Nemesis (album Frontside)
| Wykonawca albumu studyjnego | ||||
| Frontside | ||||
| Wydany | ||||
|---|---|---|---|---|
| Gatunek | ||||
| Długość |
53:13 | |||
| Wydawnictwo | ||||
| Producent |
Tomek "Zed" Zalewski | |||
| Oceny | ||||
| ||||
| Album po albumie | ||||
| ||||
Nemesis – dziesiąty album studyjny polskiej grupy muzycznej Frontside. Wydawnictwo ukazało się 20 marca 2026 roku nakładem wytwórni muzycznej Mystic Production[7].
„Nemesis” to nowy rozdział w historii Frontside. Album ukaże się 20 marca 2026 roku i będzie pierwszym wydawnictwem zespołu od ośmiu lat, a zarazem debiutem fonograficznym z nowym wokalistą – Molliem. Nowa płyta to efekt długiego, świadomego procesu twórczego. Frontside nie poszedł drogą na skróty — prace nad materiałem trwały latami, a każdy element został dopracowany z bezkompromisową konsekwencją. „Nemesis” prezentuje zespół w najbardziej dojrzałej i jednocześnie bezlitosnej odsłonie: aranżacje są jeszcze bardziej rozbudowane, brzmienie cięższe, a emocjonalny ładunek wyraźnie intensywniejszy. Niektóre utwory mają monumentalny, niemal apokaliptyczny charakter, potęgując przekaz i dramaturgię kompozycji. To nie jest kosmetyczna zmiana — to pełnoprawne nowe otwarcie, które redefiniuje tożsamość Frontside, nie zrywając jednocześnie z jego fundamentami. Warstwa liryczna, jak zawsze, bez litości punktuje bolączki współczesnego świata: konflikty, hipokryzję, społeczne napięcia i wewnętrzne rozdarcie człowieka żyjącego w rzeczywistości pełnej chaosu. Frontside od lat pozostaje symbolem buntu, sprzeciwu i nieustannej ewolucji — i dokładnie tym jest „Nemesis”. To album gniewny, świadomy i bezkompromisowy. Frontside wraca silniejszy. I nie zamierza przepraszać.
Oceny i krytyka
Większość recenzentów oceniła album jako krok naprzód w dyskografii zespołu, chwaląc przede wszystkim nowoczesną produkcję zrealizowaną w Hertz Studio oraz wszechstronność wokalną Marcina „Aumana” Rdesta. Krytycy zwracali uwagę na potężne i agresywne brzmienie, określając materiał jako monolit. Podkreślano, że choć album momentami bywa przewidywalny, to techniczne wykonanie riffów oraz solówki gitarowe stoją na najwyższym poziomie[9]. Zaznaczano również, że Frontside idealnie wyważył proporcje między bezkompromisowym, mrocznym uderzeniem a chwytliwymi, wręcz koncertowymi refrenami, wskazując utwór „Naszym przeznaczeniem jest płonąć” jako wizytówkę nowej energii zespołu[10]. W recenzjach doceniono także wokalny progres oraz odwagę w warstwie tekstowej, punktującej ludzkie słabości i kryzysy egzystencjalne. Album uznano za jeden z najmocniejszych punktów w dorobku grupy, dystansujący poprzednie, bardziej core'owe dokonania[11]. Zauważono jednak, że dla części ortodoksyjnych fanów wczesnego, hardcore'owego oblicza formacji, tak duża dawka melodyjności i nowoczesnego deathcore'u mogła być trudna do zaakceptowania, co podzieliło słuchaczy[12].
Lista utworów
| Nr | Tytuł utworu | Długość |
|---|---|---|
| 1. | „Initium” | 2:48 |
| 2. | „Omen” | 4:10 |
| 3. | „Kapłani diabła” | 3:20 |
| 4. | „Zostaniecie z niczym” | 4:07 |
| 5. | „Alfa i omega” | 5:44 |
| 6. | „To wszystko co masz” | 4:46 |
| 7. | „Wejdź prosto w nowy system” | 5:10 |
| 8. | „Na krawędzi” | 4:42 |
| 9. | „Chaosu nastał czas” | 4:17 |
| 10. | „Sztylet, brzytwa, hak i sznur” | 5:32 |
| 11. | „Czas zabijania” | 3:10 |
| 12. | „Nemesis” | 5:02 |
| 13. | „Terminus” | 00:26 |
| 53:14 | ||
Twórcy albumu
- Marcin „Auman” Rdest - śpiew
- Mariusz „Demon” Dzwonek - gitara, wokale wspierające
- Dariusz „Daron” Kupis - gitara rytmiczna
- Wojciech "Novy" Nowak - gitara basowa
- Tomasz „Zuber” Zubrzycki – perkusja - perkusja
- Wojciech i Sławomir Wiesławscy - produkcja, miksowanie, mastering
- Łukasz "Pachu" Pach [13]- layout i okładka
- Krzysztof „Sroka” Srokosz [14]- zdjęcia
- Wacław „Vogg” Kiełtyka (lider zespołu Decapitated) - Gość specjalny, w utworze „Epitafium” zagrał solówkę gitarową[15].
Przypisy
- ↑ Marcin Brzeźnicki: Frontside – “Nemesis” (2026) – Recenzja. kvlt.pl. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: Idealny balans między niszczycielskim, głębokim growlem Molliego w utworach ciężkich, a świetnymi, melodyjnymi partiami w lżejszych momentach. Materiał monumentalny i apokaliptyczny. (pol.).
- ↑ Marek Adamski: Frontside – Nemesis. Recenzja. magazyngitarzysta.pl. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: Bezkompromisowe, ciężkie riffy, kapitalne, rozbudowane aranżacje oraz świetne brzmienie wykręcone w Zed Studio. Szczególną uwagę zwracają odważne smaczki, jak partie saksofonu. (pol.).
- ↑ Adam Banaś: Frontside – Nemesis. Recenzja. metalside.pl. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: Zespół wrócił silniejszy i bardziej dojrzały. Warstwa liryczna skupiona na konfliktach, hipokryzji i społecznych napięciach robi ogromne wrażenie. (pol.).
- ↑ Wojciech Chamryk: Frontside – Nemesis. Recenzja. hmp-mag.pl. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: Jeden z najsolidniejszych i najbardziej wyczekiwanych albumów metalcore ostatnich lat na polskim rynku. Frontside wraca w najwyższej dyspozycji. (pol.).
- ↑ Robert Dłucik: Frontside – 2026 – Nemesis. rockarea.pl. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: Dźwiękowy łomot w najlepszym wydaniu. Nowoczesny, ale bardzo brudny klimat połączony ze świetną produkcją i precyzyjną sekcją rytmiczną. (pol.).
- ↑ Marcin Pawlak: Frontside – Nemesis. Recenzja albumu. terazmuzyka.pl. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: Ośmioletnia przerwa wyszła zespołowi na dobre. „Nemesis” redefiniuje tożsamość grupy, nie odcinając się od korzeni. Doceniono potężne, nowoczesne brzmienie i świetną formę kompozytorską. (pol.).
- ↑ Frontside – Nemesis. discogs.com. [dostęp 2020-06-21]. (ang.).
- ↑ Frontside – Nemesis (CD) – Opis wydawcy. Mystic Production. [dostęp 2026-06-21]. (pol.).
- ↑ Grzegorz Pindor: Frontside – Nemesis. Recenzja. magazyngitarzysta.pl, 2008-11-17. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: To krążek bardzo równy, zagrany z niesamowitą pasją i precyzją. Partie gitarowe tną jak brzytwa, a sekcja rytmiczna nie bierze jeńców. Na kolana powala też produkcja z Hertz Studio. (pol.).
- ↑ Robert Dłucik: Frontside – Nemesis. rockarea.pl, 2008-12-05. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: Zaskakuje dojrzałość tych kompozycji. Zespół nie boi się melodii, ale robi to w taki sposób, że nie traci nic ze swojej brutalności. „Nemesis” broni się od pierwszego do ostatniego dźwięku. (pol.).
- ↑ Marcin Brzeźnicki: Frontside – „Nemesis” po latach. kvlt.pl, 2015-04-12. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: Auman wzniósł się tutaj na wyżyny swoich możliwości. Agresywne ryczane partie przeplatają się z czystym śpiewem w sposób naturalny, tworząc niesamowity, apokaliptyczny klimat. (pol.).
- ↑ Adam Banaś: Frontside – Nemesis. Recenzja albumu. metalside.pl, 2008-11-20. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: To nowoczesny metal na światowym poziomie, choć ortodoksi mogą kręcić nosem na lżejsze, bardziej melodyjne wstawki. Niemniem, to kawał solidnego rzemiosła. (pol.).
- ↑ Grzegorz Pindor: Łukasz „Pachu” Pach – Wywiad. magazyngitarzysta.pl, 2011-04-14. [dostęp 2026-06-21]. Cytat: Jestem kojarzony z designami dla metalowych klimatów, przygotowuję grafiki i layouty dla czołówki polskiej sceny. (pol.).
- ↑ Materiały graficzne wydawnictwa: Poligrafia dołączona do albumu „Nemesis” (nr kat. MYSTCD 063). Mystic Production, 2008. (pol.).
- ↑ Materiały graficzne wydawnictwa: Poligrafia dołączona do albumu „Nemesis” (nr kat. MYSTCD 063). Mystic Production, 2008. (pol.).