Sprzęcice
| wieś | |
![]() Kaplica | |
| Państwo | |
|---|---|
| Województwo | |
| Powiat | |
| Gmina | |
| Strefa numeracyjna |
77 |
| Kod pocztowy |
47-180[1] |
| Tablice rejestracyjne |
OST |
| SIMC |
0495585 |
Położenie na mapie gminy Izbicko ![]() | |
Położenie na mapie Polski ![]() | |
Położenie na mapie województwa opolskiego ![]() | |
Położenie na mapie powiatu strzeleckiego ![]() | |



Sprzęcice (dodatkowa nazwa w j. niem. Sprentschütz) – wieś w Polsce położona w województwie opolskim, w powiecie strzeleckim, w gminie Izbicko.
W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do ówczesnego województwa opolskiego.
Historia
W 1910 roku wszystkich 145 mieszkańców mówiło w języku polskim. W wyborach komunalnych w listopadzie 1919 roku wszystkie 31 głosy oddano na kandydatów z list polskich, którzy zdobyli komplet 9 mandatów. Podczas plebiscytu w 1921 roku we wsi uprawnionych do głosowania było 83 mieszkańców (w tym 8 emigrantów). Za Polską głosowały 34 osoby, za Niemcami 47 osób. Podczas wybuchu III powstania śląskiego miejscowość została 7 maja zajęta przez baon tarnogórski Romana Koźlika z Podgrupy „Bogdan” dowodzonej przez Teodora Kulika. 21 maja Sprzęcice były miejscem ciężkich walk baonów Wincentego Mięsoka i Seweryna Jędrysika, które broniły się przed wojskiem niemieckim nacierającym z Gogolina i Górażdży w kierunku Góry św. Anny. 23 maja miał miejsce kontratak powstańczy oddziału kpt. Janeckiego na Sprzęcice, Dąbrówkę i Gogolin, który jednak nie przyniósł rezultatu, gdyż powstańcy zatrzymani w Siedlcu, nie dotarli do Sprzęcic. Niemiecki Selbstschutz zastrzelił tu Teodora Galerę[3] oraz 28 maja w lesie pod Sprzęcicami, dokonał mordu poprzez rozstrzelanie na schwytanym w walkach o Kamień Śląski powstańcu, Ryszardzie Fesserze (lat 22, kawaler, zdun)[4].
Osoby związane z miejscowością

- Franciszek Myśliwiec – 4 października 1868 roku urodził się w Sprzęcicach, gdzie żył i prowadził wzorcowe gospodarstwo rolne, polski działacz społeczny i narodowy na Górnym Śląsku, prezes Dzielnicy Śląskiej Związku Polaków w Niemczech, więzień niemieckich obozów koncentracyjnych Buchenwald i Dachau (gdzie został zamordowany)[6].
- Karol Myśliwiec – w 1866 roku urodził się w Sprzęcicach, polski ksiądz katolicki, działacz narodowy i społeczny na Śląsku[7].
Sprzęcice w poemacie o Franciszku Myśliwcu
Opowiem wam prawdziwie,
jak było - wszystko opiszę,
Wołali go Myśliwiec,
Myśliwiec, wiecie Franciszek.
W Opolu czy w Raciborzu,
w domu bytomskim, zabrzeckim
wyrazy te jak zorza
lśnią w sercu śląskiego dziecka.
Wielu go jeszczem pamięta,
jak żył - ot, w polu, przy żniwie,
a już urasta legenda
z tych słów: Franciszek Myśliwiec.
————————————
W złocistej mgle porannej
lśni Góra Świętej Anny,
pod górą w okolicy
leży wioska: Sprzęcice.
A w Sprzęcicach kto jej wodzi
wśród gromady i wśród młodzi?
Kto rozumem, statkiem, wiekiem,
najgodniejszym jest tu człekiem?
Każdy przyzna sprawiedliwie:
Nie ma chłopa jak Myśliwiec.
Chociaż stary,
ale jary,
mocna gęba,
mocne bary.
Krępki, suchy niby orzech,
tylko w ślepiach — siła gorze.
Stoi w księgach, a więc prawda to czysta,
że Myśliwce lat tu żyją czterysta.
Lat czterysta, a może i więcej
ojcowiznę orzą z pługiem w ręce.
Swojej mowy i swej ziemi strzegą
i zwyczaju pilnują śląskiego.————————————
Tęgi z Myśliwca gospodarz.
Siał, orał, młócił wspaniale.
Dali mu za to nagrodę
i złote jakieś medale.
I w związku polskim przewodził
ślązackiej młodzi.
Słuchali jego rady,
łeb miał nie od parady,
mir wielki miał u ludzi,
że to się dla nich trudził
i sławny był prawdziwie
stary Myśliwiec.
Aż nagle — wszyscy to wiecie —
wojna wybuchła na świecie.
Cierpiała cała Polska,
cierpiała ziemia śląska.
Chodzili ulicami
żandarmi z swastykami,
w drzwi kolbą kołatali,
Polaków wywlekali
do obozów zagłady —
nie było na to rady.
Któż nad Myśliwca Polak szczerszy?
Poszedł Myśliwiec jeden z pierwszych.
Stary, siwy niby gołąb
raz ostatni spojrzał wkoło
z gospodarska, godnie, dumnie
po swym domu, sadzie, gumnie.
I ziemię swą ukłonem
pożegnał i słowem prostym:
— Ej, dobra ziemio rodzona,
z Panem ty Bogiem zostań.
I odszedł pośród czeredy
lat nie zgarbiony ciężarem.
A już siedemdziesiąt miał wtedy,
tak coś — siedemdziesiąt i parę.
————————————
Za drutami w obozie jak było,
wie to każdy i mówić niemiło.
Ciężkie ludzie tam cierpią katusze,
udręczone ich ciała i dusze.
Znosi wszystko z godnością, cierpliwie
siwy starzec Franciszek Myśliwiec.
Chociaż z głodu niby szczapa suchy,
skóra tylko i tych kostek garstka,
przecież wzięcie to samo i ruchy
i ta godność dawna, gospodarska.
I znów śląskiej młodzi
jak zawsze przewodzi.
Pociesza i krzepi:
— Będzie, bracia, lepiej.
Trza to, bracia, przetrzymać, przetrzymać…
I siwymi wlewa moc oczyma.
————————————
Wolno rok upłynął za kolczastym drutem,
wycierpiał Myśliwiec mękę i pokutę.
Umyśliły wrogi, że go puszczą precz.
I tak prędko umrze, toć wiadoma rzecz.
Nie będzie Myśliwiec więcej sławny już,
powiedzą Ślązaki, że uciekł jak tchórz.
— Pójdźże tutaj, stary, pewnie będziesz rad,
że cię wypuścimy już na wolny świat.
Że wychodzisz pierwszy
z tej ślązackiej rzeszy.
Że wychodzisz sam —
podziękujże nam.
Spojrzał stary w ciszy
w oczy towarzyszy,
w oczy owej młodzi,
co to jej przewodził.
Czy ma sam się zbawić,
braci tu zostawić?
Któż ich kocha tkliwiej
niż stary Myśliwiec.
I pomyślał: — Sprawa prosta.
Trza z młodymi tutaj zostać.
Trza otuchę dać biedocie,
toć ja dla nich niby ojciec.
Póki bracia tutaj są,
zniosę z nimi dolę złą.
————————————
Minął rok drugi, ciężki jak wiek.
— Hej chłopie, chłopie, staryś ty człek.
Już się do pracy nie nadasz nam,
więc cię wypuścim dziś zza tych bram.
Wrócisz do Sprzęcic, do swojej wsi,
pewno ci ona co noc się śni.
Spojrzał stary w ciszy
w oczy towarzyszy,
w oczy śląskiej młodzi,
co to jej przewodzi.
Twarda w starym dusza,
uparta i mocna,
nic jej nie poruszy,
jak się zatnie do cna.
— Póki bracia tutaj są,
zniosę z nimi dolę złą.
————————————
I znów rok minął długi jak wiek:
praca nad siły, męka i głód.
— Ledwie już dycha — Niemiec tak rzekł —
trza go uwolnić, bo zemrze wprzód.
Nie będzie sławny wśród swoich już,
gdy ich opuści, rzekną, że tchórz.
Spojrzał stary w ciszy
w oczy towarzyszy,
w oczy śląskiej młodzi,
co to jej przewodzi.
Czy ma ich zostawić,
aby sam się zbawić?
Toć to dla Ślązaka
niehonor rzecz taka.
I raz trzeci wrogom rzekł
udręczony, stary człek:
— Póki bracia tutaj są,
zniosę z nimi dolę złą.
————————————
I został. I młodych krzepił:
— Niedługo będzie już lepiej.
I wlewał siłę oczyma.
— Przetrzymać ino, przetrzymać…
Aż raz — śmierć przyszła. I w świtu czas
jako ogarek powoli zgasł.
Odszedł jak siwy nad chatą dym.
— Przetrzymać — szeptał rodakom swym.
A właśnie wtedy w zorzy rannej
wschodziła Góra Świętej Anny
i wiatr przedświtu w chłopskich sadach
cichutko imię czyjeś gadał.
A głos szedł dalej i niósł dalej
ponad spokojnej Odry fale,
nad białych wiosek dymy srebrne
słowa jak ziemia śląska zgrzebne.
I szeptał wiatr w poranną ciszę:
— Myśliwiec zwali go. Franciszek[8].
- Anna Świrczyńska
Przypisy
- ↑ Oficjalny Spis Pocztowych Numerów Adresowych, Poczta Polska S.A., październik 2022, s. 1205 [zarchiwizowane 2022-10-26].
- ↑ Państwowy Rejestr Nazw Geograficznych – miejscowości – format XLSX, Dane z państwowego rejestru nazw geograficznych – PRNG, Główny Urząd Geodezji i Kartografii, 5 listopada 2023, identyfikator PRNG: 127511.
- ↑ Encyklopedia powstań śląskich, Opole: Instytut Śląski w Opolu, 1982, s. 524.
- ↑ Zyta Zarzycka. Uwagi o zbrodniach niemieckiego Selbstschutzu w III powstaniu śląskim. Z materiałów Muzeum Czynu Powstańczego w Leśnicy. „Studia Śląskie”. XXXIX, s. 309, 315, 1981. Opole: Instytut Śląski w Opolu.
- ↑ Kapliczki Powiatu Strzeleckiego [online] [dostęp 2025-03-07].
- ↑ Posłuchaj audycji „Spod Znaku Rodła” (15.05.2022) [online], radio.opole.pl [dostęp 2025-03-07].
- ↑ „Polski Słownik Biograficzny”, Tom XXII, Warszawa 1977.
- ↑ Anna Świrczyńska, Śląskie opowieści, Katowice: Wydawnicwo „Śląsk”, 1982, s. 19-26.
Linki zewnętrzne
- Sprzęcice, [w:] Archiwum wycinków prasowych, Instytut Śląski [dostęp 2021-02-09].





