Panika bankowa

Władimir Makowski: Krach banku, obraz z 1881 r.
Wielki kryzys, panika bankowa w USA (1933)

Panika bankowa, run na bank (ang. bank run „bieg bankowy”) – forma załamania instytucjonalnego, polegająca na spadku zaufania do wypłacalności banku do tego stopnia, że depozytariusze „biegną w panice” do banku po zwrot swoich pieniędzy[1].

Charakterystyka

Zjawisko to występuje w systemie rezerw cząstkowych, gdy w tym samym czasie duża liczba klientów pragnie wycofać swoje depozyty z danej instytucji finansowej, uznając, że dana instytucja finansowa ma (lub jest bardzo prawdopodobne, że będzie mieć) problemy z wypłacalnością. Jeśli wystąpią trudności z wycofywaniem depozytów i informacja o tym fakcie rozprzestrzeni się (np. na zasadzie plotki), to proces ten może szybko nabrać tempa, doprowadzając do realizacji swego rodzaju samospełniającej się przepowiedni. Między stopniem zaufania klientów do banku a jego kondycją finansową występuje bowiem dodatnie sprzężenie zwrotne – kiedy więcej ludzi chce wycofać swoje depozyty, prawdopodobieństwo niewypłacalności banku rośnie, przyczyniając się do dalszego wzrostu liczby ludzi decydujących się na wycofanie depozytów itd. Utrata płynności finansowej przez bank w rezultacie wspomnianego procesu może w szybkim czasie doprowadzić do faktycznej niewypłacalności.

Im mniejszy jest poziom rezerw gotówkowych, tym większe prawdopodobieństwo runu na bank. Panika bankowa nie wystąpi w sytuacji stuprocentowej rezerwy. Panika bankowa w całym kraju (lub regionie) występuje, gdy wiele banków nie jest w stanie zapewnić wypłaty depozytów na bieżąco. Sytuacja taka może przerodzić się w kryzys bankowy, którego skutki mogą negatywnie oddziaływać na realną sferę gospodarki w całym kraju (regionie).

Podstawowe rodzaje paniki w bankach to panika o charakterze pełzającym, intensywna panika powodująca szybki wypływ środków i zagrożenie utratą płynności oraz gwałtowny wybuch paniki objawiający się runem na kasy[2]. Cechy charakterystyczne runu na kasy to emocjonalne zachowania klientów i związana z tym trudność oddziaływania instrumentami marketingu, nieprzerwany ciąg kolejek do kas osób wypłacających środki, zrywanie lokat terminowych przez klientów[2].

Banki są najbardziej uwrażliwione na posunięcia depozytariuszy instytucjonalnych, działających na rynku pieniężnym, którzy najszybciej reagują na wszelkiego rodzaju sygnały, nawet na pogłoskę o potencjalnych kłopotach[1].

Sposoby przeciwdziałania

Współcześnie paniki bankowe są zjawiskiem rzadkim. W celu przeciwdziałania temu zjawisku banki centralne są skłonne udostępniać środki finansowe dla strukturalnie wypłacalnych banków, u których wystąpiły przejściowe problemy z płynnością. Banki centralne działają wówczas jako pożyczkodawcy ostatniej instancji. Innymi działaniami mającymi na celu zapobieżenie lub złagodzenie skutków paniki bankowej są wykup przez rząd zagrożonych banków, nadzór i regulacja banków komercyjnych, rozwój systemów gwarantowania depozytów oraz uporządkowana likwidacja niewypłacalnych banków.

Historyczne przykłady

W Stanach Zjednoczonych paniki bankowe wystąpiły w latach 1893, 1895, 1907 oraz w latach trzydziestych XX w. (w czasie wielkiego kryzysu), kiedy to doprowadziły do upadku 9000 banków.

Zobacz też

Przypisy

  1. 1 2 Robert Patterson, Kompendium terminów z zakresu bankowości po polsku i angielsku, Warszawa 2015, s. 437–438.
  2. 1 2 Paweł Dec, Piotr Masiukiewicz, Panika klientów banków a instrumenty szokowe dezaktywacji, „Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska, sectio H, Oeconomia”, 49 (4), 2015, s. 108, DOI: 10.17951/h.2015.49.4.107 [dostęp 2026-07-11].

Bibliografia

  • Paul Samuelson, William D. Nordhaus: Ekonomia. Warszawa: Rebis, 2012. ISBN 978-83-7510-614-5.
  • Rynek kapitałowy – mechanizm, funkcjonowanie, podmioty. Tomasz Bernat (red.). Szczecin: Polskie Towarzystwo Ekonomiczne, 2004. ISBN 978-83-7510-614-5.

Linki zewnętrzne