Robimy rewolucję

Robimy rewolucję
Autor

antologia

Typ utworu

fantastyka

Wydanie oryginalne
Miejsce wydania

Polska

Język

polski

Data wydania

2000

Wydawca

Prószyński i S-ka

Robimy rewolucję – antologia polskich tekstów wydana w 2000 przez Prószyński i S-ka na 20-lecie Klubu Tfurców. Zbiór został opracowany przez Tomasza Kołodziejczaka, jednego z założycieli Klubu, który we wstępie przedstawił jego historię i znaczenie dla rozwoju polskiej fantastyki. Tom obejmuje dwadzieścia trzy opowiadania autorów związanych z Klubem Tfurców, z czego sześć[a] debiutowało w antologii. Wśród autorów znaleźli się m.in. Rafał A. Ziemkiewicz, Feliks W. Kres, Andrzej Pilipiuk, Jacek Piekara, Jarosław Grzędowicz i Tomasz Kołodziejczak – pisarze, którzy w kolejnych latach stali się rozpoznawalnymi postaciami polskiej literatury fantastycznej.

Antologia była szeroko komentowana w prasie branżowej i fandomowej. Antologia otrzymała recenzje m.in. w Feniksie (dwie)[1][2], Framzecie[3] Nowej Fantastyce[4] i Rzeczpospolitej[5]. Recenzenci najwyżej oceniali utwory uznanych autorów. Teksty młodszych lub mniej doświadczonych członków Klubu były częściej ocenione jako słabsze. Krytycy – w tym Jacek Dukaj i Maciej Parowski – zwracali uwagę, że zróżnicowany poziom opowiadań odzwierciedlał zarówno ewolucję środowiska, jak i jego otwartość na różne konwencje gatunkowe. Krytycy zgodnie podkreślali jej znaczenie jako podsumowania dorobku Klubu Tfurców, prezentującego różnorodność stylistyczną i tematyczną twórczości jego członków.

W 2006 ukazała się podobna, dwutomowa antologia na ćwierćwiecze Klubu Tfurców – Niech żyje Polska. Hura![6].

Zawartość

Antologia zawiera rys historyczny dotyczący Klubu Tfurców (we wstępie Tomasza Kołodziejczaka pt. „Dwadzieścia lat później”)[1][3] i dwadzieścia trzy opowiadania fantastyczne, wybrane przez Artura C. Szrejtera[2][5]. Według Kołodziejczaka, zbiór zawiera „najlepsze i najbardziej charakterystyczne” opowiadania autorów Klubu Tfurców[1]. Opowiadania pochodzą z przestrzeni kilkunastu lat (od utworów z lat 80. do opowiadań debiutujących w tym tomie, napisanych pod koniec lat 90.)[3][4][5].

Odbiór

O zbiorze

Michał Młotek pisząc dla Framzety pozytywnie ocenił tom, pisząc, że „jest [on] prawdziwie dobrym kawałkiem literatury, który, mam nadzieję, wybije się z zalewu kolorowej szmiry”. Docenił też historyczny wstęp Kołodziejczaka o historii Klubu Tfurców[3].

Łukasz Gołębiewski w Rzeczpospolitej ocenił, że różnorodność opowiadań w zbiorze „nie tylko obrazuje poszukiwania artystyczne grupy, ale także bogatwo stylistyczne i tematyczne polskiej fantastyki”. Gołębiewski zwrócił uwagę na komentarz Kołodziejczaka ze wstępu do tomu, który napisał, że opowiadania są, ironicznie, niespecjalnie rewolucyjne, jako że Klub nie jest zwolennikiem literatury eksperymentalnej i „na pierwszym miejscu stawia ciekawie opowiedzianą fabułę”[5].

Joanna Słupek zwróciła uwagę na brak motywu przewodniego antologii, jednak różnorodność opowiadań w tomie uznała też za jego siłę; sam zbiór uznała za udany, zawierający „niemało dobrych opowiadań”[2]. Opowiadania Ziemiekiewicza, Szrejtera i Komudy opisała jako klasykę polskiej fantastyki, nie wymagającą przybliżenia. Obok nich doecniła opowiadania Sędzikowskiej, Kułakowskiej i Kochańskiego, jako najbardziej zapadające w pamięć[2].

Jacek Dukaj także zwrócił uwagę na różnorodność tekstów w zbiorze, z czego wynika brak programu grupy (Klubu Tfurców) poza ogólnie pojętą „rzetelnością warsztatową” i elementami fantastycznymi. Co do tej rzetelności, zauważył jednak, że opowiadania prezentują różny poziom. Zasugerował, że opowiadania mogą odbiegać stylistycznie od tych, które preferuje Maciej Parowski (redaktor „Nowej Fantastyki”), z którym polemizuje wielu członków Klubu Tfurców; niemniej, według Dukaja, z opowiadań w tym zbiorze nie wynika nic bardziej specyficznego (wiele, ale nie wszystkie, należą do konwencji satyrycznej), a i styl kilku utworów jest bardzo podobny do tych z NF (wymienił tutaj m.in. „przedłożenie językowej afektywności nad wiarygodność świata przedstawionego”). W podsumowaniu, antologię ocenił na „czwórkę”, zauważając, że trudno, żeby była slabsza, gdyż prezentuje utwory „bodaj połowy najlepszych autorów polskiej fantastyki”[1].

Sam Parowski zrecenzował tom dla „Nowej Fantastyki”, zwracając uwagę na to, że mimo znanego w polskim fandomie konflikt między nim a Klubem Tfurców, wiele z utworów z tego zbioru zadebiutowało w jego czasopiśmie i było przez niego zredagowanych. Według Parowskiego, utwory z tomu, prezentujące ponad dekadę twórczości Klubu, można podzielić na dwie grupy: utwory dobre, które debiutowały w NF (Grzędowicza, Szrejtera, Komudy, Źółtkowskiej, Sohei) lub napisane przez autorów, którzy w NF też publikowali (Piekara, Kochański, Kres, Ziemkiewicz, Kołodziejczak, Sędzikowska, Lewandowski, Pilipiuk), i słabsze, "Tfurców początkujących, pośpiesznie, dla efektu dołączonych… brnących w kameralny humor i cudowności, heroiczną fantasy i młodoliterackie eksperymenty"" do antologii (aczkolwiek zwrócił uwagę na wyjątki – tytułowy utwór Drewnoskiego, który znał za udany, i utwór Lewandowskiego, który uznał za jeden ze słabszych w jego dorobku). Zdziwł się brakiem w antologii Dariusza Zientalaka jr., którego zaliczył do lepszych pisarzy Klubu. Utwory dobre uznał za nieco liczniejsze w antologii od tych słabszych, a samą antologię za reprezentatywną dla polskiej fantastyki – niemiej skrytykował ją za to, że niepotrzebnie zawiera utwory Tfurców uznanych przez Parowskiego za słabszych, którzy według niego powinni się „rozpędzać w fanzinach, a nie w książkach”)[4].

O opowiadaniach

Jerzy Rzymowski – „Assassin”

Opowiadanie debiutowało w kwartalniku „Legenda” (1/1998)[7]. Recenzenci antologii uznali je za jedno ze słabszych w zbiorze, nie poświęcając mu większej uwagi[1][2][3][4].

Konrad T. Lewandowski – „Bajkowy problem”

Opowiadanie debiutowało w fanzinie „Czerwony Karzeł” (nr 16, 1999)[8]. Opowiadanie należy do cyklu utworów o redaktorze Tomaszewskim, popularnej postaci z twórczości Konrada Lewandowskiego. Parowski utwór uznał za jeden ze słabszych w dorobku autora, pisząc, że autor „nie powinien oferować z dna teczki popłuczyn” po jego serii z Tomaszewskim[4].

Łukasz M. Wiśniewski – „Blask ich dusz”

Opowiadanie debiutowało w antologii „Robimy rewolucję”[9]. Recenzenci antologii uznali je za jedno ze słabszych w zbiorze, nie poświęcając mu większej uwagi[1][2][3][4].

Janusz Romanowski – „Coda”

Opowiadanie debiutowało w antologii „Robimy rewolucję”[9]. Recenzenci antologii uznali je za jedno ze słabszych w zbiorze, nie poświęcając mu większej uwagi[1][2][3][4].

Joanna Kułakowska – „Czerwone pantofelki”

Opowiadanie debiutowało w antologii „Robimy rewolucję”[9], Słupek opowiadanie Kułakowskiej doceniła z powodu nastroju i wyrazistych bohaterów i uznała je za jedno z trzech najbardziej zapadających w pamieć w antologii (obok „Domu…” Sędzikowskiej i „Łyżwiarza” Kochańskiego)[2]. Jacek Dukaj uznał to opowiadanie za „przeciętne literacko”, i jedno z wielu opowiadań w zbiorze odstających poziomem od poziomu bardziej znanych nazwisk[1].

Mirosława Sędzikowska – „Dom wiedźmy ze wzgórza”

Opowiadanie debiutowało w czasopiśmie „Fenix” (2/91)[10]. Słupek uznała to opowiadanie za „miłe” i „pozostawiające uczucie przytulności”, podobnie jak „Gucio” Studniarka, opisała je także za jedno z trzech najbardziej zapadających w pamieć w antologii (obok „Czerwonych…” Kułakowska i „Domu…” Sędzikowskiej)[2]. Opowiadanie zaliczyła do gatunku fantasy[2]. Jacek Dukaj nazwał Sędzikowską „polską J.K. Rowling”, samo opowiadanie określił jako satyryczne[1]. Parowski opowiadanie opisał jako „magiczne” i zaliczył je do grupy utworów trudnych do zaszufladkowania, wykraczających poza łatkę fantastyki rozrywkowej, z wyraźnymi inspiracjami polskimi tradycjami i doświadczeniami[4].

Michał Studniarek – „Gucio”

Opowiadanie debiutowało w antologii „Robimy rewolucję”[9]. Słupek uznała to opowiadania za „miłe” i „pozostawiające uczucie przytulności”, podobnie jak „Dom…” Sędzikowskiej[2]. Dukaj opisał to opowiadanie jak „błahą humoreskę o nawiedzonym mieszkaniu”, ale zabawną[1].

Iwona Żółtowska – „Hora ad poenam exigendam”

Opowiadanie debiutowało w czasopiśmie „Nowa Fantastyka” (8/1991)[11]. Parowski zaliczył ten utwór do lepszych w zbiorze, jako zredagowany przez niego samego i reprezentujący poziom publikacji w „Nowej Fantastyce”[4].

Rafał A. Ziemkiewicz – „Jawnogrzesznica”

Opowiadanie debiutowało w czasopiśmie „Fenix” (3/90)[12]. Słupek uznała ten utwór klasykę polskiej fantastyki, nie wymagającą przybliżenia[2]. Parowski opisał go jako „profetyczny” i zaliczył go do grupy utworów trudnych do zaszufladkowania, wykraczających poza łatkę fantastyki rozrywkowej, z wyraźnymi inspiracjami polskimi tradycjami i doświadczeniami[4].

Adam Z. Bański – „Książę i król”

Opowiadanie debiutowało w czasopiśmie „Voyager: Almanach science fiction” (nr 1, 1991)[13][14]. Recenzenci antologii uznali je za jedno ze słabszych w zbiorze, nie poświęcając mu większej uwagi[1][2][3][4].

Krzysztof Kochański – „Łyżwiarz”

Opowiadanie debiutowało w fanzinie „Feniks” (1/1984)[15]. Słupek uznała opowiadanie za jedno z trzech najbardziej zapadających w pamieć w antologii (obok „Czerwonych…” Kułakowska i „Łyżwiarza” Kochańskiego)[2]. Jacek Dukaj opisał to opowiadanie jako solidne, choć nie wybitne[1]. Parowski opowiadanie zaliczył do grupy utworów trudnych do zaszufladkowania, wykraczających poza łatkę fantastyki rozrywkowej, z wyraźnymi inspiracjami polskimi tradycjami i doświadczeniami[4].

Sohei – „Metafizyka i deszcz”

Opowiadanie debiutowało w czasopiśmie „Nowa Fantastyka” (6/1995)[16]. Parowski zaliczył ten utwór do lepszych w zbiorze, jako zredagowany przez niego samego i reprezentujący poziom publikacji w „Nowej Fantastyce”[4].

Feliks W. Kres – „Miód dla Emiry”

Opowiadanie debiutowało w czasopiśmie „Voyager: Almanach science fiction” (nr 2, 1991/1992)[17][18]. Jacek Dukaj uznał to opowiadanie za dobre, i nietypowe w twórczości Kresa, bez typowej dla niego walk w klimacie fantasy, natomiast z manipulacją uczuciową[1]. Parowski opisał opowiadanie jako „liryczne”. Opowiadanie zaliczył do grupy utworów trudnych do zaszufladkowania, wykraczających poza łatkę fantastyki rozrywkowej, z wyraźnymi inspiracjami polskimi tradycjami i doświadczeniami[4].

Jacek Piekara – „Ponury Milczek”

Opowiadanie debiutowało w czasopiśmie „Feniks” (0/1990)[19]. Jacek Dukaj opisał to opowiadanie jako solidne, choć nie wybitne[1]. Parowski opowiadanie zaliczył do grupy utworów trudnych do zaszufladkowania, wykraczających poza łatkę fantastyki rozrywkowej, z wyraźnymi inspiracjami polskimi tradycjami i doświadczeniami[4].

Andrzej Pilipiuk – „Przeciw pierwszemu przykazaniu”

Opowiadanie debiutowało w czasopiśmie „Feniks” (8/1997)[20]. Opowiadanie z popularną postacią Pilipiuka, Jakubem Wędrowyczem[1]. Parowski utwór uznał za "dobry… bo pomysłowy, mroczny i serio"[4].

Jacek Drewnowski – „Robimy rewolucję”

Opowiadanie debiutowało w „Feniks” (3/1997)[21]. Jacek Dukaj opisał to opowiadanie jako solidne, choć nie wybitne[1]. Parowski ocenił ten utwór jako jeden z lepszych w tomie (i najlepszy z utworów w antologii, które nie debiutowały w NF), aczkolwiek „z warsztatowymi niedoróbkami”. Docenił w utworzę udane „szyderstwo z mechanizmów rewolucji”[4].

Jarosław J. Grzędowicz – „Rozkaz kochać!”

Opowiadanie debiutowało w „Fantastyce” (04–05 (91–92) 1990)[22]. Jacek Dukaj opisał to opowiadanie jako solidne, choć nie wybitne[1]. Parowski zaliczył ten utwór do lepszych w zbiorze, jako zredagowany przez niego samego i reprezentujący poziom publikacji w „Nowej Fantastyce”. Parowski opisał je jako „przewrotne, choć klasyczne”. Opowiadanie zaliczył do grupy utworów trudnych do zaszufladkowania, wykraczających poza łatkę fantastyki rozrywkowej, z wyraźnymi inspiracjami polskimi tradycjami i doświadczeniami[4].

Jarosław Zieliński – „Rycerz, kruk i krew na ostrzu miecza”

Opowiadanie debiutowało w antologii „Robimy rewolucję”[a][9]. Jacek Dukaj uznał to opowiadanie za jedno ze słabszych w zbiorze[1]. Według Parowskiego, opowiadanie należy do słabszych w antologii, ale jednak sugeruje, że z autorem „można wiązać umiarkowane nadzieje” na przyszłość[4].

Artur C. Szrejter – „Sprawa Lokera”

Opowiadanie debiutowało w czasopiśmie „Nowa Fantastyka” (12/1997)[23]. Słupek uznała ten utwór klasykę polskiej fantastyki, nie wymagającą przybliżenia[2]. Jacek Dukaj opisał to opowiadanie jako solidne, choć nie wybitne[1]. Parowski zaliczył ten utwór do lepszych w zbiorze, jako zredagowany przez niego samego i reprezentujący poziom publikacji w „Nowej Fantastyce”. Opowiadanie opisał je jako „okrutne” i zaliczył je do grupy utworów trudnych do zaszufladkowania, wykraczających poza łatkę fantastyki rozrywkowej, z wyraźnymi inspiracjami polskimi tradycjami i doświadczeniami[4].

Marcin Baryłka – „Strach”

Opowiadanie debiutowało w antologii „Robimy rewolucję”[9]. Recenzenci antologii uznali je za jedno ze słabszych w zbiorze, nie poświęcając mu większej uwagi[1][2][3][4].

Jacek Komuda – „Tak daleko do nieba”

Opowiadanie debiutowało w czasopiśmie „Nowa Fantastyka” (6/1997)[24]. Opowiadanie Komudy znalazło się w rankingu redakcji Esensji z 2009 roku pt. „100 najlepszych polskich opowiadań fantastycznych”[25]. Słupek uznała ten utwór klasykę polskiej fantastyki, nie wymagającą przybliżenia[2] Jacek Dukaj opisał to opowiadanie jako solidne, choć nie wybitne[1]. Parowski zaliczył ten utwór do lepszych w zbiorze, jako zredagowany przez niego samego i reprezentujący poziom publikacji w „Nowej Fantastyce”. Samo opowiadanie zaliczył do grupy utworów trudnych do zaszufladkowania, wykraczających poza łatkę fantastyki rozrywkowej, z wyraźnymi inspiracjami polskimi tradycjami i doświadczeniami[4].

Wojciech Bąk, Tomasz Bochiński – „Wilki z Palenk”

Opowiadania zadebiutowało w zbiorze Królowa Alimor (1988)[26]. Jacek Dukaj uznał to opowiadanie za najgorsze w zbiorze, opisując je jako „schematyczną fantasy RPG-owską, napisaną językiem zaledwie poprawnym”[1]; pozostali recenzenci uznali je za jedno ze słabszych w zbiorze, nie poświęcając mu większej uwagi[2][3][4].

Tomasz Kołodziejczak – „Wstań i idź”

Opowiadanie debiutowało w „Feniksie” (6/1992)[27]. Jacek Dukaj opowiadanie to uznał za najlepsze w dorobku autora. Porównał je do Przedludzi Dicka, aczkolwiek w wersji bardziej „akcyjnej” – ekstremalnej ekstrapolacji ówczesnego trendu[1]. Parowski opisał ten utwór jako „młodzieńczą fantastykę ostentacyjnie zaangażowaną”, ale jednak udaną i „poruszającą”[4].

Uwagi

  1. 1 2 Mikołaj Juliusz Wachowicz w biogramie Zielińskiego w Encyklopedii Fantastyki opisał miejsce publikacji opowiadania jako „Voyager”, rok 1989[28]. Jednak kwartalnik „Voyager” ukazał się po raz pierwszy dopiero w 1991 roku i żaden z jego numerów nie zawiera tego opowiadania. Według danych z Esensji, opowidanie to debiutowało w 2000 r. w antologi Robimy Rewolucję[9].

Przypisy

  1. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Jacek Dukaj, Święto kontrrewolucji, „Fenix” (9), 2000, s. 113-115.
  2. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Joanna Słupek, Książka na każdą okazję, „Fenix” (9), 2000, s. 111-112.
  3. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Michał Młotek, Fantastyczna rewolucja, „Framzeta” (8), lipiec 2000.
  4. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 Maciej Parowski, Diabelska alternatywa?, „Nowa Fantastyka” (10), 2000, s. 70.
  5. 1 2 3 4 Ł.G., Literacka kontrrewolucja, „Rzeczpospolita”, 2000, s. 174, Ł.G. = Łukasz Gołębiewski.
  6. ↑ Niech żyje Polska. Hura!, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-09].
  7. ↑ Jerzy Rzymowski, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  8. ↑ Konrad T. Lewandowski, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  9. 1 2 3 4 5 6 Utwory fantastyczne roku 2000 [online], Esensja.pl [dostęp 2025-10-06].
  10. ↑ Mirosława Sędzikowska, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  11. ↑ Iwona Żółtowska, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  12. ↑ Rafał A. Ziemkiewicz, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  13. ↑ Bański Adam Z. [online], Polska Bibliografia Literacka (PBL) [dostęp 2025-10-06].
  14. ↑ Voyager 01 1991, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  15. ↑ Krzysztof Kochański, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  16. ↑ Nowa Fantastyka 06 (153) 1995, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  17. ↑ Feliks W. Kres, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  18. ↑ Feliks W. Kres [online], Polska Bibliografia Literacka (PBL) [dostęp 2025-10-06].
  19. ↑ Jacek Piekara, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  20. ↑ Andrzej Pilipiuk, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  21. ↑ Fenix 03 (62) 1997, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  22. ↑ Jarosław Grzędowicz, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  23. ↑ Artur Szrejter, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  24. ↑ Jacek Komuda, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  25. ↑ 100 najlepszych polskich opowiadań fantastycznych [online], Esensja.pl, 20 października 2009 [dostęp 2025-09-17].
  26. ↑ Tomasz Bochiński, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  27. ↑ Fenix 06 (15) 1992, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-06].
  28. Jarosław Zieliński, [w:] Encyklopedia Fantastyki [online] [dostęp 2025-10-11].