Getto w Prudniku
![]() Ulica Chrobrego (2018) | |
| Typ | |
|---|---|
| Odpowiedzialny | |
| Rozpoczęcie działalności |
marzec 1945 |
| Zakończenie działalności |
1946–1947 |
| Terytorium | |
| Miejsce | |
| Liczba więźniów |
~9 000 |
| Narodowość więźniów | |
Położenie na mapie Prudnika ![]() | |
Położenie na mapie Polski ![]() | |
Położenie na mapie województwa opolskiego ![]() | |
Położenie na mapie powiatu prudnickiego ![]() | |
Położenie na mapie gminy Prudnik ![]() | |
Getto w Prudniku – istniejące w latach 1945–1947 getto w Prudniku dla niemieckich mieszkańców miasta. Utworzone przez radziecką komendanturę i reaktywowane przez administrację polską.
Historia
Pierwotne getto dla ludności niemieckiej w rejonie ulic Chrobrego (Fischstrasse) i Królowej Jadwigi (Töpferstrasse) w Prudniku zostało wyznaczone przez radziecką komendanturę wojskową po zajęciu miasta przez Armię Czerwoną w marcu 1945[1][2]. Prudnik liczył wówczas siedemnaście tysięcy mieszkańców[3], z czego do getta przeniesiono dziewięć tysięcy osób[4]. W domach w wytyczonym getcie ulokowano po kilkaset ludzi, „często 30–40 w jednym pokoju”[1]. W getcie znaleźli się również Polacy, którzy mieszkali w Prudniku, np. Antoni Błaszczyński[3], a także robotnicy przymusowi z Polski. Przesiedlenie spowodowane było bliskością frontu. Miało także dać czerwonoarmistom swobodę w prowadzeniu grabieży miasta[5].
Osadzeni opuścili getto na początku kwietnia 1945, kiedy radziecka komendantura podjęła decyzję o ewakuacji całej ludności Prudnika. Mieszkańcy ulokowani zostali w miejscowościach powiatu prudnickiego na wschód od miasta – od Prężynki do Strzeleczek. Ewakuacja była spowodowana tym, że znajdujące się w pobliskich Górach Opawskich oddziały niemieckie stawiały opór Armii Czerwonej aż do zakończenia II wojny światowej[1].

Ewakuowani mieszkańcy miasta wrócili do swoich domów po zakończeniu działań wojennych[6]. 11 maja 1945 polska administracja przejęła władzę cywilną w powiecie prudnickim[7]. Niemcom kazano nosić na rękawach naszytą literę N[8]. 8 sierpnia 1945 getto dla Niemców zostało utworzone ponownie, tym razem przez administrację polską[6]. Obejmowało ono rejon dzisiejszych ulic Chrobrego, Królowej Jadwigi (jedną stronę), Kochanowskiego, Morcinka, Tabory i Wiejskiej[9][10][6][11]. Jednym z powodów powstania getta była potrzeba zapewnienia mieszkań dla Polaków wysiedlonych z Kresów Wschodnich oraz osadników z centralnej i południowej Polski[5][12]. Był to „śródmiejski obóz przejściowy dla ludności niemieckojęzycznej”[5]. Na ulicach miasta rozwieszono plakaty obwieszczające[8]: „Wszyscy niemieccy mieszkańcy mają być przygotowani z bagażem 25 kg”[13]. Niemcy musieli stanąć z bagażem przed swoimi domami, po czym zostali zapędzeni na wyznaczone ulice pod eskortą milicji[9]. Ci, którzy nie zdążyli się przygotować, byli karani cieleśnie. Przesiedlenia udało się uniknąć rodzinie Damsów, których przed milicją obronił pełnomocnik Czerwonego Krzyża[8]. W reaktywowanym getcie osadzono około osiem tysięcy osób[11][14]. Przez następne 8 dni nikt nie mógł opuścić getta bez poświadczenia o pracy[13]. Niemcy założyli w getcie swój „komitet” (samorząd)[15]. Getto dla Niemców utworzono także w pobliskiej wsi Niemysłowice[16].
Getta pilnowała polska milicja wraz z wojskiem[17]. Przy wylotach ulic wyznaczono stanowiska strażnicze z karabinami maszynowymi. Pierwsze stanowisko znajdowało się na trasie z fabryki obuwia do budynku późniejszego Muzeum Ziemi Prudnickiej, drugie przy tunelu koło muzeum, trzecie przy schodach prowadzących na Rynek[18]. Jedną z dróg wejściowych na teren getta był tunel pod gmachem Urzędu Miejskiego[19]. Getto mogły opuścić jedynie osoby, które otrzymały stosowne przepustki[18]. Wśród osadzonych znalazł się m.in. pisarz Harry Thürk[18]. Przebywały w nim także osoby duchowne, np. proboszcz parafii w Prudniku Franz Pietsch oraz ksiądz Jaschke z Lubrzy[13]. Burmistrz miasta Antoni Błaszczyński, wcześniej osadzony w radzieckim getcie[20], doprowadził do zlikwidowania posterunków strażniczych i zapewnił żywność dla Niemców[9].

Osadzeni w getcie byli wykorzystywani między innymi do odgruzowywania miasta i przygotowywania mieszkań dla Polaków[18]. W getcie panowały złe warunki higieniczne[21]. Szerzyły się w nim choroby[22]. Ludzie pili wodę prosto z pobliskiej rzeki Prudnik[21]. Umierało po kilka osób dziennie[18], szczególnie niemowlęta i starcy[21]. Zwłoki, chowane w szafach lub zawijane w prześcieradła, grzebano w masowych grobach na cmentarzu komunalnym[23]. W getcie grasowali złodzieje i bandyci, którzy nosili biało-czerwone opaski i podawali się za milicjantów. Rosjanie dopuszczali się gwałtów na kobietach[18].
Getto wyludniało się stopniowo[18]. Jego mieszkańcy byli poddawani weryfikacji[9]. Część z nich pozostała w Prudniku, większość wysiedlono do Niemiec[18]. Osadzeni trafiali także do obozu pracy w Łambinowicach[22][6]. W ciągu pierwszych trzech miesięcy istnienia getta opuściło je około 500 osób[14][11]. Wraz ze zmniejszeniem się liczby mieszkańców getta, osadzeni byli traktowani mniej surowo[18]. Założono w nim Biuro Niemieckie (niem. Deutsches Buro), którego szefem został Anton Belda, a pracował w nim m.in. Hajo Hoffmann[24].
W źródłach brak precyzyjnej daty zakończenia istnienia getta, ponieważ nie zostało ono formalnie zlikwidowane[11]. Marcin Husak, dyrektor Muzeum Ziemi Prudnickiej, za datę likwidacji getta przyjął czas ostatniego transportu mieszkańców deportowanych z Prudnika do Niemiec, czyli czerwiec 1946[14][11]. Według artykułu Marka Ostrowskiego w „Nowej Trybunie Opolskiej”, getto istniało do 1947[18]. Po opuszczeniu ul. Chrobrego przez Niemców, została ona zasiedlona przez znaczną część prudnickich Romów[25]. Określenie getto funkcjonuje wśród lokalnej ludności do czasów współczesnych[26][27].
Upamiętnienie
Harry Thürk osadził w prudnickim getcie akcję wydanej w 1993 powieści Lato umarłych snów[2]. Thürk był wśród osób, które w 1945 przebywały w getcie[18]. W 2024 materiał o prudnickim getcie nagrał Łukasz Kazek[12]. W 2025 Muzeum Ziemi Prudnickiej zorganizowało wydarzenie przypominające historię getta[2].
Przypisy
- 1 2 3 Kasza 2020 ↓, s. 50.
- 1 2 3 Jan Poniatyszyn, Zwiedzanie Prudnika ulicami powojennego getta. „Tematyka trudna, ale niezwykle ważna” [online], Radio Opole, 24 września 2025 [dostęp 2025-12-25].
- 1 2 Kasza 2020 ↓, s. 76.
- ↑ Krzysztof Strauchmann, Zajęcie Prudnika w 1945 roku przez Armię Czerwoną [online], opolskie.regiopedia.pl, 18 marca 2011 [zarchiwizowane z adresu 2018-04-12] (pol.).
- 1 2 3 Andrzej Dereń, Getto dla Niemców i bezpieka na Klasztornej, „Tygodnik Prudnicki”, 2 (1819), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 7 stycznia 2026, s. 10, ISSN 1231-904X.
- 1 2 3 4 Dominiak 2017 ↓, s. 177.
- ↑ Andrzej Dereń, Polska Ziemia Prudnicka, „Tygodnik Prudnicki”, 19 (754), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 11 maja 2005, s. 8, ISSN 1231-904X.
- 1 2 3 Krzysztof Strauchmann, Niemka, która na zawsze została w Polsce [online], Nasza Historia, 7 lutego 2014 [dostęp 2025-12-26].
- 1 2 3 4 Kasza 2020 ↓, s. 81.
- ↑ Marcin Domino, To już pięć lat, „Tygodnik Prudnicki”, 47 (1039), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 24 listopada 2010, s. 9, ISSN 1231-904X.
- 1 2 3 4 5 Andrzej Dereń, Getto w Prądniku podczas konferencji naukowej [online], terazprudnik.pl, 16 stycznia 2026 [dostęp 2026-01-21].
- 1 2 Andrzej Dereń, Trudna historia. Łukasz Kazek o prudnickim getcie dla Niemców [online], Teraz Prudnik!, 3 stycznia 2024 [dostęp 2025-12-25].
- 1 2 3 Kasza 2020 ↓, s. 94.
- 1 2 3 Krzysztof Strauchmann, Co wiemy o getcie w Prudniku? To temat trudny i wiele razy przekłamany. Po wojnie trzymano tu Niemców [online], Nowa Trybuna Opolska, 19 stycznia 2026 [dostęp 2026-01-21].
- ↑ 19 marca?, „Tygodnik Prudnicki”, 12 (278), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 24 marca 1996, s. 15, ISSN 1231-904X.
- ↑ Kasza 2020 ↓, s. 852.
- ↑ Andrzej Dereń, Lato umarłych snów, „Tygodnik Prudnicki”, 25 (655), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 18 czerwca 2003, s. 10, ISSN 1231-904X.
- 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Marek Ostrowski, Prudnickie getto [online], Prudnik Nasze Miasto, 25 października 2002 [dostęp 2025-12-25].
- ↑ Andrzej Dereń, Zagadka zniszczonego Domu Miejskiego, „Tygodnik Prudnicki”, 8 (638), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 19 lutego 2003, s. 4, ISSN 1231-904X.
- ↑ Kasza 2020 ↓, s. 331.
- 1 2 3 Dominiak 2017 ↓, s. 178.
- 1 2 Dominiak 2017 ↓, s. 171.
- ↑ Adam Lutogniewski, O pogrzebach prudnickich w roku 1945, „Tygodnik Prudnicki”, 44 (826), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 1 listopada 2006, s. 11, ISSN 1231-904X.
- ↑ Joachim Georg Goerlich, Odszedł na zawsze Hajo Hoffmann, „Tygodnik Prudnicki”, 37 (408), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 17 września 1998, s. 9, ISSN 1231-904X.
- ↑ Ulica Cyganów, „Tygodnik Prudnicki”, 28 (555), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 19 lipca 2001, s. 5, ISSN 1231-904X.
- ↑ Kontynuacja odbudowy „Getta”, „Tygodnik Prudnicki”, 28 (606), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 10 lipca 2002, s. 3, ISSN 1231-904X.
- ↑ Andrzej Dereń, UWAGA! TVN: Reportaż o prudnickiej kamienicy socjalnej [online], Teraz Prudnik!, 6 października 2019 [dostęp 2025-12-25].
Bibliografia
- Wojciech Dominiak, LATO UMARŁYCH SNÓW – ROK 1945 NA ZIEMI PRUDNICKIEJ W ŚWIADOMOŚCI JEJ MIESZKAŃCÓW. DZIAŁALNOŚĆ EDUKACYJNA MUZEUM ZIEMI PRUDNICKIEJ, „Muzealnictwo”, 58 (1), 2017, DOI: 10.5604/01.3001.0010.1816, ISSN 0464-1086 [dostęp 2025-12-25].
- Ryszard Kasza: Ulicami Prudnika z historią i fotografią w tle. Przemysław Birna, Franciszek Dendewicz, Piotr Kulczyk. Prudnik: Powiat Prudnicki, 2020. ISBN 978-83-954314-5-6.





