Warne Marsh
Warne Marsh, właśc. Warne Marion Marsh (ur. 26 października 1927 w Los Angeles, zm. 18 grudnia 1987 w North Hollywood) – amerykański saksofonista jazzowy, grający na saksofonie tenorowym. Był uczniem i współpracownikiem Lenniego Tristana, występował także m.in. z Lee Konitzem, Tedem Brownem oraz w zespole Supersax. Jego grę cechowały linearność i liryzm improwizacji, złożoność rytmiczna i harmoniczna oraz lekki ton[1][2].
Życiorys
Między 10. a 17. rokiem życia uczył się gry na fortepianie, akordeonie, saksofonach altowym i tenorowym, tubie oraz klarnecie basowym. W 1944 rozpoczął zawodową działalność jako saksofonista tenorowy, a w następnym roku występował w zespole Hoagy Carmichael’s Teenagers. W latach 1946–1947 odbywał służbę wojskową; pod jej koniec stacjonował w pobliżu Nowego Jorku, gdzie po raz pierwszy zetknął się z nauczaniem Lenniego Tristana[1][2].
Po zakończeniu służby pracował jako niezależny muzyk w Los Angeles i odbył trasę koncertową z Buddym Richem. W 1948 przeniósł się do Nowego Jorku, gdzie został uczniem Tristana i zaczął występować w jego zespołach. Współpracował z nim w latach 1949–1952, a w późniejszych latach sporadycznie ponownie z nim występował[1][2].
W 1955 krótko grał z Lee Konitzem, a w latach 1956–1957 występował okresowo jako lider własnych zespołów w Kalifornii. Następnie ponownie zamieszkał w Nowym Jorku i okazjonalnie współpracował z Tristanem oraz Konitzem. W 1962 powrócił na Zachodnie Wybrzeże[1][2].
Po kolejnym okresie spędzonym w Nowym Jorku zajmował się głównie prywatnym nauczaniem w Pasadenie. Dołączył również do big-bandu Clare’a Fischera. Od 1972 do około 1977 należał do zespołu Supersax, dla którego zinstrumentował kilka solówek Charliego Parkera. W tym okresie koncertował w Europie i ponownie nagrywał z Konitzem[1][2].
Nagrywał również jako współlider z Lewem Tabackinem w 1976 i Pete’em Christliebem około 1977, a także jako samodzielny lider. W 1977 przeprowadził sesję dla własnej wytwórni Interplay. Później zamieszkał w Ridgefield w stanie Connecticut, gdzie nauczał i okazjonalnie występował w Nowym Jorku. Odbywał dalsze trasy koncertowe po Stanach Zjednoczonych i Europie; w Europie powstały także jego ostatnie nagrania[1].
Po powrocie w okolice Los Angeles wystąpił jeszcze w Mills College w Oakland. Wkrótce potem zmarł podczas wykonywania utworu „Out of Nowhere” w Donte’s Jazz Club w North Hollywood[1].
Styl muzyczny
Podzielając wyznawany przez Tristana ideał spontaniczności, Marsh dążył do tworzenia linearnych improwizacji zachowujących klarowność i ciągłość przebiegu. Jego linie melodyczne odznaczały się bogactwem rytmicznym, swingiem oraz złożonym podejściem do harmonii. Podstawowy puls, choć elastyczny, pozostawał regularny, a Marsh zwykle preferował nieakcentowany akompaniament rytmiczny, pozwalający skupić uwagę na płynności melodii[1][2].
Jego ton był lekki i pozbawiony wyraźnie dramatycznych akcentów, przez co często zaliczano go do solistów cool jazzu, mimo intensywności, z jaką dążył do liryzmu. Według Michaela Jamesa i Barry’ego Kernfelda indywidualne brzmienie oraz charakterystyczne sposoby kształtowania dźwięku wynikały z realizowanej przez niego koncepcji improwizacji, a nie z dążenia do stworzenia łatwo rozpoznawalnych znamion własnego stylu[1][2].
Nagrania „Crazy She Calls Me” z 1956, „It’s All Right with Me” z 1957 oraz „Tracery” z 1960 ukazują realizację tych założeń w różnych tempach. Od połowy lat 60. Marsh łączył swoją koncepcję partii solowej z coraz bardziej złożonym akompaniamentem rytmicznym, co słychać m.in. na albumach Ne Plus Ultra i All Music[1].