Masakra w Batawii

Masakra w Batawii
Ilustracja
Chinezenmoord, autor nieznany
Czas

9 października – 22 listopada 1740

Miejsce

Batawia (dzisiejsza Dżakarta)

Terytorium

Holenderskie Indie Wschodnie

Przyczyna

narastające antychińskie nastroje wśród Holendrów i innych grup etnicznych

Wynik

niemal całkowita likwidacja społeczności chińskiej w Batawii

Strony konfliktu
Holenderska Kompania Wschodnioindyjska
sojusznicze grupy etniczne
Chińczycy indonezyjscy
Dowódcy
Adriaan Valckenier Nie Hoe Kong
Straty
500 zabitych żołnierzy ponad 10 000 zabitych
ponad 500 rannych
Położenie na mapie świata
Mapa konturowa świata, po prawej znajduje się punkt z opisem „miejsce bitwy”
6°07′50,97″S 106°47′56,85″E/-6,130825 106,799125
Masakra w Batawii
Nazwa chińska
Pismo uproszczone

红溪惨案

Pismo tradycyjne

紅溪慘案

Hanyu pinyin

Hóng Xī cǎn'àn

Nazwa skrócona

tragedia Czerwonego Strumienia[1]

Masakra w Batawii (niderl. Chinezenmoord – dosł. „mord na Chińczykach”; indonez. Geger Pacinan – dosł. „zamieszki w dzielnicy chińskiej”) – pogrom i rzeź ludności pochodzenia chińskiego, która miała miejsce w Batawii (dzisiejsza Dżakarta) w Holenderskich Indiach Wschodnich. Dokonana została przez żołnierzy Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej (VOC) oraz sprzymierzonych z nimi członków innych grup etnicznych zamieszkujących miasto. Przemoc w Batawii trwała od 9 października do 22 października 1740 roku, a drobne starcia poza murami miejskimi przeciągnęły się do końca listopada tego roku. Według szacunków historyków zginęło co najmniej 10 000 Chińczyków, a jedynie od 600 do 3000 osób tej narodowości przeżyło masakrę.

We wrześniu 1740 roku, w obliczu narastającego niezadowolenia wśród ludności chińskiej – wywołanego represjami ze strony władz oraz spadkiem cen cukru – gubernator Adriaan Valckenier ogłosił, że każde powstanie zostanie stłumione z użyciem siły śmiertelnej. 7 października setki Chińczyków etnicznych, w większości pracowników cukrowni, zabiło 50 holenderskich żołnierzy. W odpowiedzi wojska holenderskie skonfiskowały całą broń należącą do ludności chińskiej i wprowadziły wobec niej godzinę policyjną.

Dwa dni później, 9 października, rozeszły się pogłoski o rzekomych chińskich okrucieństwach, co skłoniło przedstawicieli innych grup etnicznych Batawii do podpalania chińskich domów wzdłuż rzeki Besar, a holenderskich żołnierzy – do ostrzeliwania chińskich zabudowań z dział w odwecie. Przemoc szybko rozeszła się na całe miasto, pochłaniając kolejne ofiary wśród Chińczyków. Choć 11 października Valckenier ogłosił amnestię, nieregularne oddziały i grupy nadal polowały na Chińczyków i mordowały ich do 22 października, kiedy to gubernator bardziej stanowczo zażądał zaprzestania wrogości. Poza murami miejskimi trwały starcia między wojskami holenderskimi a zbuntowanymi pracownikami cukrowni. Po kilku tygodniach drobniejszych potyczek oddziały pod dowództwem Holendrów przypuściły szturm na chińskie punkty oporu w cukrowniach w całej okolicy.

W 1741 roku ataki na Chińczyków etnicznych rozprzestrzeniły się na całą Jawę, doprowadzając do wybuchu dwuletniej wojny jawajskiej, w której połączone siły chińskie i jawajskie stanęły do walki z wojskami holenderskimi. Valckenier wkrótce został odwołany do Holandii i oskarżony o zbrodnie związane z pogromem. Masakra w Batawii zajmuje ważne miejsce w literaturze niderlandzkiej, a także bywa przytaczana jako prawdopodobne źródło pochodzenia nazw kilku miejsc w dzisiejszej Dżakarcie.

Tło historyczne

Adriaan Valckenier – gubernator, który nakazał masakrę Chińczyków

Na początku holenderskiej kolonizacji Indii Wschodnich (dzisiejszej Indonezji) do budowy Batawii na północno-zachodnim wybrzeżu Jawy sprowadzono wielu Chińczyków jako wykwalifikowanych rzemieślników[2]. Zatrudniano ich także jako kupców, pracowników cukrowni i właścicieli sklepów[3]. Rozkwit gospodarczy, napędzany handlem między Indiami Wschodnimi a Chinami poprzez port w Batawii, spowodował napływ chińskich imigrantów na Jawę. Do 1740 roku w samej Batawii mieszkało już 10 000 osób pochodzenia chińskiego, a tysiące kolejnych osiedliło się poza murami miasta[4]. Władze holenderskie nakładały na nich obowiązek posiadania dokumentów rejestracyjnych, a tych, którzy go nie dopełnili, deportowano z powrotem do Chin[5].

W latach 30. XVIII wieku polityka deportacyjna została zaostrzona w następstwie epidemii malarii, która pochłonęła tysiące ofiar, w tym gubernatora Dircka van Cloona[5][6]. Według indonezyjskiego historyka Benny’ego G. Setiono epidemia ta przyczyniła się do wzrostu nieufności i wrogości zarówno wśród Holendrów, jak i rdzennej ludności wobec społeczności chińskiej, której liczebność wzrastała, a zamożność stawała się coraz bardziej widoczna[6]. 25 lipca 1740 roku, z polecenia gubernatora Adriaana Valckeniera, komisarz ds. rdzennej ludności, Roy Ferdinand, wydał dekret nakazujący deportację wszystkich Chińczyków uznanych za podejrzanych na Cejlon (współczesna Sri Lanka), gdzie mieli być zmuszeni do pracy przy zbiorach cynamonu[6][7][8][9]. Zamożnych Chińczyków szantażowali skorumpowani holenderscy urzędnicy, wymuszając łapówki pod groźbą wysłania na wyspę[6][10][11]. Według Thomasa Stamforda Rafflesa – badacza i administratora Jawy – inicjatywa masowych deportacji najbiedniejszych Chińczyków miała pochodzić od mianowanego przez Holendrów kapitana Chińczyków w Batawii, Nie Hoe Konga, który rzekomo doradził identyfikację ich po ubraniach w kolorze czarnym lub niebieskim[12]. Po Jawie krążyły też pogłoski, że deportowanych nie dowożono do celu, tylko wyrzucano za burtę po oddaleniu się od brzegu Jawy[4][10], a według innych ginęli w wyniku buntów na pokładach statków[12]. Polityka deportacyjna wywołała niepokój wśród pozostałej ludności chińskiej, a wielu robotników porzuciło pracę w cukrowniach[4][10].

W tym samym czasie rdzenni mieszkańcy Batawii, w tym służba pochodzenia betawijskiego, z coraz większą nieufnością odnosili się do ludności chińskiej. Kluczową rolę odgrywały czynniki ekonomiczne: większość miejscowych żyła w ubóstwie i postrzegała Chińczyków jako tych, którzy zajmują najzamożniejsze dzielnice miasta[13][14]. Chociaż holenderski historyk Albertus Nicolaas Paasman określa Chińczyków tamtego okresu mianem „Żydów Azji”[8], rzeczywistość była bardziej złożona. Wielu ubogich Chińczyków zamieszkujących okolice Batawii pracowało w cukrowniach i czuło się wyzyskiwanych zarówno przez holenderskie, jak i chińskie elity[15]. Zamożni Chińczycy byli właścicielami cukrowni, zajmowali się dzierżawą podatków oraz handlem morskim, czerpiąc dochody z przetwórstwa cukru oraz produkcji lambanógu – napoju alkoholowego na bazie melasy i ryżu[15][16]. Jednak to holenderskie władze narzucały ceny cukru, co samo w sobie budziło niezadowolenie[17]. Spadek światowych cen cukru, który rozpoczął się w latach 20. XVIII wieku w wyniku zwiększonego eksportu do Europy i konkurencji ze strony Indii Zachodnich[18][19], poważnie odbił się na przemyśle cukrowniczym w Indiach Wschodnich. Do 1740 roku ceny cukru na rynkach światowych spadły do połowy wartości z 1720 roku. Jako że cukier stanowił główny towar eksportowy, wywołało to znaczące trudności finansowe dla kolonii[20].

Początkowo część członków Rady Indii (niderl. Raad van Indië) była przekonana, że Chińczycy nigdy nie odważą się zaatakować Batawii[10]. Surowsze działania wobec nich blokowała frakcja skupiona wokół politycznego przeciwnika Valckeniera – byłego gubernatora Cejlonu Gustaafa Willema van Imhoffa, który powrócił do Batawii w 1738 roku[21][22][23]. Pod koniec września 1740 roku pod mury miasta zaczęły napływać duże grupy Chińczyków z okolicznych osad. 26 września Valckenier zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Indii i wydał rozkaz, że każde chińskie powstanie ma być tłumione z całą bezwzględnością[6]. Polityka ta nadal spotykała się ze sprzeciwem frakcji van Imhoffa. Historyk Vermeulen (1938) sugerował, że rywalizacja między obydwoma obozami odegrała istotną rolę w eskalacji wydarzeń, które doprowadziły do masakry[7][24].

Wieczorem 1 października gubernator Valckenier otrzymał meldunek o zgromadzeniu się pod bramą miejską około tysiąca Chińczyków, wzburzonych jego wypowiedziami podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Indii pięć dni wcześniej. Informacja ta została przyjęta z niedowierzaniem zarówno przez Valckeniera, jak i pozostałych członków rady[25]. Jednakże po zamordowaniu przez Chińczyków balijskiego sierżanta poza murami miasta, Rada Indii podjęła decyzję o wprowadzeniu nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa i wzmocnieniu posterunków[7][26]. Na południowy i wschodni odcinek obwarowań skierowano dwa oddziały liczące po 50 Europejczyków, wsparte miejscowymi tragarzami[27], a także opracowano plan akcji ofensywnej[7][26].

Przebieg masakry

Podpalanie chińskich domów

Po wybuchu buntów wśród chińskich robotników cukrowni, którzy przy użyciu prowizorycznej broni rozpoczęli plądrowanie i podpalanie zakładów[15], 7 października setki Chińczyków[a] – według niektórych źródeł dowodzone przez chińskiego kapitana Nie Hoe Konga[b] – zaatakowały holenderskie posterunki w Meester Cornelis (obecnie Jatinegara) i Tanah Abang, zabijając 50 żołnierzy holenderskich[6][11]. W odpowiedzi władze kolonialne zmobilizowały 1800 żołnierzy, oddziały milicji obywatelskiej oraz jedenaście batalionów rekrutów i wprowadziły w mieście godzinę policyjną, jednocześnie odwołując planowane obchody chińskiego święta[6]. W obawie przed potajemnymi zgromadzeniami w obrębie murów zakazano Chińczykom zapalania jakichkolwiek świateł po zmroku oraz nakazano oddanie wszelkiej broni białej, „aż do najmniejszego noża kuchennego”[10]. Następnego dnia wojska holenderskie odparły atak przeprowadzony przez liczące co najmniej 10 000 osób oddziały chińskie, napływające głównie z Tangerangu i Bekasi, na zewnętrzne umocnienia miasta[7][31]. Według Stamforda Rafflesa w tym starciu poległo 1789 napastników[32]. W związku z dalszą eskalacją zagrożenia gubernator Valckenier zwołał 9 października kolejne posiedzenie Rady Indii[7][31].

W tym samym czasie wśród pozostałych grup etnicznych Batawii – w tym niewolników z Bali i Celebesu, najemników bugijskich oraz żołnierzy balijskich – rozeszły się pogłoski, jakoby Chińczycy zamierzali dokonać masowych mordów, gwałtów i zniewolenia reszty mieszkańców miasta[5][33]. W reakcji na te plotki grupy te rozpoczęły prewencyjne podpalanie domów chińskich położonych wzdłuż rzeki Besar. Holenderskie władze kolonialne wykorzystały sytuację i przystąpiły do działań zbrojnych przeciwko chińskim osiedlom w obrębie miasta: oddziały podpalały domy i zabijały cywilów. Holenderski polityk i krytyk kolonializmu W.R. van Hoëvell opisywał później te wydarzenia słowami: „Pod miecze padały kobiety ciężarne i karmiące, dzieci oraz drżący starcy. Bezbronni jeńcy byli zarzynani jak owce”[34].

Oddziały pod dowództwem porucznika Hermanusa van Suchtelena oraz kapitana Jana van Oostena – ocalałego z wcześniejszych walk w Tanah Abang – zajęły pozycje w dzielnicy chińskiej. Jednostka van Suchtelena rozstawiła się na targu drobiowym, natomiast oddział van Oostena obsadził posterunek wzdłuż przyległego kanału[35]. Około godziny 17:00 wojska holenderskie otworzyły ogień artyleryjski do zabudowań zajmowanych przez ludność chińską, co doprowadziło do pożarów[9][36]. Część mieszkańców spłonęła w swoich domach, inni zostali zastrzeleni podczas próby ucieczki lub odebrali sobie życie w akcie desperacji. Osoby, którym udało się dotrzeć do kanału w pobliżu osiedla mieszkalnego, zostały zabite przez żołnierzy holenderskich oczekujących w małych łodziach[36]. Równolegle inne pododdziały przeszukiwały płonące kwartały ulic, dobijając wszystkich napotkanych ocalałych[34]. Działania te wkrótce objęły całe miasto[36]. Według ustaleń Vermeulena wśród sprawców dominowali marynarze oraz inne „nieregularne i moralnie zdemoralizowane elementy” społeczności kolonialnej[37]. W tym samym okresie dochodziło do powszechnego rabunku[37] i konfiskaty mienia należącego do ludności chińskiej[32].

Chińscy więźniowie mordowani przez Holendrów 10 października 1740 roku

Następnego dnia przemoc nadal się rozprzestrzeniała. Chińskich pacjentów wyciągano z miejskiego szpitala i zabijano na ulicy[38]. Próby gaszenia pożarów w dzielnicach zniszczonych poprzedniego dnia okazały się bezskuteczne – ogień rozgorzał na nowo i trawił miasto do 12 października[39]. W tym samym czasie oddział liczący 800 holenderskich żołnierzy oraz 2000 żołnierzy miejscowych zaatakował Kampung Gading Melati, gdzie pod dowództwem Khe Pandjanga[c] broniła się grupa chińskich ocalałych. Chińczycy wycofali się wprawdzie w kierunku pobliskiego Paninggaranu, jednak wkrótce zostali stamtąd wyparci przez wojska holenderskie. W obu starciach poległo około 450 Holendrów i ich sprzymierzeńców oraz około 800 Chińczyków[32].

Dalsze wydarzenia i przemoc

11 października Valckenier bezskutecznie wzywał oficerów do opanowania żołnierzy i wstrzymania rabunków. Dwa dni później Rada Indii ustanowiła nagrodę w wysokości dwóch dukatów za każdą dostarczoną głowę Chińczyka, co miało zachęcić inne grupy etniczne do udziału w czystce[42]. W efekcie ocalali z pierwszych masakr Chińczycy byli tropieni przez bandy nieregularnych bojowników, którzy mordowali ich dla zysku[38]. Holendrzy współdziałali z przedstawicielami miejscowej ludności w różnych częściach Batawii; 14 października do akcji skierowano oddziały grenadierów bugijskich i balijskich[42]. 22 października Valckenier wydał rozkaz zaprzestania zabijania[38]. W obszernym liście, w którym całą odpowiedzialność za zamieszki przypisał chińskim buntownikom, gubernator ogłosił amnestię dla wszystkich Chińczyków z wyjątkiem przywódców powstania – za ich głowy wyznaczono nagrodę do 500 rijksdaalders[43].

Poza murami miejskimi wciąż trwały walki między chińskimi rebeliantami a wojskami holenderskimi. 25 października, po blisko dwóch tygodniach drobniejszych potyczek, 500 uzbrojonych Chińczyków zbliżyło się do miejscowości Cadouwang (obecnie Angke), ale zostali odparci przez oddziały kawalerii pod dowództwem Christoffela Molla oraz kornetów Daniela Chitsa i Pietera Donkera. Następnego dnia kawaleria holenderska – licząca łącznie 1594 żołnierzy holenderskich i miejscowych – przeprowadziła atak na punkt oporu rebeliantów w cukrowni w Salapadjangu. Po uprzednim zgromadzeniu się w pobliskim lesie oddziały podpaliły zakład, w którym wciąż znajdowali się obrońcy. W podobny sposób inna grupa zdobyła i zniszczyła przez podpalenie cukrownię w Boedjong Renje[44]. W obliczu natarcia Holendrów chińscy powstańcy wycofali się do cukrowni położonej w Kampung Melayu, odległej o cztery godziny marszu od Salapadjangu. Twierdza ta została zdobyta przez oddziały pod dowództwem kapitana Jana George’a Crummela. Po rozbiciu sił chińskich i odzyskaniu miejscowości Qual wojska holenderskie powróciły do Batawii[45]. Tymczasem uciekający rebelianci, zablokowani od zachodu przez 3000 żołnierzy sułtanatu Banten, skierowali się na wschód wzdłuż północnego wybrzeża Jawy[46]. Do 30 października pojawiły się meldunki, że dotarli już do rejonu Tangerangu[45].

2 listopada do kapitana Jana George’a Crummela dotarł rozkaz wstrzymania działań zbrojnych. W ślad za nim wycofał on swoje oddziały do Batawii, pozostawiając w Cadouwangu 50-osobowy posterunek. Po przybyciu do miasta w południe w obrębie murów nie pozostał żaden Chińczyk[47]. 8 listopada sułtanat Cirebon skierował do Batawii – w celu wzmocnienia garnizonu – kontyngent liczący od 2000 do 3000 żołnierzy rodzimych. Rabunki trwały jeszcze co najmniej do 28 listopada, a ostatnie oddziały miejscowe wycofano z ulic dopiero z końcem listopada[42].

Skutki

Van Imhoff i dwóch innych radców zostało aresztowanych za niesubordynację po sprzeciwieniu się Valckenierowi

Większość źródeł podaje, że w obrębie murów Batawii zginęło 10 000 Chińczyków, a co najmniej 500 zostało ciężko rannych. Splądrowano i spalono od 600 do 700 domów należących do Chińczyków[48][49]. Według Vermeulena przeżyło 600 osób[42], indonezyjski badacz A.R.T. Kemasang mówi o 3000[50], natomiast Benny G. Setiono podaje, że zamordowano 500 jeńców i pacjentów[48], a łącznie ocalało 3431 Chińczyków[51]. Masakra zapoczątkowała falę otwartego polowania na Chińczyków na całej Jawie. W 1741 roku doszło do kolejnej rzezi w Semarangu, a w późniejszych latach także w Surabai i kabupatenie Gresik[52].

W ramach warunków zakończenia przemocy cała ocalała ludność chińska Batawii została przesiedlona do wydzielonej dzielnicy – „pecinan” (Chinatown) – na obszarze obecnego Glodoka. Umożliwiło to władzom holenderskim skuteczniejszą kontrolę nad Chińczykami[53]. Opuszczanie tej dzielnicy wymagało posiadania specjalnego zezwolenia[54]. Jednak w 1743 roku Chińczycy zaczęli ponownie osiedlać się w obrębie murów miejskich; w mieście działało wówczas kilkuset kupców chińskich[4]. Inna grupa ocalałych, pod wodzą Khe Pandjanga[40], zbiegła do Jawy Środkowej, gdzie zaatakowała holenderskie placówki handlowe. Wkrótce dołączyły do nich wojska jawajskie dowodzone przez sułtana Mataramu, Pakubuwono II. Choć to kolejne powstanie zostało ostatecznie stłumione w 1743 roku[55], walki na Jawie trwały niemal nieprzerwanie przez następne 17 lat[3].

6 grudnia 1740 roku, na rozkaz Valckeniera, aresztowano Gustaafa Willema van Imhoffa oraz dwóch innych członków Rady Indii pod zarzutem niesubordynacji. 13 stycznia 1741 roku odesłano ich na osobnych statkach do Niderlandów[56][57]; dotarli tam 19 września 1741 roku. W ojczyźnie van Imhoff zdołał przekonać władze kompanii, że cała odpowiedzialność za masakrę spoczywa na Valckenierze. 24 listopada wygłosił obszerne przemówienie zatytułowane „Consideratiën over den tegenwoordigen staat van de Ned. O.I. Comp.” („Rozważania na temat obecnego stanu Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej”[58][59]). W efekcie zarzuty wobec niego i pozostałych radców zostały oddalone[57]. 27 października 1742 roku van Imhoff, cieszący się pełnym zaufaniem XVII Panów (zarządu VOC), został mianowany nowym gubernatorem Indii Wschodnich i odpłynął do Batawii na pokładzie okrętu „Hersteller”. Do celu dotarł 26 maja 1743 roku[56][58][60].

Van Imhoff został wysłany do Niderlandów, ale później wyznaczono go na nowego gubernatora Holenderskich Indii Wschodnich

Pod koniec 1740 roku Valckenier prosił o odwołanie ze stanowiska. W lutym 1741 roku otrzymał odpowiedź nakazującą przekazanie urzędu van Imhoffowi[61]; według innej wersji XVII Panowie poinformowali go, że zostaje zastąpiony w ramach kary za nadmierny eksport cukru i niedostateczne dostawy kawy w 1739 roku, co przyniosło kompanii poważne straty finansowe[3][59]. Gdy pismo dotarło do Batawii, van Imhoff znajdował się już w drodze powrotnej do Niderlandów. 6 listopada 1741 roku Valckenier opuścił Indie Wschodnie, przekazawszy tymczasowo władzę Johannesowi Thedensowi. Na czele floty VOC odpłynął do Niderlandów. 25 stycznia 1742 roku dotarł do Kapsztadu, gdzie na rozkaz XVII Panów został aresztowany i poddany śledztwu przez gubernatora Hendrika Swellengrebela. W sierpniu 1742 roku odesłano go z powrotem do Batawii; po przybyciu osadzono go w twierdzy Fort Batavia. Trzy miesiące później rozpoczął się proces, w którym oskarżono go m.in. o współodpowiedzialność za masakrę Chińczyków[62]. W marcu 1744 roku Valckenier został uznany za winnego, skazany na śmierć i pozbawiony całego majątku[63]. W grudniu 1744 roku wznowiono postępowanie po złożeniu przez niego obszernego oświadczenia w obronie własnej[56][61][64]. Domagał się dodatkowych materiałów dowodowych z Niderlandów, ale zmarł w celi więziennej 20 czerwca 1751 roku, zanim śledztwo dobiegło końca. Wyrok śmierci uchylono pośmiertnie w 1755 roku[60][64]. Vermeulen ocenia postępowanie jako stronnicze i podsycane oburzeniem opinii publicznej w Niderlandach[65]. Prawdopodobnie uznano to oficjalnie, gdyż w 1760 roku syn Valckeniera, Adriaan Isaäk Valckenier, otrzymał odszkodowanie w wysokości 725 000 guldenów[66].

Masakra z 1740 roku doprowadziła do poważnego załamania produkcji cukru w okolicach Batawii, spowodowanego śmiercią lub zaginięciem większości chińskich przedsiębiorców i zarządców cukrowni. Proces odbudowy branży rozpoczął się dopiero za rządów nowego gubernatora Gustaafa Willema van Imhoffa, który podjął próbę kolonizacji regionu Tangerangu. Początkowo van Imhoff zamierzał sprowadzić osadników z Niderlandów i powierzyć im uprawę ziemi, uznając dotychczasowych mieszkańców Indii Wschodnich za leniwych. Z powodu wysokich obciążeń podatkowych nie udało się jednak pozyskać nowych kolonistów, w związku z czym grunty sprzedano osobom już zamieszkującym Batawię. Zgodnie z przewidywaniami gubernatora nowi właściciele nie byli skłonni osobiście zajmować się pracą na roli i wkrótce wydzierżawili ziemię ludności chińskiej[19]. Po wprowadzeniu tego rozwiązania produkcja cukru zaczęła stopniowo wzrastać, jednak poziom sprzed 1740 roku osiągnięto dopiero w latach 60. XVIII wieku, po czym ponownie nastąpił jej spadek[19][67]. Zmniejszyła się także liczba cukrowni – z 131 w 1710 roku do zaledwie 66 w 1750 roku[16].

W dekadach następujących po masakrze stało się oczywiste, że Batawia nie jest w stanie funkcjonować bez Chińczyków w całym szeregu zawodów. W rezultacie w drugiej połowie XVIII wieku doszło do znacznego zwiększenia chińskiej aktywności gospodarczej. W 1814 roku społeczność chińska liczyła 11 854 osób przy ogólnej liczbie mieszkańców wynoszącej 47 217[16].

Dziedzictwo

Vermeulen określił masakrę jako „jedno z najbardziej wstrząsających wydarzeń w osiemnastowiecznym kolonializmie holenderskim”[65]. W.W. Dharmowijono podkreśla, że wydarzenie zajmuje ważne miejsce w literaturze niderlandzkiej. Już w 1742 roku pojawiły się dwa znaczące utwory poetyckie: wiersz Willema van Harena potępiający masakrę oraz anonimowy poemat z tego samego okresu, wyrażający wrogość wobec Chińczyków[68]. Stamford Raffles pisał w 1830 roku, że holenderskie źródła historyczne dotyczące tych wydarzeń „dalekie są od kompletności i rzetelności”[69].

Holenderski historyk Leonard Blussé wskazuje, że masakra pośrednio przyczyniła się do gwałtownego rozwoju przestrzennego Batawii oraz do utrwalenia sposobu życia, który doprowadził do głębokiego podziału między ludnością chińską a pozostałymi grupami etnicznymi – podziału odczuwalnego jeszcze pod koniec XX wieku[70]. Rzeź mogła mieć również wpływ na nazewnictwo wielu miejsc w Dżakarcie. Jedna z hipotez etymologicznych nazwy dzielnicy Tanah Abang (dosł. „czerwona ziemia”) łączy ją z krwią chińskich ofiar przelaną w tym miejscu; według W.R. van Hoëvella nazwa ta była kompromisem, mającym ułatwić ocalałym Chińczykom szybsze przyjęcie ogłoszonej amnestii[71][72]. Nazwa poddzielnicy Rawa Bangke w Dżakarcie Wschodniej może pochodzić od potocznego indonezyjskiego słowa „bangkai” („trup”), ze względu na ogromną liczbę zamordowanych tam Chińczyków. Podobną etymologię przypisuje się nazwie Angke w rejonie Tambora[71].

Zobacz też

Uwagi

  1. ↑ Przykładowo niewielki posterunek Qual, położony w pobliżu rzeki Tangerang i obsadzony przez 15 żołnierzy, został otoczony przez co najmniej pięciuset Chińczyków[28].
  2. ↑ Nie Hoe Kong przeżył zarówno szturm na miasto, jak i późniejszą masakrę. Okoliczności jego ocalenia nie są znane. Według spekulacji mógł ukrywać się w tajnej piwnicy pod własnym domem lub – przebrany w kobiece ubranie – schronić się w zamku gubernatorskim[29]. W.R. van Hoëvell twierdził natomiast, że Kong po ucieczce z zamku zebrał kilkuset współtowarzyszy i ukrył się w portugalskim kościele położonym w pobliżu dzielnicy chińskiej[30]. Został ostatecznie schwytany przez Holendrów i oskarżony o kierowanie powstaniem. Pomimo tortur nie przyznał się do winy[29].
  3. ↑ Źródła zapisują jego imię również jako Khe Pandjang, Que Pandjang, Si Pandjang lub Sie Pan Djiang[32][40][41]. Setiono sugeruje, że jego prawdziwe imię mogło brzmieć Oie Panko[41].

Przypisy

  1. ↑ Khoon Choy Lee: Fragile Nation, A: The Indonesian Crisis. World Scientific, 1999. ISBN 978-981-4494-52-6. (ang.).
  2. ↑ Mely G. Tan: Ethnic Chinese in Indonesia. W: Melvin Ember, Carol R. Ember, Ian Skoggard: Encyclopedia of Diasporas: Immigrant and Refugee Cultures Around the World. Nowy Jork: Springer Science+Business Media, 2005, s. 796. ISBN 978-0-387-29904-4. (ang.).
  3. 1 2 3 Merle Calvin Ricklefs: A History of Modern Indonesia since c. 1200. Stanford: Stanford University Press, 2001, s. 121, 124. ISBN 978-0-8047-4479-9. (ang.).
  4. 1 2 3 4 M. Jocelyn Armstrong, R. Warwick Armstrong, K. Mulliner: Chinese Populations in Contemporary Southeast Asian Societies: Identities, Interdependence, and International Influence. Richmond: Curzon, 2001, s. 32. ISBN 978-0-7007-1398-1. (ang.).
  5. 1 2 3 Dharmowijono 2009 ↓, s. 297.
  6. 1 2 3 4 5 6 7 Setiono 2008 ↓, s. 111–113.
  7. 1 2 3 4 5 6 Dharmowijono 2009 ↓, s. 298.
  8. 1 2 A. N. Paasman. Een klein aardrijkje op zichzelf, de multiculturele samenleving en de etnische literatuur. „Literatuur”. 16, s. 325–326, 1999. Utrecht. (niderl.).
  9. 1 2 Daniel George Edward Hall: A history of South-East Asia. Wyd. 4. Londyn: Macmillan, 1981, s. 357. ISBN 978-0-333-24163-9. (ang.).
  10. 1 2 3 4 5 Lynn Pan: Sons of the Yellow Emperor: A History of the Chinese Diaspora. Nowy Jork: Kodansha Globe, 1994, s. 35–36. ISBN 978-1-56836-032-4. (ang.).
  11. 1 2 Dharmowijono 2009 ↓, s. 302.
  12. 1 2 Raffles 1830 ↓, s. 234.
  13. ↑ Raffles 1830 ↓, s. 233–235.
  14. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 461–462.
  15. 1 2 3 Ann Kumar: Java and Modern Europe : Ambiguous Encounters. Surrey: Curzon, 1997, s. 32. ISBN 978-0-7007-0433-0. (ang.).
  16. 1 2 3 Christine Dobbin: Asian Entrepreneurial Minorities : Conjoint Communities in the Making of the World-Economy 1570–1940. Richmond: Curzon, 1996, s. 49, 53–55. ISBN 978-0-7007-0404-0. (ang.).
  17. ↑ Sucheta Mazumdar: Sugar and Society in China : Peasants, Technology, and the World Market. Cambridge: Harvard University Asia Center, 1998, s. 89. ISBN 978-0-674-85408-6. (ang.).
  18. ↑ Katy Ward: Networks of Empire : Forced Migration in the Dutch East India Company. Nowy Jork: Cambridge University Press, 2009, s. 98. ISBN 978-0-521-88586-7. (ang.).
  19. 1 2 3 Atsushi Ota: Changes of Regime and Social Dynamics in West Java : Society, State, and the outer world of Banten, 1750–1830. Lejda: Brill, 2006, s. 133. ISBN 978-90-04-15091-1. (ang.).
  20. ↑ August von Wachtel. Development of the Sugar Industry. „The American Sugar Industry and Beet Sugar Gazette”. 13, s. 200, Maj 1911. Chicago: Beet Sugar Gazette Co.. (ang.).
  21. ↑ Dharmowijono 2009 ↓, s. 297–298.
  22. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 460.
  23. ↑ Gustaaf Willem, baron van Imhoff. Encyclopædia Britannica Online, 2011. [dostęp 2025-11-30]. (ang.).
  24. ↑ Johannes Theodorus Vermeulen: De Chineezen te Batavia en de troebelen van 1740. Lejda: Proefschrift, 1938. (niderl.).
  25. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 465–466.
  26. 1 2 van Hoëvell 1840 ↓, s. 466–467.
  27. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 468.
  28. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 473.
  29. 1 2 Dharmowijono 2009 ↓, s. 302–303.
  30. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 585.
  31. 1 2 Setiono 2008 ↓, s. 114.
  32. 1 2 3 4 Raffles 1830 ↓, s. 235.
  33. ↑ Setiono 2008 ↓, s. 114–116.
  34. 1 2 van Hoëvell 1840 ↓, s. 485.
  35. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 486.
  36. 1 2 3 Setiono 2008 ↓, s. 117.
  37. 1 2 Dharmowijono 2009 ↓, s. 299.
  38. 1 2 3 Setiono 2008 ↓, s. 118–119.
  39. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 489–491.
  40. 1 2 Dharmowijono 2009 ↓, s. 301.
  41. 1 2 Setiono 2008 ↓, s. 135.
  42. 1 2 3 4 Dharmowijono 2009 ↓, s. 300.
  43. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 493–496.
  44. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 503–506.
  45. 1 2 van Hoëvell 1840 ↓, s. 506–507.
  46. ↑ Merle Calvin Ricklefs. The crisis of 1740–1 in Java: the Javanese, Chinese, Madurese and Dutch, and the Fall of the Court of Kartasura. „Bijdragen tot de Taal-, Land- en Volkenkunde”. 139 (2/3), s. 270, 1983. Haga. DOI: 10.1163/22134379-90003445. ISSN 0006-2294. (ang.).
  47. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 506–508.
  48. 1 2 Setiono 2008 ↓, s. 119.
  49. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 491–492.
  50. ↑ A.R.T. Kemasang. The 1740 Massacre of Chinese in Java: Curtain Raiser for the Dutch Plantation Economy. „Bulletin of Concerned Asian Scholars”. 14, s. 68, 1982. Cambridge: Committee of Concerned Asian Scholars. DOI: 10.1080/14672715.1982.10412638. ISSN 0007-4810. (ang.).
  51. ↑ Setiono 2008 ↓, s. 121.
  52. ↑ A.R. T. Kemasang. Overseas Chinese in Java and Their Liquidation in 1740. „Southeast Asian Studies”. 19, s. 137, 1981. Singapur: Cambridge University Press. OCLC 681919230. (ang.).
  53. ↑ Setiono 2008 ↓, s. 120–121.
  54. ↑ Setiono 2008 ↓, s. 130.
  55. ↑ Setiono 2008 ↓, s. 135–137.
  56. 1 2 3 P. Geyl: Geschiedenis van de Nederlandse Stam. T. 4. Amsterdam: Wereldbibliotheek, 1962, s. 339, 341. ISBN 978-981-3055-67-4. OCLC 769104246. (niderl.).
  57. 1 2 Rutger van Eck: "Luctor et emergo", of, de Geschiedenis der Nederlanders in den Oost-Indischen Archipel. Zwolle: Tjeenk Willink, 1899, s. 160–161. OCLC 67507521. (niderl.).
  58. 1 2 Blok i Molhuysen 1927 ↓, s. 632–633.
  59. 1 2 Alexander Raat: The Life of Governor Joan Gideon Loten (1710–1789) : A Personal History of a Dutch Virtuoso. Hilversum: Verloren, 2010, s. 81–82. ISBN 978-90-8704-151-9. (ang.).
  60. 1 2 Setiono 2008 ↓, s. 125–126.
  61. 1 2 Ewald Vanvugt: Wettig opium : 350 jaar Nederlandse opiumhandel in de Indische archipel. Haarlem: In de Knipscheer, 1985, s. 92–95, 106–107. ISBN 978-90-6265-197-9. (niderl.).
  62. ↑ A. W. Stellwagen. Valckenier en Van Imhoff. „Elsevier's Geïllustreerd Maandschrift”. 5 (1), s. 227, 1895. Amsterdam. ISSN 1875-9645. OCLC 781596392. (niderl.).
  63. ↑ Blok i Molhuysen 1927 ↓, s. 1220–1221.
  64. 1 2 Blok i Molhuysen 1927 ↓, s. 1220.
  65. 1 2 H. Terpstra. Rev. of Th. Vermeulen, De Chinezenmoord van 1740. „Tijdschrift voor Geschiedenis”, s. 245–246, 1939. Groningen: P. Noordhoff. (niderl.).
  66. ↑ Blok i Molhuysen 1927 ↓, s. 1221.
  67. ↑ David Bulbeck, Anthony Reid, Lay Cheng Tan, Yiqi Wu: Southeast Asian Exports since the 14th century : Cloves, Pepper, Coffee, and Sugar. Lejda: KITLV Press, 1998, s. 113. ISBN 978-981-3055-67-4. (ang.).
  68. ↑ Dharmowijono 2009 ↓, s. 304.
  69. ↑ Raffles 1830 ↓, s. 231.
  70. ↑ Leonard Blussé. Batavia, 1619–1740: The Rise and Fall of a Chinese Colonial Town. „Journal of Southeast Asian Studies”. 12 (1), s. 96, 1981. Singapur: Cambridge University Press. DOI: 10.1017/S0022463400005051. ISSN 0022-4634. (ang.).
  71. 1 2 Setiono 2008 ↓, s. 115.
  72. ↑ van Hoëvell 1840 ↓, s. 510.

Bibliografia