Gwishini sanda
| Gatunek | |
|---|---|
| Data premiery |
17 września 2004 |
| Kraj produkcji | |
| Język | |
| Czas trwania |
123 min |
| Reżyseria |
Kim Sang-jin |
| Scenariusz |
Jang Hang-jun |
| Główne role |
Cha Seung-won |
| Muzyka |
Son Mu-hyeon |
| Produkcja |
Min-Ho Lee |
| Dystrybucja |
Cinema Service |
Gwishini sanda (hangul: 귀신이 산다) – południowokoreański film, nakręcony w 2004.
Opis fabuły
Pil-gi (Cha Seung-won) całe swoje życie szukał domu. Jako dziecko wraz z ojcem wędrował po kraju, nie mając ustalonego miejsca zamieszkania. Kiedy Pil-gi jest już dorosły, jego ojciec umiera. Na łożu śmierci mówi mu, aby znalazł sobie dom, gdzie mógłby mieszkać na stałe.
Pil-gi postanawia zrealizować wolę ojca. Szuka domu w różnych miastach, aż w końcu znajduje ten wymarzony – duży, luksusowy i tani dom w dobrej dzielnicy z dużym balkonem i widokiem bezpośrednio na morze. Pil-gi jest bardzo szczęśliwy, jednak jego szczęście nie trwa długo. Już pierwszej nocy spędzonej w domu ten objawia mu swoją tajemnicę: Pil-gi nie mieszka tu sam. Jest to także dom ducha o imieniu Yeon-hwa (Yang Yao-hee).
Mimo że na początku Pil-gi stosuje najróżniejsze metody wypędzenia ducha, później obaj – mimo że z różnych światów – zostają przyjaciółmi i nawiązują z sobą bliższy kontakt.
Przesłanie patriotyczne
Reżyser umieścił w filmie patriotyczne przesłanie. Pod koniec filmu Pil-gi rozpoczyna wojnę z przedsiębiorcą budowlanym, który chce zburzyć dom i na jego miejsce postawić centrum handlowe. Tym razem Pil-gi, sprzymierzony z duchem Yeon-hwa, broni swego pierwszego w życiu domu. I kiedy już za kilka minut dom ma być zrównany z ziemią i wszystko wydaje się być stracone na odsiecz, przybywają setki dusz przodków i wypędzają buldożery. Pil-gi i Yeon-hwa symbolizują Koreę Południową i Koreę Północną. Jednoczą się, aby bronić domu – tradycji i historii, dom ma szerokie znaczenie w tradycji koreańskiej. Masy dusz zmarłych przodków symbolizują wspólną przeszłość obu krajów. Reżyser mówi przez to, że nieważne są podziały polityczne – w obronie tradycji i kultury powinni stawać wszyscy Koreańczycy.
Sukces kasowy
W pierwszych dniach jego wyświetlania film w kinach obejrzało ponad 3 miliony widzów, co dało mu pierwsze miejsce w Korei Południowej.