Stefan Wilmont
| Data urodzenia | |
|---|---|
| Miejsce zamieszkania | |
| Narodowość |
Stefan Franciszek Wilmont (ur. 26 grudnia 1992[1]) – polski przestępca, zabójca prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W momencie zamachu, którego dokonał 13 stycznia 2019, miał 26 lat i był mieszkańcem gdańskiej dzielnicy Oliwa[2][3].
Życiorys
W nastoletnim wieku zaczął dopuszczać się przestępstw, tj. kradzieży, oszustw i rozbojów, miał także wykazywać się dużą agresją oraz nadużywać narkotyków[4]; według innych źródeł Wilmont miał jednak stronić od wszelkich używek. Wilmont przerwał edukację przed 13. rokiem życia, w 2005 roku przebywał przez miesiąc w szpitalu psychiatrycznym. W 2010 Wilmont otrzymał podpisany przez Pawła Adamowicza list gratulacyjny z okazji osiągnięcia pełnoletniości. W 2012 roku uczestniczył w proteście przeciwko przystąpieniu Polski do porozumienia ACTA[5].
Od 8 maja do 12 czerwca 2013 dokonał łącznie trzech napadów na placówki SKOK-u i jednego na oddział banku Credit Agricole na gdańskiej Zaspie[6]. W ich trakcie groził pracownikom placówek bronią, wywołując u trojga z nich długotrwały rozstrój nerwowy. Posługiwał się przy tym rewolwerem alarmowym, zakwalifikowanym później przez sąd jako broń palna[7]. Po dokonaniu napadów korzystał z taksówek dla zmylenia pościgu. Trzy napady przeprowadził samodzielnie, podczas czwartego czekał na niego Tobias Ł., jego znajomy. Na miejsce została zaalarmowana policja[5][8]. Wilmont zrabował łącznie 15 920 zł, z których odzyskano tylko 2550 zł pochodzących z ostatniego napadu, podczas którego został zatrzymany przez policję[9]. 29 maja 2014 roku za wszystkie cztery napady został skazany przez Sąd Okręgowy w Gdańsku na karę 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 4000 zł grzywny[2][9]. Ponadto sąd orzekł nawiązkę w kwocie po 5000 zł dla trzech spośród pokrzywdzonych pracowników placówek, na które napadł[9]. Na poczet wyroku zaliczono mu trwający od połowy 2013 pobyt w areszcie. Karę odbył w całości, na wolność wyszedł 8 grudnia 2018[10][11]. W wyroku Wilmont został określony „zdrowym”[5].
Podczas odbywania kary trzykrotnie starał się o warunkowe przedterminowe zwolnienie, za każdym razem bezskutecznie[10]. Przebywał w więzieniach w Gdańsku, Malborku i Szczecinie. Podczas odbywania wyroku w szczecińskim zakładzie karnym w 2016 roku zdiagnozowano u niego schizofrenię paranoidalną oraz poddano leczeniu farmakologicznemu i terapii, po poprawie stanu zdrowia został skierowany na leczenie ambulatoryjne[5][12]. Kilka miesięcy później odmówił przyjmowania leków, choć według opiekujących się nim lekarzy był wtedy w dobrym stanie psychicznym[2].
30 listopada 2018 roku, na niedługo przed zakończeniem odbywania kary, matka Wilmonta poinformowała funkcjonariuszy Policji o złym stanie psychicznym syna. Stwierdziła, że czuje się on skrzywdzony wyrokiem, gdyż „napadów dokonał z atrapą broni, a nie prawdziwą bronią”; winą zaś za swoją sytuację obarczał polityków. Matka przekazała również, że jej syn planuje zrobić „coś spektakularnego”, tak „by wszyscy dowiedzieli się o jego krzywdzie”[13]. Policjanci przekazali te informacje Służbie Więziennej, nie podając jednak, że pochodzą one od matki osadzonego, dlatego podjęte działania ograniczyły się do rozmów ze skazanym i współwięźniami oraz konsultacji psychologicznej, które wykluczyły zagrożenie[14]. Według relacji matki Wilmonta, zgłoszenie odebrał „jej znajomy policjant”, w którego ocenie żadne środki zapobiegawcze nie były możliwe[5].
Przed opuszczeniem zakładu karnego wyraził zamiar wyjazdu z województwa pomorskiego jako rządzonego przez Platformę Obywatelską, deklarując się zwolennikiem Prawa i Sprawiedliwości[5]. Po zakończeniu wyroku Wilmont trzykrotnie wybił szyby w oknie swojego dawnego wspólnika[8], udał się taksówką na lotnisko i odleciał do Warszawy, gdzie w kasynie przegrał całą resztę pieniędzy otrzymanych z więziennego depozytu (około 2000 zł). Następnie pociągiem wrócił do Gdańska, do dnia zamachu na Pawła Adamowicza przebywał u rodziny[15].
Po dokonaniu zbrodni Wilmont wyraził życzenie, by jego sprawą zajął się prokurator generalny Zbigniew Ziobro[8]. Nadzór nad śledztwem został wówczas powierzony zastępcy prokuratora generalnego Krzysztofowi Sierakowi, który zapowiedział zbadanie poczytalności aresztowanego przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów[2][8]. Badanie zostało przeprowadzone 30 stycznia, jednak wyniki okazały się niejednoznaczne[16]. W związku z tym prokuratura zawnioskowała, aby Wilmont znalazł się na obserwacji sądowo-psychiatrycznej w szpitalu przy krakowskim areszcie śledczym[17][18]. W październiku do prokuratury wpłynęła kolejna opinia biegłych, jednak w ocenie śledczych była ona niekompletna[19]. Tym samym zlecono dalszą obserwację Wilmonta przez inny zespół lekarzy[8]. W wypowiedziach cytowanych przez niektóre media psychiatra sądowy, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Psychiatrii Sądowej Jerzy Pobocha mówił, że zdarzenie można pokazywać studentom medycyny jako klasyczny objaw zaburzeń związanych ze schizofrenią paranoidalną[12].
W orzeczeniu wyroku skazującego przeciwko Wilmontowi z marca 2023 sędzia Aleksandra Kaczmarek odrzuciła polityczną motywację zabójstwa, oświadczając, że „skrajność jego [tj. sprawcy] poglądów była niezależna od konkretnych uwarunkowań politycznych”. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro skomentował wyrok jako „rzetelne” i „pełne” stanowisko, podkreślając, że sąd słusznie uniknął zaangażowania w „działalność polityczną”. Podkreślił także, że wystąpił o dodatkową opinię psychiatryczną, w wyniku której Wilmont został uznany za poczytalnego[20]. Przyjęta ostatecznie ekspertyza oddaliła diagnozę schizofrenii paranoidalnej i stwierdziła psychozę, umożliwiając proces[5]. Wyrokiem z 16 marca 2023 Sąd Okręgowy w Gdańsku wymierzył Wilmontowi karę dożywotniego pozbawienia wolności z zastrzeżeniem możliwości ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie nie wcześniej niż po odbyciu przez niego co najmniej 40 lat orzeczonej kary. Ponadto orzeczony został terapeutyczny system wykonywania kary pozbawienia wolności na oddziale dla osób z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi, jak również wobec Wilmonta orzeczony został środek karny w postaci pozbawienia praw publicznych na okres 10 lat, a także zadośćuczynienie na rzecz konferansjera Andrzeja Stawickiego w kwocie 10 tysięcy złotych. Sąd Apelacyjny w Gdańsku wskutek rozpoznania apelacji obrońcy Wilmonta i zażalenia pełnomocnika Magdaleny Adamowicz i Piotra Adamowicza na uzasadnienie, wyrokiem z 23 stycznia 2024 utrzymał w mocy wyrok wydany w pierwszej instancji przez Sąd Okręgowy w Gdańsku jedynie nieznacznie zmieniając uzasadnienie wyroku poprzez wskazanie, iż Adamowicz nie był przypadkową ofiarą Wilmonta[21].
Życie prywatne
Pochodzi z rodziny wielodzietnej[4]. Syn pracownicy oświaty i handlarza dywanów; prowadzona przez ojca firma zbankrutowała w związku z kradzieżą towaru, za którą odpowiedzialny był gdański przestępca Daniel Zacharzewski, ps. Zachar. 19 lutego 2007 ojciec Wilmonta został śmiertelnie potrącony[5], sprawca otrzymał wyrok w zawieszeniu[22].
Zobacz też
Przypisy
- ↑ 2023-03-16: Dożywocie dla mordercy prezydenta Gdańska. Warunkowe zwolnienie możliwe po 40 latach. gdansk.pl. [dostęp 2024-03-25].
- 1 2 3 4 Zabójca Pawła Adamowicza miał schizofrenię paranoidalną, niedawno odstawił leki. Wirtualna Polska. [dostęp 2019-01-15].
- ↑ Michał Stąporek, Piotr Weltrowski: Stefan W. Człowiek, który zabił prezydenta. Trojmiasto.pl, 2019-01-13. [dostęp 2019-01-21]. [zarchiwizowane z tego adresu (14 października 2024)].
- 1 2 "Wiedział, że nóż po wbiciu trzeba przekręcić, żeby uszkodzić narządy. Wiedział jak zabijać". Polsat News, 2019-01-17. [dostęp 2019-01-18].
- 1 2 3 4 5 6 7 8 Mikołaj Podolski, Podróż po życiu Stefana Wilmonta Kim naprawdę jest morderca Pawła Adamowicza [online], Onet.pl, 16 marca 2023 [zarchiwizowane z adresu 2024-10-14].
- ↑ Piotr Weltrowski: Napadali na banki, zostali oskarżeni. Trojmiasto.pl, 2013-11-04. [dostęp 2019-01-20].
- ↑ Dariusz Kala: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 5 listopada 2014 r., sygn. II AKa 369/14. Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. [dostęp 2019-01-18].
- 1 2 3 4 5 Katarzyna Włodkowska: Zabójca Pawła Adamowicza: Posiedzę dwa lata i wyjdę. Duży Format, 2020-01-13. [dostęp 2020-02-23]. [zarchiwizowane z tego adresu (14 października 2024)].
- 1 2 3 Piotr Weltrowski: Pięć i pół roku więzienia za cztery napady na banki. [w:] Polska [on-line]. Trojmiasto.pl. [dostęp 2019-01-18].
- 1 2 Sylwester Ruszkiewicz: Były szef więziennictwa: zabójca prezydenta Gdańska zaplanował każdy szczegół. Wirtualna Polska, 2019-01-15. [dostęp 2019-01-16]. [zarchiwizowane z tego adresu (14 października 2024)].
- ↑ „U Stefana W. rozpoznano schizofrenię”. Nowe fakty ws. nożownika z Gdańska. Radio Zet, 2019-01-14. [dostęp 2019-01-16].
- 1 2 Maja Narbutt. Nazywam się Stefan.... „Sieci”, 2019-01-21. ISSN 2544-2694. [dostęp 2020-05-10].
- ↑ Katarzyna Włodkowska, Paweł Wojciechowski: „Zabójca Pawła Adamowicza planował „spektakularny zamach” już w grudniu. Jego matka ostrzegała policję”. Gazeta Wyborcza. [dostęp 2019-01-18]. [zarchiwizowane z tego adresu (15 października 2024)].
- ↑ Śledczy muszą rozstrzygnąć, czy zgłoszenie matki zostało potraktowane poważnie. TVN24. [dostęp 2019-01-18].
- ↑ Matka zabójcy Pawła Adamowicza już wcześniej ostrzegała policję o dziwnym zachowaniu syna. Super Express. [dostęp 2019-01-18]. [zarchiwizowane z tego adresu (2023-03-16)].
- ↑ Stefan W. ma trafić na obserwację psychiatryczną. Biegli nie byli w stanie orzec, czy był poczytalny. TVN24, 2019-02-20. [dostęp 2019-02-20].
- ↑ Paweł Wojciechowski: Zabójca Adamowicza trafi na obserwację psychiatryczną. Jest decyzja lekarzy. Gazeta Wyborcza, 2019-02-20. [dostęp 2019-02-20]. [zarchiwizowane z tego adresu (15 października 2024)].
- ↑ Zabójca prezydenta Gdańska na obserwacji w Krakowie. Niezalezna.pl, 2019-05-07. [dostęp 2019-06-08].
- ↑ Paweł Wojciechowski: Jest opinia o poczytalności Stefana W., zabójcy prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. trojmiasto.wyborcza.pl, 2019-10-21. [dostęp 2020-02-23]. [zarchiwizowane z tego adresu (14 października 2024)].
- ↑ Wyrok w sprawie zabójstwa Adamowicza. Jest komentarz ministra sprawiedliwości [online], Polska Agencja Prasowa, 17 marca 2023.
- ↑ Gdańskie Centrum Multimedialne, Dożywocie dla mordercy prezydenta Gdańska. Warunkowe zwolnienie możliwe po 40 latach [online], Gdańsk - oficjalny portal miasta [dostęp 2024-09-20] (pol.).
- ↑ Katarzyna Rogowska, Stefan Wilmont skazany na dożywocie. Prof. Płatek: Sposób uzasadnienia wyroku budzi bardzo duży szacunek [online], Tok FM, 16 marca 2023.