. Schwendi uznawał nieodwracalność procesów historycznych za pewnik, więc reformację rozumiał jako logiczny etap rozwoju historycznego, procesu tworzącego wciąż nowe formy i systemy[180]. Był do głębi przekonany o nieuchronności zwycięstwa reformacji, wyłonionej jego zdaniem w zgodzie z prawidłowościami procesów historycznych, a tym samym przekonany o bezsensowności kontrreformacji, której rezultatem są tylko cierpienia i śmierć na ogarniętych nią obszarach[181]. Nicklas wskazuje na niewrażliwość Schwendiego wobec głębszych kwestii w sporach religijnych, na brak dogłębnego zrozumienia zmian zachodzących w wielowyznaniowości. Także odnośnie do kontrreformacji – wyłonionej w procesie wewnętrznej odnowy katolicyzmu – nie był dość przenikliwy, interpretując ją jako bezsensowny i brutalny bunt, a nie jako ruch historyczny sui generis[180]. Nicklas, analizując ten tok myślenia Schwendiego, wykazuje opowiedzenie się przez Schwendiego po stronie protestantyzmu[180].
W piśmie sporządzonym na obrady Reichstagu w Ratyzbonie w 1576 Schwendi powtórzył wcześniejszą argumentację na rzecz przywrócenia zaufania między cesarzem a stanami Rzeszy w celu lepszej obrony przed zagrożeniem osmańskim i innymi obcymi wpływami. Znaczącą różnicą wobec wcześniejszych pism było opowiedzenie się nie za wolnością wyznania (swobodą praktyk religijnych), lecz za wolnością sumienia. Według Louthena przyczyny zmiany tej pozycji pozostają niejasne. Podsumowując zawartość pism Schwendiego z lat 70. badacz zwraca uwagę na rozbieżność między podejściem Schwendiego do domagającej się w jego opinii reform polityki a możliwościami i skłonnościami cesarza, defensywnego, nadto ostrożnego i zachowawczego[182]. Ostatecznie Louthen przyznaje, że:
W Denkschrift z 1574 roku [Schwendi] skupił uwagę nie na tolerancji, ale przede wszystkim na suwerenności. Tolerancja to dla cesarza środek służący umacnianiu władzy. Jeśli tę ideę Schwendiego doprowadzimy do logicznego wniosku, [okaże się, że] według niego polityka religijna jest zmienną, której dokładny charakter zależy od potrzeb politycznych (...). Schwendi jest zatem postacią znaczącą, ponieważ opowiadał się za tym, co sprowadzałoby się do sekularyzacji polityki cesarskiej. Według niego cesarz jest w ostatecznym rozrachunku przywódcą świeckim. Jeśli poddany lojalnie służy władcy, religia nie jest dla państwa kwestią rozstrzygającą[183].

Kwestie militarne
Następną sferą polityki Cesarstwa wymagającą strategicznej reformy była zdaniem Schwendiego wojskowość i nad planami jej zreformowania pracował przez wiele lat[184]. Za gwaranta utrzymania pokoju w Rzeszy Schwendi uważał oparty na okręgach Rzeszy prawnie, organizacyjnie i finansowo jednolity system organizacji sił zbrojnych, których naczelnym dowódcą jest cesarz[98]. Za konieczne wskazywał też stworzenie centralnej zbrojowni, finansowanej z podatku nałożonego na poszczególne okręgi Rzeszy[172]. Nieodzowne w jego opinii były zarówno rozbudowa umocnień obronnych wzdłuż granic, jak i utrzymywanie armii opartej nie na obcym żołnierzu zaciężnym, ale na zaciągu poddanych[185]. Z oburzeniem zwracał uwagę na wyzbytych patriotyzmu kupnych żołnierzy, a jako nieodzowną wskazywał konieczność werbunku żołnierza wyłącznie za zgodą cesarza i danego elektora Rzeszy[186] spośród mieszkańców danego niemieckiego terytorium. Wyrażało się w tym przekonanie Schwendiego o prawie każdego obywatela do zbrojnej obrony ziemi rodzinnej i bliskich mu osób[83]. Na przykład w memoriale dla cesarza Ferdynand I, sporządzonym jesienią 1561 w ramach inspekcji węgierskich granic Cesarstwa, Schwendi dopominał się, podobnie jak w pismach z połowy lat 50. XVI wieku, o wzmocnienie obronności tych granic m.in. poprzez szkolenie wojskowe miejscowych poddanych i utrzymywanie ich w gotowości bojowej[187]. Był zresztą propagatorem szkoleń militarnych ludności, głównie w strzelectwie, regularnej służby granicznej pełnionej przez szlachtę oraz powoływania do wojska lub milicji co piątego mężczyznę zdolnego do noszenia broni[185]. Nie był on jednak – jak błędnie podaje opracowanie Frauenholza w zgodzie ze współczesną mu narodowosocjalistyczną propagandą[83] – „pierwszym niemieckim głosicielem powszechnej służby wojskowej” i jej rzecznikiem w Cesarstwie[188]. Zamysłem Schwendiego, jak podkreśla Steche, było raczej uniemożliwienie werbunku niemieckich żołnierzy pod rozkazy obcego dowództwa po to, by ich zobowiązać do służby dla dobra Rzeszy, przy czym koszty utrzymania armii ponosiłaby cała Rzesza jako państwo[189]. Rapolter i Trauner wykazują, że do tych koncepcji oparcia cesarskiej armii na zaciągu spośród mieszkańców Cesarstwa zainspirowały Schwendiego pisma Niccolo Machiavelli, zdeklarowanego przeciwnika armii zaciężnych[190]. Jednakże głównym czynnikiem pozbawiającym idee Schwendiego szans realizacji był brak wśród ówczesnych mieszkańców Rzeszy poczucia związku z abstrakcyjnym pojęciem państwa: „[obywatel] był poddanym i nie miał udziału w kształtowaniu życia politycznego”[191]. Schwendi był natomiast świadom tego, że wojska zaciężne, mimo wszystkich ich negatywnych stron, nieprędko znikną z praktyki organizowania wojskowości[192].
Spośród Denkschriften powstałych w latach 1570–1574 i przedstawiających poglądy Schwendiego na kwestie militarne szczególnie ważne są Diskurs und bedenken über jetztigen stand und wesen des heiligen reiches, unsers lieben vaterlands (marzec 1570) i omówione powyżej Bedenken an die Römische Kaiserliche Majestät Maximilianum den andern von Lazaro von Schwendi, Ksl. Mt. Rath (maj 1574). Za podsumowanie jego poglądów na kwestie wojskowości, a nawet za jego główne dzieło, Rapolter, Trauner i Seewann uznają Kurtzer Begriff eines gantzen Kriegswesens, spisany w latach 1577–1578 i opublikowany w latach 1593–1594[191][90]. Dwaj pierwsi badacze wyróżniają także (wspomniane wcześniej) Bedenckhen das wider den Türggen fürzunemen und wie man sich verhalten möchte (1566)[191]. „Jako jeden z pierwszych [teoretyków wojny] kompleksowo zajął się wieloma jej problemami taktycznymi i strategicznymi, pozostając w tej dziedzinie prekursorem dla potomnych[90].”
Pisma (wybór)
Pisma dostępne online
Pisma w opracowaniu krytycznym
Frauenholz, Eugen von [red.]: Lazarus von Schwendi. Der erste deutsche Verkünder der allgemeinen Wehrpflicht. Hamburg: Hanseatische Verlagsanstalt, 1939
Frauenholz, Eugen von (red.): Des Lazarus v. Schwendi Denkschrift über die politische Lage des deutschen Reiches von 1574. München: Beck, 1939
Korespondencja dostępna online

| autor | adresat | tekst |
|---|---|---|
| cesarz Karol V | Schwendi | 1752.06.26 |
| cesarz Karol V | Schwendi | 1752.07.16 |
| cesarz Karol V | Schwendi | 1752.07.25 |
| cesarz Karol V | Schwendi | 1752.07.31 |
| cesarz Karol V | Schwendi | 1752.08.11 |
| Schwendi | cesarz Karol V | 1752.06.17 |
| Schwendi | cesarz Karol V | 1752.06.23 |
| Schwendi | cesarz Karol V | 1752.06.30 |
| Schwendi | cesarz Karol V | 1752.07.02 |
| Schwendi | cesarz Karol V | 1752.07.06 |
| Schwendi | cesarz Karol V | 1752.07.21 |
| Schwendi | cesarz Karol V | 1752.08.08 |
| Schwendi | cesarz Karol V | 1752.08.16 |
| Schwendi | cesarz Karol V | 1752.08.22 |
| Schwendi | cesarz Karol V | 1752.08.24 |
| książę Alby | Schwendi i Karol V | 1752.10.31 |
| Charles de Tisnacq i Schwendi | cesarz Karol V | 1753.10.08 |
| Charles de Tisnacq i Schwendi | cesarz Karol V | 1753.10.21 |

Lazarus-von-Schwendi-Städtebund
Miejscowości i gminy, które w swojej historii powołują się na historyczne związki z Lazarusem von Schwendi, utworzyły na zjeździe swoich przedstawicieli w Kientzheim w maju 1986 związek o nazwie Lazarus-von-Schwendi-Städtebund. Uroczysty akt jego utworzenia podpisało 14 gmin. Podstawami założeniami działalności związku są przekazywanie i promowanie humanistycznych przekonań, otwartość w kontaktach z innymi światopoglądami i szukanie kompromisów, a więc wartości, którym hołdował patron związku. Wkrótce do związku dołączyły miasta Kaysersberg, Wintzenheim i Katzental. Przedstawiciele gmin spotykają się co roku na przemian w jednej z miejscowości członkowskich, aby podtrzymywać kontakty i wymienić poglądy[193].
Aktualnie zrzeszonych jest 17 gmin członkowskich w następujących regionach:
Badenia-Wirtembergia (Niemcy) – Kirchhofen (Ehrenkirchen)[194], Burkheim (Vogtsburg im Kaiserstuhl), Triberg im Schwarzwald[195], Mittelbiberach[193] i Schwendi
Alzacja (Francja) – Kientzheim, Ingersheim, Logelheim, Sigolsheim, Wintzenheim, Turckheim, Munster, Ammerschwihr, Niedermorschwihr, Katzenthal, Kaysersberg[196]
Upamiętnienia
- W 1863 na mocy dekretu cesarza Franciszka Józefa powstała w wiedeńskim Hofwaffenmuseum (muzeum broni dworskiej, dzisiejsze Heeresgeschichtliches Museum) sala, upamiętniająca osobistości z dziejów cesarskiej armii (Feldherrenhalle), z posągami „najsłynniejszych austriackich wodzów wojennych i generałów, godnych nieustannego naśladowania”[198]. Wśród nich znalazł się wykonany w 1867 z marmuru kararyjskiego posąg Lazarusa von Schwendi[199]. W baszcie północno-wschodniej dawnego zamku[11] Lazarusa von Schwendi w Kirchhofen (Ehrenkirchen) znajdowało się niewielkie muzeum poświęcone lokalnej historii, a przede wszystkim dawnemu właścicielowi Wasserschloss Kirchhofen. Obecnie (2026) zamek jest w przebudowie[200][201].
- Postać Lazarusa von Schwendi występuje w następujących utworach literackich:
- Wilhelm Jensen: Mutterrecht (1903) – nowela historyczna osadzona w realiach ostatnich dekad życia Schwendiego w Burkheim[202][203]
- Ernst Bacmeister: Lazarus von Schwendi (1922) – sztuka teatralna przedstawiająca Schwendiego jako oportunistę i wiarołomnego towarzysza w okresie przed procesem Sebastiana Vogelsbergera[204]
- W wielu miejscowościach imieniem Lazarusa von Schwendi nazwane zostały
- ulice – np. Ehrenkirchen, Fryburg Bryzgowijski, Strasburg, Schwendi, Triberg im Schwarzwald, Burkheim (Vogtsburg im Kaiserstuhl)
- budynki użyteczności publicznej i szkoły – np. Brasserie Schwendi w Colmarze, szkoła w Kirchhofen (Ehrenkirchen), Hostellerie Schwendi w Kientzheim[205]
- Pomniki – np. pomnik i fontanna na Place de l’Ancienne Douane w Colmarze, pomnik przy szkole podstawowej w Kirchhofen, popiersie w hali ratusza w Kientzheim.
- Z okazji rocznicy 500-lecia urodzin Lazarusa von Schwendi gmina Ehrenkirchen przygotowała z uczestnictwem swych mieszkańców i trzykrotnie wystawiła w lipcu 2022 roku na terenie wokół dawnego zamku Lazarusa von Schwendi w Kirchhofen spektakl historyczny poświęcony dziejom jego życia zatytułowany 500 Jahre Lazarus von Schwendi. Historisches Schlossfestspiel Ehrenkirchen[206]. Z tej samej okazji dwie winnice w Burkheim wyprodukowały Lazarus von Schwendi Jubiläumswein[207] – białe i czerwone wina jubileuszowe ze szczepów regent i pinot gris[208].
- Między alzackimi zamkami Pflixbourg i Hohlandsberg prowadzi pieszy szlak turystyczny o nazwie Sentier Lazare de Schwendi[209].
Baszta zamku w Kirchhofen mieszcząca muzem
Reklama spektaklu teatralnego z okazji 500-lecia urodzin
Nazwa placu w Kientzheim w językach francuskim i alzackim (Elsässisch)
Pieszy szlak turystyczny Sentier Lazare de Schwendi w Wogezach
Pomnik na fontannie w Colmarze
Hotel w Kientzheim
Statua w klatce schodowej ratusza w Kientzheim
Przypisy
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 66.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 176–177.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 112, 126.
- 1 2 3 4 5 Nicklas 2010 ↓, s. 65–66.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 23, 52, 107, 163 i in.
- ↑ Nicklas 2010 ↓, s. 66.
- ↑ Schmid 1995 ↓, s. 1235.
- ↑ Hepperle 1997 ↓, s. 30.
- 1 2 3 Louthen 1997 ↓, s. 106–107.
- ↑ Roman Schnur, LAZARUS VON SCHWENDI (1522–1583): Ein unerledigtes Thema der historischen Forschung, „Zeitschrift für Historische Forschung”, 14 (1), 1987, s. 27–46, ISSN 0340-0174 [dostęp 2026-06-28].
- 1 2 Schloss Kirchhofen [online], www.arbeitskreis-ortsgeschichte-ehrenkirchen.de [dostęp 2026-07-02].
- ↑ Lazarus von Schwendi » [online] [dostęp 2026-06-28] (niem.).
- ↑ Bernd Baur, Erinnerungen an einen Diplomaten mit Weitblick [online], www.schwaebische.de, 9 sierpnia 2025 [dostęp 2026-06-28] (niem.).
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 16.
- ↑ Janko 1871 ↓, s. 2.
- ↑ Ott 1987 ↓, s. 65.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 17–18.
- 1 2 3 4 Ott 1987 ↓, s. 66, 68.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 18–19.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 16, 18.
- ↑ Pfefferle 1983 ↓, s. 12.
- ↑ Ott 1987 ↓, s. 66–67.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 19–20.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 22–23.
- ↑ Ott 1987 ↓, s. 67, 68.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 52.
- 1 2 3 Pfefferle 1983 ↓, s. 13.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 23–24.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 30.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 30–31.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 31–34.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 34–36.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 36, 38–39.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 39.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 40.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 15.
- 1 2 Schmid 1995 ↓, s. 1236–1238.
- ↑ Janko 1871 ↓, s. 4–8.
- 1 2 3 Louthen 1997 ↓, s. 16–17.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 60–62.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 63–65.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 40–42, 46–47, 67.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 69–70.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 70–71.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 73.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 75.
- 1 2 3 4 Pfefferle 1983 ↓, s. 14.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 77–78.
- 1 2 Krasuski 2002 ↓, s. 110.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 79.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 79–80.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 82.
- ↑ Krasuski 2002 ↓, s. 109–110.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 81–82.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 81.
- 1 2 3 4 5 6 Schmid 1995 ↓, s. 1236.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 96.
- ↑ Deutsche Biographie, Böcklin von Böcklinsau, Wilhelm – Deutsche Biographie [online], www.deutsche-biographie.de [dostęp 2026-07-02] (niem.).
- ↑ Louthen (1997) nazywa go Johann Wilhelm, u Jensena (1993) pada imię Johannes.
- ↑ Pfefferle 1983 ↓, s. 18–19.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 102, 129.
- 1 2 3 Nicklas 2010 ↓, s. 65.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 57, 106, 107.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 29–30, 129.
- 1 2 3 Ott 1987 ↓, s. 69.
- 1 2 3 Pfefferle 1983 ↓, s. 19.
- ↑ SCHWENDI Lazarus von, Lazare de [online], Fédération des Sociétés d’Histoire et d’Archéologie d’Alsace [dostęp 2026-07-02] (fr.).
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 82–83.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 84–85.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 86.
- ↑ Topographia Circuli Burgundici: Philipps-Stadt – Wikisource [online], de.wikisource.org [dostęp 2026-06-30] (niem.).
- ↑ Pfefferle 1983 ↓, s. 14–15.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 87.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 89.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 90.
- 1 2 3 Pfefferle 1983 ↓, s. 15.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 90, 93.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 94–95, 96.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 95, 99, 100–101.
- 1 2 Pfefferle 1983 ↓, s. 15–16.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 107.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 99.
- 1 2 3 4 Nicklas 1995 ↓, s. 100.
- 1 2 3 Nicklas 1995 ↓, s. 101.
- ↑ Współcześnie używana nazwa zamku to w niemieckim Hohlandsberg, we francuskim Hohlandsbourg; wersja Hohenlandsburg jest wcześniejsza i tak brzmiała w tytule szlacheckim Schwendiego, nią też posługiwał się w podpisie.
- ↑ Tracy 2025 ↓, s. 8.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 107–108.
- ↑ Hepperle 1997 ↓, s. 16.
- 1 2 3 4 Pfefferle 1983 ↓, s. 18.
- 1 2 3 4 5 6 7 8 Gerhard Seewann, Biographisches Lexikon zur Geschichte Südosteuropas, Mathias Bernath, Karl Nehring (red.), www.biolex.ios-regensburg.de, München 1981, s. 104–106.
- ↑ Tracy 2025 ↓, s. 8–9.
- ↑ Jansen 2019 ↓, s. 336.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 104.
- ↑ Wyczański 1987 ↓, s. 191.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 103–104.
- ↑ Janko 1871 ↓, s. 91–92.
- ↑ Schmid 1995 ↓, s. 1236–1237.
- 1 2 3 Rapolter i Trauner 2007 ↓, s. 169.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 109–110.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 114–115.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 134–135.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 134, 150–151.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 128, 131.
- ↑ Ott 1983 ↓, s. 27, 32–33.
- ↑ Pfefferle 1983 ↓, s. 20–21.
- 1 2 3 4 Bauer 1993 ↓, s. 65.
- ↑ Ott 1987 ↓, s. 67.
- ↑ Geschichte – Stadt Triberg [online], www.triberg.de [dostęp 2026-07-01].
- ↑ Ott 1987 ↓, s. 68.
- ↑ Feger 1978 ↓, s. 70.
- ↑ Schwendische Ordnungen [online], www.arbeitskreis-ortsgeschichte-ehrenkirchen.de [dostęp 2026-07-01].
- ↑ Pfefferle 1983 ↓, s. 22.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 128–129.
- 1 2 3 Nicklas 1995 ↓, s. 129–130.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 130–131.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 151.
- ↑ Ott 1983 ↓, s. 27.
- ↑ Odnośnie do tego związku pojawiło się nawet określenie Schwendis Liga (Nicklas 1995, 134).
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 134.
- ↑ Deutsche Biographie, Zimmern, Froben Christoph Graf von – Deutsche Biographie [online], www.deutsche-biographie.de [dostęp 2026-07-01] (niem.).
- ↑ Jensen (s. 58) i Bauer (s. 66) podają to nazwisko w wersji Simmern.
- 1 2 3 Nicklas 1995 ↓, s. 132.
- 1 2 Jensen 1993 ↓, s. 58–59.
- 1 2 Bauer 1993 ↓, s. 66.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 138–139.
- ↑ Grodziski 1998 ↓, s. 75–77.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 157.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 150–151.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 152.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 165.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 117–118.
- ↑ Pfefferle 1983 ↓, s. 20.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 171.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 144–149, 151–153.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 172, 174–175.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 174–175.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 173.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 175–176, 180.
- ↑ Inne źródła, jak np. Kirchenlexikon (1995) podają dzień 28 maja.
- ↑ Ott 1987 ↓, s. 70.
- ↑ Pfefferle 1983 ↓, s. 23.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 103.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 134–136.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 154–155.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 149–150.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 162.
- 1 2 Nicklas 1995 ↓, s. 95–96.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 97.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 95.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 95, 97.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 10, 13–14, 52, 107 i n.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 16, 107.
- ↑ Temu wysiłkowi sformułowania wspólnych stanowisk poświęcono w Rzeszy kilka dysput teologicznych (Religionsgespräch, colloquium religiosum), np. w Ratyzbonie w 1541, w Wormacji w 1541 i 1557, w Augsburgu w 1548-1549.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 16.
- ↑ Ott 1983 ↓, s. 35.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 17–18.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 19–20, 21.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 112–113.
- ↑ Alexandra Nebelung, Exkurs: Das Jesuitenkolleg in Köln und seine Geschichte [online], monographs.ub.uni-koeln.de, 15 marca 2017 [dostęp 2026-07-01] (niem.).
- 1 2 Louthen 1997 ↓, s. 21–22.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 80–81.
- ↑ Ott 1983 ↓, s. 40.
- ↑ Droga pośrednia, a middle way, jak definiuje ją Louthen (1997, s. 20–21, 23 i in.).
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 20.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 50, 51, 53.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 107–110.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 20–21, 112.
- ↑ Frauenholz 1939a ↓, s. 161–191.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 118.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 122–126.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 126–127.
- 1 2 Louthen 1997 ↓, s. 110–111.
- ↑ Schmid 1995 ↓, s. 1267–1238.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 113–114.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 114–115.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 116, 120.
- ↑ Frauenholz 1939b ↓, s. 34.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 116.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 139–140.
- 1 2 3 Nicklas 1995 ↓, s. 143.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 137.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 118–119.
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 120.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 116.
- 1 2 Rapolter i Trauner 2007 ↓, s. 169–170.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 117–118.
- ↑ Nicklas 1995 ↓, s. 99–100.
- ↑ Frauenholz 1939a ↓, s. 3.
- ↑ Stache 2005 ↓, s. 20.
- ↑ Rapolter i Trauner 2007 ↓, s. 170–171.
- 1 2 3 Rapolter i Trauner 2007 ↓, s. 171.
- ↑ Rapolter i Trauner 2007 ↓, s. 172.
- 1 2 Bernd Baur, Weishaupt spendet Lazarus-Fahne: „Dieses gestickte Meisterstück ist wahrlich ein Juwel” [online], www.schwaebische.de, 2 marca 2026 [dostęp 2026-07-01] (niem.).
- ↑ 500 Jahre Lazarus von Schwendi [online], Gemeinde Ehrenkirchen [dostęp 2026-07-01] (niem.).
- ↑ Geschichte – Stadt Triberg [online], www.triberg.de [dostęp 2026-07-02].
- ↑ Jumelage [online], Kaysersberg Vignoble est une commune nouvelle née de la fusion de 3 communes alsaciennes: Kaysersberg, Sigolsheim, Kientzheim [dostęp 2026-07-01] (fr.).
- ↑ Marcus Hafner, Lazarus von Schwendi Städtebund [online], www.alemannische-seiten.de [dostęp 2026-07-02] (niem.).
- ↑ Typoheads GmbH, Feldherrenhalle [online], www.hgm.at [dostęp 2026-07-02] (niem.).
- ↑ Johann Christoph Allmayer-Beck, Das Heeresgeschichtliche Museum Wien. Das Museum und seine Repräsentationsräume, Salzburg: Kiesel Verlag, 1981, s. 31, ISBN 3-7023-0113-5.
- ↑ Ausstellung im Schwenditurm [online], www.arbeitskreis-ortsgeschichte-ehrenkirchen.de [dostęp 2026-07-02].
- ↑ Schwendi-Turm [online], www.arbeitskreis-ortsgeschichte-ehrenkirchen.de [dostęp 2026-07-02].
- ↑ Bauer 1993 ↓, s. 63.
- ↑ Mutterrecht im Talgang des Kaiserstuhls; eine Novelle von Wilhelm Jensen – Detailseite – LEO-BW [online], www.leo-bw.de [dostęp 2026-07-02].
- ↑ Louthen 1997 ↓, s. 17.
- ↑ L’histoire de l’hôtel | Schwendi Hostellerie *** [online], www.schwendi.fr [dostęp 2026-07-02].
- ↑ n, Rückblick: 500 Jahre Lazarus-von-Schwendi Festwochenende [online], Gemeinde Ehrenkirchen, 13 lipca 2022 [dostęp 2026-07-02] (niem.).
- ↑ Burkheimer Edition 500 Jahre Lazarus von Schwendi | Vivino English [online], www.vivino.com [dostęp 2026-07-02].
- ↑ 500 Jahre Lazarus von Schwendi [online], Schuster Junge [dostęp 2026-07-02] (niem.).
- ↑ Sentier Lazare de Schwendi – Wędrówki i jak dotrzeć [online], komoot [dostęp 2026-07-02].
Bibliografia
- Zum 400. Todestag des Lazarus von Schwendi und zum 350. Jahrestag des Todes der 300 Bauern von Kirchhofen, Ehrenstetten und Pfaffenweiler. Ehrenkirchen: Gemeinde Ehrenjirchen, 1983.
- Sophie Bauer: Nachwort. W: Wilhelm Jensen: In Talgang des Kaiserstuhls. Freiburg im Breisach: Rombach, 1993. ISBN 3-7930-0646-8.
- Robert Feger: Ritter, Fürsten und Melusinen. Geschichte und Geschichten von Burgen und Schlössern in Südbaden. Freiburg: Rombach, 1978. ISBN 3-7930-0339-6.
- Eugen von Frauenholz: Lazarus von Schwendi. Der erste deutsche Verkünder der allgemeinen Wehrpflicht. Hamburg: Hanseatische Verlagsanstalt, 1939.
- Eugen von Frauenholz: Des Lazarus von Schwendi Denkschrift über die politische Lage des deutschen Reiches von 1574. München: C.H. Beck’sche Verlangsbuchhandlung, 1939.
- Stanisław Grodziski: Habsburgowie. Dzieje dynastii. Wrocław: Ossolineum, 1998. ISBN 83-04-04380-7.
- Ingrid Hepperle: Lazarus von Schwendi. Wie ein Schwabe am Oberrhein sein Glück machte. Ulm/Donau: Gerhard Hess Verlag, 1997. ISBN 3-87336-247-3.
- Wilhelm Edler von Janko: Lazarus Freiherr von Schwendi, oberster Feldhauptmann und Rath Kaiser Maximilian’s II. nach Original-Akten des K. K. Haus-Hof- und Staats-Archives, der Archive der K.K. Ministerien des Innern, der Finanzen und des Krieges. Wien: Braumüller, 1871.
- Dirk Jacob Jansen: Jacopo Strada and Cultural Patronage at The Imperial Court. Leiden; Boston: Brill, 2019. ISBN 978-90-04-35949-9.
- Wilhelm Jensen: Im Talgang des Kaiserstuhls. Freiburg im Breisgau: Rombach, 1993. ISBN 3-7930-0646-8.
- Jerzy Krasuski: Historia Niemiec. Wrocław: Ossolineum, 2002. ISBN 83-04-04422-6.
- Howard Louthan: The quest for compromise: peacemakers in counter-Reformation Vienna. Cambridge: Cambridge University Press, 1978. ISBN 978-0-521-58082-3.
- Thomas Nicklas: Um Macht und Einheit des Reiches. Konzeption und Wirklichkeit der Politik bei Lazarus von Schwendi (1522-1583). Husum: Matthiesen, 1995. ISBN 3-7868-1442-2.
- Thomas Nicklas: Schwendi, Lazarus von, Ritter, Freiherr von Hohenlandsberg. W: Neue Deutsche Biographie. Berlin: Duncker & Humblot, 2010. ISBN 978-3-428-11205-0.
- Hugo Ott: Bemerkung zum Erwerb der Herrschaft Kirchhofen durch Lazarus von Schwendi und zum religiös-konfessionellen Verhalten des Lazarus von Schwendi. W: Zum 400. Todestag des Lazarus von Schwendi und zum 350. Jahrestag des Todes der 300 Bauern von Kirchhofen, Ehrenstetten und Pfaffenweiler. Ehrenkirchen: Gemeinde Ehrenkirchen, 1983.
- Hugo Ott. Lazarus von Schwendi – große Gestalt in schwerer Zeit. „Zeit und Heimat”, 1987.
- Engelbert Pfefferle: Aus dem Leben und Wirken des Lazarus von Schwendi. W: Zum 400. Todestag des Lazarus von Schwendi und zum 350. Jahrestag des Todes der 300 Bauern von Kirchhofen, Ehrenstetten und Pfaffenweiler. Ehrenkirchen: Gemeinde Ehrenkirchen, 1983.
- Peter Schmid: Schwendi, Lazarus von. W: Biographisch-Bibliographisches Kirchenlexikon. Herzberg: Traugott Bautz, 1995. ISBN 3-88309-058-1.
- Alexander H. Rapolter, Karl-Reinhart Trauner: Die Rezeption Machiavellis durch Lazarus von Schwendi. W: Brennpunte politischer und militärischer Ethik – Eine Einführung. Wien: BMLV, 2007. ISBN 3-902456-70-1.
- Alexander Stache: Der scharffe Sebel ist mein Acker ... Alltags- und Sozialgeschichte frühneuzeitlicher Söldner in Bildquellen für die Sekundarstufe II. Potsadam: Universitätsverlag, 2020. ISBN 3-937786-58-9.
- James Tracy: Europe Facing East in the Age of Ottoman Power. War, Diplomacy, and the Composite State. New York; Oxford: Berghahnbooks, 2025. ISBN 978-1-83695-269-5.
- Andrzej Wyczański: Historia powszechna. Wiek XVI. Warszawa: Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, 1987. ISBN 83-02-00509-6.
- ISNI: 000000006143636X, 0000000083992172
- VIAF: 63264325, 89100482
- LCCN: n95121073
- GND: 118760130
- BnF: 12138710d
- SUDOC: 02984598X
- SBN: TO0V284551
- NKC: jo2017957546
- BNE: XX5232645
- NTA: 070069565
- Open Library: OL2272358A
- PLWABN: 9811351926605606
- NUKAT: n2013056595
- CONOR: 70503011
- WorldCat: E39PBJdcCptcK7h4dG96hPJVYP
