Wieczny Grunwald
| Autor | |
|---|---|
| Typ utworu | |
| Wydanie oryginalne | |
| Miejsce wydania |
Polska |
| Język | |
| Data wydania |
15 lipca 2010 |
| Wydawca | |
Wieczny Grunwald. Powieść zza końca czasów – powieść Szczepana Twardocha, wydana po raz pierwszy w 2010 roku przez Narodowe Centrum Kultury w serii „Zwrotnice czasu. Historie alternatywne”, związanej z 600. rocznicą bitwy pod Grunwaldem. Łączy elementy fantastyki, historii alternatywnej i powieści historycznej z refleksją nad tożsamością narodową, stosunkami polsko-niemieckimi, przemocą i mitami narodowymi.
Głównym bohaterem i narratorem jest Paszko, nieślubny syn Kazimierza Wielkiego i Niemki, który ginie w bitwie pod Grunwaldem, lecz zachowuje świadomość kolejnych swoich wcieleń w alternatywnych wersjach przeszłości i przyszłości. Powracający w nich konflikt polsko-niemiecki przybiera ostatecznie postać futurystycznego „Wiecznego Grunwaldu”, w którym polskość i niemieckość zostają dosłownie ucieleśnione w niekończącej się walce.
Powieść spotkała się przeważnie z pozytywnym przyjęciem krytyków, którzy zwracali uwagę m.in. na jej eksperymentalną konstrukcję i język oraz problematykę narodowej tożsamości. Część recenzentów uznała ją za przełomową w twórczości Twardocha. W 2011 roku otrzymała wyróżnienie jury Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza oraz została nominowana do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla i Gwarancji Kultury.
Wydanie
Powieść ukazała się 15 lipca 2010 roku nakładem Narodowego Centrum Kultury, w serii „Zwrotnice czasu. Historie alternatywne”[1]. Publikacja była związana z 600. rocznicą bitwy pod Grunwaldem[2]. Pierwsze wydanie ukazało się w twardej oprawie, z okładką zaprojektowaną przez Wojciecha Siudmaka i numerem ISBN 978-83-61587-29-3[3]. Zawierało także czarno-białe ilustracje Irka Koniora, materiały dodatkowe oraz plakat[4].
W 2011 roku Narodowe Centrum Kultury opublikowało drugie wydanie, tym razem w oprawie broszurowej. W 2013 roku powieść wznowiło Wydawnictwo Literackie (ISBN 978-83-08-05238-9)[2]. Gadziński zwracał uwagę, że pierwsze wydania NCK miały niewielki nakład i były słabo dostępne w księgarniach, natomiast wznowienie z 2013 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego umożliwiło książce dotarcie do szerszego grona odbiorców[2]. Kolejne wydania ukazały się w 2017, 2021 i 2023 roku[3].
Historia wydań
- 2010 – Narodowe Centrum Kultury, seria „Zwrotnice czasu”, oprawa twarda, ISBN 978-83-61587-29-3
- 2011 – Narodowe Centrum Kultury, seria „Zwrotnice czasu”, oprawa broszurowa, ISBN 978-83-61587-62-0
- 2013 – Wydawnictwo Literackie, ISBN 978-83-08-05238-9
- 2017 – Ringier Axel Springer Polska / Wydawnictwo Literackie, seria „Światy Równoległe – fantastyczna kolekcja”, ISBN 978-83-08-06135-0
- 2021 – Wydawnictwo Literackie, ISBN 978-83-08-07390-2
- 2023 – Wydawnictwo Literackie, ISBN 978-83-08-08346-8
Fabuła
Głównym bohaterem i narratorem powieści jest Paszko, nieślubny syn Kazimierza Wielkiego i córki krakowskiego kupca niemieckiego pochodzenia. Matka Paszka została zgwałcona przez króla[5]; wychowany w domu publicznym Paszko jest człowiekiem pogranicza, czującym się zarazem częściowo Polakiem i Niemcem, lecz nieutożsamiającym się w pełni z żadną ze stron[1]. Wstępuje do zakonu krzyżackiego, podając się za niemieckiego szlachcica i świadomie szukając śmierci[5].
Paszko ginie 15 lipca 1410 roku w bitwie pod Grunwaldem, początkowo walcząc po stronie zakonu; w trakcie walki zwraca się przeciw uczestnikom obu stron, zabijając bez względu na ich przynależność[6]. Śmierć nie kończy jednak jego historii. Jako Wszechpaszko pamięta liczne kolejne życia rozgrywające się w alternatywnych wersjach rzeczywistości, nazywanych w powieści „wątkami”[1]. W różnych wcieleniach i epokach ponownie uczestniczy w konfliktach między Polakami a Niemcami, zaś kolejne rzeczywistości łączy metaforyczny „Wieczny Grunwald”[2].
W jednej z alternatywnych wersji XX wieku Polska zawarła sojusz z Niemcami, a polska dywizja Waffen-SS „Wenedia” walczy ze Związkiem Radzieckim na Kaukazie. W innych rzeczywistościach przetrwały monarchie lub pojawiają się postacie historyczne w odmienionych rolach, m.in. Roman von Ungern-Sternberg i Ernst Jünger[2]. W futurystycznym „Przezwiecznym Grunwaldzie” konflikt prowadzą natomiast „aantropowie” – istoty pozbawione indywidualności i człowieczeństwa, sprowadzone do polskości albo niemieckości. Polską wspólnotę uosabia Matka Polska, niemiecką zaś kolektywistyczna Germania[1][2].
Odbiór
Paweł Dunin-Wąsowicz w „Polityce” określił Wieczny Grunwald jako najbardziej intrygującą polską powieść 2010 roku i książkę przełomową w twórczości Twardocha. Jego zdaniem autor wykorzystał w niej środki charakterystyczne dla fantastyki w sposób pozwalający przekształcić literaturę rozrywkową w literaturę artystyczną. Krytyk zestawiał pod tym względem Twardocha z Jackiem Dukajem, szczególnie z Innymi pieśniami i Lodem[7].
Entuzjastycznie powieść ocenił również Dariusz Nowacki w „Gazecie Wyborczej”. Uznał ją za utwór nietuzinkowy, łączący zalety powieści historyczno-fantastycznej z refleksją historiozoficzną, oraz zestawił talent Twardocha z Teodorem Parnickim. Określił książkę jako „niezwykle ambitną, o szerokim zakroju problemowym”, i najbardziej wartościową na tle innych publikacji związanych z obchodami 600. rocznicy bitwy pod Grunwaldem[5]. Z interpretacją Nowackiego polemizował na łamach tego samego dziennika Wojciech Orliński, który również wysoko oceniał powieść, szczególnie wykorzystanie konwencji fantastycznej do przedstawienia abstrakcyjnych idei polskości i niemieckości oraz funkcjonalne użycie brutalności i wulgarności[8].
Jakub Ostromęcki na łamach „Nowej Fantastyki” pozytywnie oceniał plastyczność, trafność i oryginalność przedstawionej wizji, określając utwór jako brutalną fantasy historyczną stawiającą ważne pytania i trafne diagnozy. Zwrócił również uwagę na język powieści – nierówny, fragmentaryczny monolog Paszka, wykorzystujący archaizmy nawiązujące do średniowiecznej polszczyzny[9].
Bardziej ambiwalentnie książkę oceniał Adam Leszkiewicz w „Pressjach”. Wysoko oceniał kunszt językowy Twardocha oraz sugestywność i różnorodność alternatywnych wizji, krytykował jednak nadmierną jego zdaniem skłonność do objaśniania znaczeń przedstawianych wydarzeń. Zwracał uwagę, że Paszko obszernie interpretuje własne czyny i narzuca ich symboliczne odczytania, pozostawiając czytelnikowi niewiele przestrzeni na samodzielną interpretację[6].
Mieszko B. Wandowicz z magazynu „Esensja” ocenił ją na 90% i określił jako jeden z najciekawszych utworów współczesnej polskiej prozy. Szczególnie wysoko ocenił warstwę językową oraz konstrukcję powieści. Jego zdaniem Twardoch dokonał w Wiecznym Grunwaldzie znaczącego rozwoju zarówno warsztatowego, jak i koncepcyjnego względem wcześniejszych utworów. Wandowicz uznał powieść za utwór wymagający i nietypowy, ale jednocześnie za „znakomitą prozę”, która – choć może nie trafić do każdego czytelnika – pozostawia silne wrażenie. W zestawieniu z Lodem Dukaja ocenił ją jako mniej monumentalną, ale bardziej równą pod względem wykonania, pozbawioną wyraźnie słabszych fragmentów i dłużyzn[1]. Bardziej powściągliwie ocenił książkę Miłosz Cybowski w drugiej recenzji opublikowanej w „Esensji”, przyznając jej 70%. Uznał Wieczny Grunwald za książkę nieprzeciętną i docenił sposób podejmowania problematyki narodowości oraz interpretowania historii, miał jednak zastrzeżenia do rozbudowanej formy utworu. Jego zdaniem część eksperymentów językowych, dygresji i zabaw fabularnych sprawia wrażenie literackiego popisu, a pomysł stanowiący podstawę powieści został nadmiernie rozbudowany. Jednocześnie, w przeciwieństwie do Gadzińskiego, nie uważał trudności formalnej za przeszkodę w lekturze, podkreślając, że mimo nielinearnej fabuły i stylizacji językowej książkę czyta się szybko[10].
Michał Gadziński z portalu Histmag przyznał powieści ocenę 9/10. Również zwrócił uwagę na jej wymagającą formę, archaizację i neologizmy, określając książkę jako trudną i wyczerpującą w lekturze, lecz wysoko oceniając jej wartość literacką. Uznał Wieczny Grunwald za dzieło przełomowe w karierze Twardocha, wyznaczające jego przejście od fantastyki gatunkowej do głównego nurtu literatury. Według recenzenta twórczość pisarza można podzielić na okres przed Wiecznym Grunwaldem i po nim. Gadziński krytycznie ocenił natomiast szatę graficzną wydania Wydawnictwa Literackiego z 2013 roku. Wskazał, że w porównaniu z pierwotnym wydaniem NCK zrezygnowano z pracy Wojciecha Siudmaka, ilustracji oraz wkładki przedstawiającej i objaśniającej m.in. futurystyczne uzbrojenie Polaków i Niemców[2].
Pozytywnie książkę ocenili także recenzenci serwisu Katedra. Tymoteusz Wronka uznał ją za najbardziej dojrzałą, kompleksową i inspirującą książkę w dotychczasowym dorobku Twardocha, podkreślając zarazem jej wymagającą konstrukcję i intensywną stylizację językową[11]. Adam Popławski wysoko oceniał natomiast sposób przedstawienia konfliktu polsko-niemieckiego oraz krytyczne podejście do narodowych mitów; chwalił również stronę edytorską pierwszego wydania NCK[4].
Powieść była także przedmiotem licznych innych recenzji i omówień. Pisali o niej m.in. Maciej Cetnarowski w polskiej edycji „Fantasy & Science Fiction”[12], Paweł Dunin-Wąsowicz (dwukrotnie: w „Polityce”[7] i w „Lampie”[13]), Bartłomiej Kachniarz w „Rzeczach Wspólnych”[14], Marek Oramus w „Dzienniku Polskim”[15], R. Wiśniewski w „Odrze”[16], Ryszard Knapek w „FA-art”[17] oraz Aleksander Kopiński w czasopiśmie „Czterdzieści i Cztery”[18]. Powieść została ponadto omówiona przez Waldemara Żyszkiewicza w artykule dotyczącym Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza w „Tygodniku Solidarność”[19] oraz przez Mirosława Gołuńskiego w studium poświęconym obrazom religijności w powieściach o wojnie polsko-krzyżackiej[20].
Analiza
Konstrukcja i gatunek
Mimo publikacji w serii „Zwrotnice czasu. Historie alternatywne”, krytycy zwracali uwagę, że Wieczny Grunwald nie odpowiada typowym założeniom klasycznej historii alternatywnej. Tymoteusz Wronka zauważył, że w odróżnieniu od typowych utworów z serii „Zwrotnice czasu” Twardoch nie konstruuje jednego alternatywnego przebiegu bitwy pod Grunwaldem, lecz przekształca samo wydarzenie w symbol powracającego przez wieki i alternatywne rzeczywistości konfliktu polsko-niemieckiego[11]. Podobnie Michał Gadziński określił uznanie książki za historię alternatywną jako trafne jedynie częściowo[2]. Mieszko B. Wandowicz uznał wręcz nazwę serii za mylącą w odniesieniu do powieści. Alternatywne przebiegi historii nie stanowią w niej celu samego w sobie, lecz element wielowarstwowej konstrukcji, w której kolejne warianty rzeczywistości łączą się poprzez świadomość Paszka[1].
Dunin-Wąsowicz umieszczał powieść na tle rozwoju polskiej historii alternatywnej po 1989 roku, zwracając uwagę, że znaczna część tego nurtu podejmowała konflikty polsko-niemieckie i miała charakter kompensacyjny, przedstawiając korzystniejsze dla Polski warianty dziejów. Wieczny Grunwald uznał na tym tle za utwór odmienny: zamiast jednej alternatywnej historii przedstawia mnogość jej wariantów, a następnie przekracza konwencję historii alternatywnej, wprowadzając również alternatywną rzeczywistość[7].
Nowacki określa książkę jako „powieść historyczno-fantastyczną” w stylu Parnickiego[5]. Wojciech Orliński określił natomiast Wieczny Grunwald jako powieść „czysto fantastyczną”, wskazując na wielość alternatywnych wszechświatów, kolejne wcielenia Paszka, fantastyczną technikę oraz dosłowne ucieleśnienie abstrakcyjnych idei polskości i niemieckości[8].
Narracja
Cybowski ujmował konstrukcję powieści jako zasadniczo jedną narrację Paszka, w której próby odtworzenia własnej przeszłości przeplatają się z licznymi dygresjami oraz obrazami alternatywnych przeszłości i przyszłości. Poszczególne „wątki” nie zawsze rozwijają zasadniczą fabułę, lecz służą przedstawianiu w różnych wariantach tego samego konfliktu i kolejnych możliwych egzystencji bohatera[10]. Według Gadzińskiego, narracja przybiera formę "monologu Wszechpaszka", zachowującego pamięć licznych wcieleń i alternatywnych „wątków”. Gadziński porównywał tę konstrukcję do wielokrotnie śnionego w różnych wariantach snu lub do komputera przetwarzającego te same dane na wszystkie możliwe sposoby[2].
Leszkiewicz zwracał uwagę na rozróżnienie dwóch poziomów narracji. Osią powieści jest pierwsze życie Paszka, określane jako „istne światowanie”, natomiast jego alternatywne wcielenia i rzeczywistości należą do „przezwiecznego mrzenia”. Historia pierwszego życia bohatera jest przerywana lub zastępowana epizodami przedstawiającymi jego możliwe egzystencje w innych epokach i wariantach historii[6].
Język i nawiązania literackie
Język powieści zmienia się wraz z przedstawianymi epokami i rzeczywistościami. Twardoch łączy silnie archaizowaną polszczyznę z językiem współczesnym, potocznością i fragmentami o charakterze poetyckim, wykorzystując również język niemiecki i łacinę[1]. W futurystycznych częściach książki pojawiają się liczne neologizmy, m.in. określenie „aantropowie”[2].
Wandowicz porównywał Wieczny Grunwald z Lodem Jacka Dukaja, wskazując w obu utworach na problematykę polskości, grę z historią oraz rozbudowaną stylizację językową. W jego ocenie powieść Twardocha jest jednak bliższa tradycji modernistycznej ze względu na odejście od linearnej konstrukcji, rozbudowaną metaforykę i liczne nawiązania. Recenzent wskazywał również na możliwe echa twórczości Teodora Parnickiego oraz Ernsta Jüngera[1].
Leszkiewicz również wysoko oceniał język powieści, zwracając uwagę na rozpiętość stylizacji – od archaizowanej polszczyzny, przez współczesny slang, po pełen neologizmów język partii futurystycznych[6].
Tożsamość i konflikt polsko-niemiecki
Jednym z głównych tematów powieści jest problem tożsamości narodowej. Gadziński uznał rozważania nad tożsamością za jeden z podstawowych kluczy interpretacyjnych powieści, wskazując jednocześnie, że utwór podejmuje bardziej uniwersalne zagadnienia wojny, śmierci, natury świata i rządzących nim prawidłowości[2]. Wandowicz podkreślał natomiast, że mimo rozmachu fantastycznej wizji Wieczny Grunwald pozostaje w znacznej mierze kameralną opowieścią o człowieku – wyobcowanym, doświadczonym przemocą i rozdartym pomiędzy różnymi tożsamościami[1].
Według Wronki powieść podważa prostą opozycję między Polakami a Niemcami. Recenzent interpretował oba narody jako wspólnoty oparte na podobnym romantycznym modelu tożsamości: micie „ducha narodu”, idealizacji wspólnoty oraz kulcie heroicznego poświęcenia i chwalebnej klęski. Jego zdaniem Twardoch pokazuje, że różnice między obiema tradycjami bywają wyolbrzymiane, a ich etosy wykazują istotne podobieństwa[11]. Podobnie Adam Popławski odczytywał powieść jako krytykę narodowych mitów i absolutyzowania wspólnoty; w jego interpretacji zarówno polskość, jak i niemieckość opierają się na wierze w nadrzędność narodu, jego mitologię, zwycięstwa i sakralizowane porażki, podczas gdy ostateczną ofiarą konfliktu pozostaje jednostka[4]. Podobną symetrię obu stron dostrzegał Dariusz Nowacki, który interpretował tytułowy „Wieczny Grunwald” jako metaforę polsko-niemieckiego antagonizmu mającego charakter nie tyle polityczny czy moralny, ile metafizyczny. Polskość i niemieckość są w jego odczytaniu dwiema równorzędnymi i „bliźniaczo podobnymi” siłami, opartymi na pokrewnych charakterach i mitologiach narodowych; bitwa pod Grunwaldem staje się natomiast pierwszym objawieniem fatalistycznej zasady wiążącej oba żywioły poprzez przemoc[5]. Z takim odczytaniem polemizował jednak Wojciech Orliński, według którego Twardoch nie przedstawia Polaków i Niemców jako odwiecznych metafizycznych bytów, lecz przeciwnie – podważa realność tak rozumianych narodów. Orliński interpretował je jako konstrukty polityczne i literackie ukształtowane w XIX i XX wieku; dopiero w alternatywnych rzeczywistościach powieści „polskość” i „niemieckość” stopniowo nabierają coraz bardziej konkretnego charakteru, aż zostają dosłownie ucieleśnione. W tym ujęciu fantastyczny charakter świata przedstawionego służy więc materializacji abstrakcyjnych kategorii narodowych[8].
Najbardziej skrajną postać podporządkowanie jednostki wspólnocie przybiera w futurystycznym Wiecznym Grunwaldzie. Cybowski interpretował tę rzeczywistość jako przerysowanie konfliktu narodowego, w którym idee Polski i Niemiec usamodzielniły się i podporządkowały sobie życie jednostek. Według recenzenta jest to metafora procesu, w którym stworzone przez ludzi idee zaczynają funkcjonować niezależnie od swoich twórców, ograniczając ich wolność[10]. Dunin-Wąsowicz zwracał uwagę, że w futurystycznej rzeczywistości podział polsko-niemiecki zostaje doprowadzony do biologicznej skrajności: aantropy obu stron różnią się już nie narodowością czy nawet rasą, lecz stają się odmiennymi rodzajami istot, którym przypisano stereotypowo niemieckie bądź polskie cechy[7]. Nowacki odczytuje aantropy jako przykład koncepcji postczłowieka[5]. Leszkiewicz określał aantropów jako ucieleśnienia polskości i niemieckości pozbawione tego, co ogólnoludzkie; ich niekończąca się walka stanowi w jego interpretacji skrajną postać polsko-niemieckiej „wszechwojny”[6].
Paszko
Paszko, bohater powieści, mający zarówno polskie, jak i niemieckie pochodzenie, pozostaje obcy wobec obu wspólnot. Miłosz Cybowski zwracał uwagę, że bohater w kolejnych rzeczywistościach podejmuje próby definiowania i redefiniowania własnej tożsamości, znajdując się raz po jednej, raz po drugiej stronie polsko-niemieckiego konfliktu, lecz nigdy nie zostaje w pełni zaakceptowany przez żadną z nich[10]. Tymoteusz Wronka określił Paszka jako postać tragiczną, rozdartą między polskością i niemieckością i niezdolną do pełnej identyfikacji z żadną z nich; jego wewnętrzny konflikt stanowi w tej interpretacji osobiste odbicie starcia obu zbiorowych tożsamości[11]. Cybowski podkreślał zarazem, że w przedstawianym przez powieść średniowieczu podziały narodowe nie mają jeszcze znaczenia charakterystycznego dla nowoczesnych społeczeństw, a ludzi określają również zawód, zależność od władcy i więzi rodzinne[10]. Dunin-Wąsowicz zwracał ponadto uwagę na społeczny wymiar wyobcowania Paszka. Nieuznany jako nieślubny syn króla i wychowany w domu publicznym bohater nie potrafi określić ani swojej pozycji społecznej, ani narodowej. Recenzent określił go mianem „rycerza wykluczonego”, interpretując tę postać jako przeniesienie współczesnego problemu wykluczenia społecznego w realia historyczne[7].
Ostromęcki wiązał działania Paszka z narastającym poczuciem wyobcowania, prowadzącym ostatecznie do nienawiści wobec samego siebie; podkreślał przy tym niejednoznaczność bohatera, zdolnego zarówno do skrajnej przemocy, jak i do uczuć religijnych czy miłości[9].
Przemoc i demontaż mitów
W interpretacji Dunina-Wąsowicza zakończenie powieści przynosi demontaż mitu wojennego i rycerskiego. Przeciwko niekończącej się wojnie aantropów występują ludzie, a polsko-niemiecki konflikt zostaje przezwyciężony w imię wspólnego człowieczeństwa. Recenzent odczytywał degradację istot żyjących wyłącznie walką jako obrazoburczą alegorię narodowych i żołnierskich mitów[7].
Leszkiewicz interpretował kolejne warianty historii jako przedstawienie niemożności wyrwania się z mechanizmu przemocy. Zmieniają się ustroje, sojusze i strony konfliktu, jednak Paszko nie potrafi uwolnić się od polsko-niemieckiego antagonizmu, a historia nie zmierza w tym odczytaniu ku żadnemu rozwiązaniu, lecz reprodukuje przemoc i rozlew krwi. W zakończeniu widzi w nim krytykę stosunku cywilizacji do przemocy[6].
Ostromęcki ujmował krytykę wojny szerzej niż tylko w kontekście stosunków polsko-niemieckich. Wędrówkę Paszka przez alternatywne wersje historii interpretował jako pretekst do krytyki współczesnej cywilizacji, w szczególności jej stosunku do wojny, przemocy i zabijania. Podkreślał przy tym, że brutalne sceny nie stanowią w powieści celu samego w sobie, lecz służą ukazaniu beznadziejności sytuacji bohatera. Krytyk zwracał ponadto uwagę na rolę mitów w konstruowaniu tożsamości obu narodów: wśród wykorzystywanych przez Twardocha wyobrażeń wymieniał m.in. Matkę Polskę, niemiecki mit krwi i Renu, dążenie do perfekcji i kult technologii oraz polski romantyzm odwołujący się do tradycji rycerskiej i kresowej. Zakończenie odczytuję jako historiozofię powtarzalności przemocy[9].
Nagrody i nominacje
W 2011 roku Wieczny Grunwald otrzymał wyróżnienie jury Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza. W tym samym roku powieść została nominowana do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla oraz do nagrody Gwarancje Kultury[21].
Przypisy
- 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Mieszko B. Wandowicz: Monolog wiecznotrwałego mizantropa. Esensja, 2010-08-13. [dostęp 2026-08-19].
- 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Michał Gadziński: Szczepan Twardoch – „Wieczny Grunwald. Powieść zza końca czasów” – recenzja i ocena. Histmag.org, 2013-10-24. [dostęp 2026-08-19].
- 1 2 Wieczny Grunwald – encyklopediafantastyki.pl [online], encyklopediafantastyki.pl [dostęp 2026-08-19].
- 1 2 3 Adam Popławski: Twardoch, Szczepan – „Wieczny Grunwald”. Katedra, 2011-10-07. [dostęp 2026-08-19].
- 1 2 3 4 5 6 Dariusz Nowacki. Matka Polska kontra Germania. „Gazeta Wyborcza”, s. 12, 2010.
- 1 2 3 4 5 6 Adam Leszkiewicz. Polska Ejdetyczna: Sz. Twardoch, Wieczny Grunwald. „Pressje”, s. 305–307, 2010.
- 1 2 3 4 5 6 Paweł Dunin-Wąsowicz. Rycerstwo mleczne kontra mięsne. „Polityka”, s. 50, 2010. [dostęp 2026-08-20].
- 1 2 3 Wojciech Orliński. Narodowa fantastyka, czyli Polacy kontra prawdziwi Polacy. „Gazeta Wyborcza”, 2010-09-12.
- 1 2 3 Jakub Ostromęcki. Wojna, tożsamość i mity. „Nowa Fantastyka”, s. 66, 2010.
- 1 2 3 4 5 Miłosz Cybowski: Nie oddzielam. Esensja, 2014-06-09. [dostęp 2026-08-20].
- 1 2 3 4 Tymoteusz Wronka: Twardoch, Szczepan – „Wieczny Grunwald”. Katedra, 2010-08-06. [dostęp 2026-08-19].
- ↑ Maciej Cetnarowski. Wieczne powroty. „Fantasy & Science Fiction”, 2010.
- ↑ Paweł Dunin-Wąsowicz. Rycerz wykluczony. „Lampa”, s. 99, 2010.
- ↑ Bartłomiej Kachniarz. Polska i Niemcy, a ja gdzieś pośrodku. „Rzeczy Wspólne”, 2010.
- ↑ Marek Oramus. Z piekła do piekła. „Dziennik Polski”, 2010.
- ↑ R. Wiśniewski. Neverending historyk. „Odra”, 2010.
- ↑ Ryszard Knapek. Bękart – Duch. „FA-art”, 2013.
- ↑ Aleksander Kopiński. Książka po trzykroć niemożliwa. „Czterdzieści i Cztery”, 2011/2012.
- ↑ Waldemar Żyszkiewicz. Jubileuszowy laur dla poety. Nagroda im. Mackiewicza po raz dziesiąty. „Tygodnik Solidarność”, 2011.
- ↑ Mirosław Gołuński. Między gnozą a kabałą. Egzemplifikacje religijności w powieściach o wojnie polsko-krzyżackiej napisanych około roku 2010. „Świat i Słowo”, s. 197 - 211, 2014.
- ↑ O autorze. Szczepan Twardoch. [dostęp 2026-08-19].