Hans Biebow

Hans Biebow
Ilustracja
Biebow podczas procesu (1947)
Data i miejsce urodzenia

18 grudnia 1902
Brema

Data i miejsce śmierci

23 czerwca 1947
Łódź

Zawód, zajęcie

kupiec

Narodowość

niemiecka

Edukacja

Realschule

Stanowisko

szef Zarządu Getta w Łodzi

Partia

NSDAP

Małżeństwo

Hedwig Meier

Dzieci

dwóch synów

Odznaczenia
Odznaka Honorowa Obrony Powietrznej

Hans Biebow (ur. 18 grudnia 1902 w Bremie, zm. 23 czerwca 1947 w Łodzi) – niemiecki kupiec i urzędnik, w latach 1940–1944 szef niemieckiej cywilnej administracji łódzkiego getta, zbrodniarz nazistowski.

Przed wybuchem II wojny światowej z powodzeniem prowadził w Bremie firmę handlującą kawą. W 1938 roku wstąpił do NSDAP, jednak traktował członkostwo w ruchu nazistowskim przede wszystkim jako środek realizacji własnych interesów. W kwietniu 1940 roku przybył do okupowanej Łodzi. Jako kierownik ekspozytury Ernährungs- und Wirtschaftsstelle Getto (EWG), a następnie Zarządu Getta (niem. Gettoverwaltung), był zwierzchnikiem niemieckiej cywilnej administracji w getcie łódzkim i jedynym pośrednikiem w kontaktach między Przełożonym Starszeństwa Żydów Chaimem Rumkowskim a władzami niemieckimi. Odegrał kluczową rolę w przekształceniu getta w wielki obóz pracy. Organizował także systematyczny rabunek żydowskiego mienia. Uczestniczył w deportacjach z getta łódzkiego i innych gett w rejencji łódzkiej do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem. Pracę w Zarządzie Getta wykorzystywał, aby uzyskiwać znaczne korzyści finansowe oraz unikać powołania do Wehrmachtu. Osobiście dokonywał, zwłaszcza w końcowej fazie istnienia getta i po jego likwidacji, mordów i gwałtów.

Po zakończeniu wojny został aresztowany przez władze brytyjskie i ekstradowany do Polski. W kwietniu 1947 roku został skazany przez sąd okręgowy w Łodzi na karę śmierci. Wyrok wykonano niespełna dwa miesiące później.

Życiorys

Okres przedwojenny

Urodził się 18 grudnia 1902 roku w Bremie. Jego rodzicami byli Julius i Wilhelmina z domu Kälcke. Rodzina była wyznania ewangelickiego i zaliczała się do zamożnej klasy średniej. Ojciec był dyrektorem w firmie ubezpieczeniowej[1][2].

W rodzinnym mieście ukończył szkołę realną[1]. Początkowo – zapewne dzięki kontaktom ojca – pracował w branży ubezpieczeniowej, najpierw jako praktykant a następnie urzędnik biurowy w firmie Stuttgarter Versicherungs-Gesellschaft[3]. Później zajął się handlem zbożem. Uzyskał posadę w Banku Zbożowo-Paszowym w Bremie (niem. Getreide- und Futtermittel-Bank), przez pół roku pracował również w Getyndze jako kierownik tamtejszej filii dużego przedsiębiorstwa handlowego[4].

W połowie lat 20. zainteresował się handlem kawą. Odbył krótką praktykę w firmie należącej do jednego ze znajomych ojca, po czym otworzył własne przedsiębiorstwo pod szyldem „Julius Biebow, Streithorst & Co.” Okazał się bardzo utalentowanym kupcem. Mimo iż jego firma posiadała na starcie bardzo niewielki kapitał zakładowy, do wybuchu II wojny światowej jej miesięczne obroty sięgnęły blisko miliona reichsmarek, podczas gdy liczba pracowników sięgnęła około 250 osób[4]. Było to jedno z największych przedsiębiorstw tej branży w Niemczech[5]. Biebow posiadał także własną palarnię kawy i cztery domy[4].

Poślubił Hedwig Meier, z którą miał dwóch synów, urodzonych w 1930 i 1936 roku[4][2].

W okresie międzywojennym nie okazywał większego zainteresowania polityką. W lutym 1938 roku wstąpił do NSDAP, jednakże nie był zdeklarowanym nazistą, a członkostwo w partii postrzegał przede wszystkim jako narzędzie służące realizacji celów biznesowych[4]. Nigdy nie został członkiem SA lub SS, nie pełnił też żadnej istotnej funkcji w strukturach NSDAP[1]. Niemniej w jego partyjnej teczce osobowej odnotowano, że „wobec towarzysza partyjnego Hansa Biebowa nie zgłoszono żadnych politycznych zastrzeżeń”[6].

Getto łódzkie

Lata 1940–1941

Hans Biebow (po prawej) wraz z Chaimem Rumkowskim, Przełożonym Starszeństwa Żydów w Łodzi

Pod koniec kwietnia 1940 roku, uzyskawszy zawczasu listy polecające m.in. z bremeńskiego oddziału Deutsche Arbeitsfront, przybył do znajdującej się pod niemiecką okupacją Łodzi[7]. Po wojnie twierdził, że decyzję o podjęciu pracy na terenach okupowanych podjął ze względów ideowych[8].

5 maja 1940 roku okupacyjny burmistrz Karl Marder, opierając się na rekomendacji niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Łodzi, powierzył Biebowowi kierownictwo Ernährungs- und Wirtschaftsstelle Getto (EWG) – ekspozytury miejskiego Wydziału Aprowizacji i Gospodarki, odpowiedzialnej za zaopatrywanie getta łódzkiego oraz prowadzenie jego rozliczeń finansowych z Zarządem Miejskim[4][9]. Według Shmuela Krakowskiego wpływ na mianowanie Biebowa kierownikiem EWG miała jego znajomość z Reinhardem Heydrichem[10]. Zastępcą Biebowa był w tym czasie Aleksander Palfinger. Ich współpraca nie układała się dobrze[8]. Palfinger, który był zagorzałym nazistą, miał pisać donosy na Biebowa, zarzucając mu „sprzyjanie Żydom”[11].

29 października 1940 roku EWG zostało podniesione do rangi samodzielnego wydziału Zarządu Miejskiego i przekształcone w Zarząd Getta (niem. Gettoverwaltung)[8]. Wzmocnieniu uległa również pozycja Biebowa. Od maja lub grudnia 1941 roku podlegał bezpośrednio nadburmistrzowi Łodzi[11]. Uzyskał również prawo dobrania sobie najbliższych współpracowników[8]. Wiele kluczowych stanowisk w Zarządzie Getta powierzył przedwojennym znajomym, m.in. jego zastępcą w miejsce Palfingera został Friedrich Wilhelm Ribbe – wieloletni prokurent jego przedsiębiorstwa handlu kawą[12]. W gronie najbliższych współpracowników Biebowa znaleźli się ponadto: Josef Hämmerle (kierownik ds. finansowych)[8], Wilhelm Quay (kierownik kancelarii)[8], Ernst Köhler, Erich Czarnulla, Albert Meyer, Hermann Straube, Walter Genewein, Heinrich Schwind, Georg von Ossowski, Leonhardt Schuster, Walter Degner i Oskar Schumburg[12]. Liczba pracowników EWG i Zarządu Getta stopniowo rosła – z 24 osób w maju 1940 roku do 216 osób w maju 1942 roku[12].

Gettoverwaltung, którego siedziba znajdowała się przy ul. Cegielnianej 11 (współcześnie ul. Stefana Jaracza), sprawowało bezpośredni nadzór nad Starszeństwem Żydów w Łodzi, na którego czele stał Chaim Rumkowski. Kierowany przez Biebowa urząd był jedynym pośrednikiem między żydowską administracją getta a niemieckimi władzami miejskimi, był również jedynym dysponentem kierowanych do getta funduszy[13]. Biebow, po zapewnieniu sobie pełnej kontroli nad Starszeństwem Żydów, pozostawił Rumkowskiemu znaczną autonomię w organizacji życia w getcie, zwłaszcza w pierwszych latach jego funkcjonowania[14].

W tym czasie władze niemieckie postrzegały utworzenie getta jako rozwiązanie tymczasowe i nie miały żadnych planów ani koncepcji dotyczących jego funkcjonowania. Biebow szybko doszedł do wniosku, iż getto może być nie tylko samowystarczalne żywnościowo i finansowo, lecz również ma potencjał, by stać się ważnym ośrodkiem produkcji, przynoszącym duże profity III Rzeszy oraz jemu samemu[15]. Już w maju i czerwcu 1940 roku doprowadził do zawarcia pierwszych kontraktów z niemieckimi firmami konfekcyjnymi, które dotyczyły uruchomienia w getcie produkcji mundurów dla Luftwaffe, a także ubrań cywilnych i roboczych[16]. We wrześniu 1940 roku uzyskał zamówienia ze strony zakładów mundurowych Kriegsmarine w Kilonii i Wilhelmshaven. Podczas konferencji, które odbyły się w październiku i listopadzie tego samego roku, zdołał przekonać do swoich koncepcji władze miasta, władze rejencji kaliskiej oraz kierownictwo Kraju Warty[15].

W getcie łódzkim powstały liczne warsztaty produkcyjne (tzw. resorty): obuwnicze, metalowe, stolarskie, trykociarskie, tekstylne i inne. Do 1943 roku ich liczba wzrosła do 119; w różnych okresach czasu zatrudniały od 60 tys. do 80 tys. robotników[17]. Według szacunków Juliana Baranowskiego, w latach 1940–1944 przymusowa praca łódzkich Żydów dała III Rzeszy blisko 2 mld reichsmarek zysku[18]. Ghetto Litzmannstadt było uznawane przez nazistów za getto „wzorcowe”. W tym duchu opisywała je niemiecka prasa, a doświadczeniami z jego funkcjonowania Biebow dzielił się m.in. z Ludwigiem Fischerem – gubernatorem dystryktu warszawskiego Generalnego Gubernatorstwa[11]. Dbał jednocześnie, aby informacje o prawdziwych warunkach życia w getcie nie wychodziły na jaw. W marcu 1942 roku zabronił Rumkowskiemu wskazywać w oficjalnych statystykach śmierć głodową jako przyczynę zgonów Żydów[19][20].

„Sukcesy” Biebowa miały sprawić, iż rozważano powierzenie mu wysokiego stanowiska w niemieckiej administracji okupacyjnej we Francji, lecz jego przeniesienie jakoby zablokował nadburmistrz Łodzi, który nie chciał stracić cennego współpracownika. Z kolei według relacji jednego z urzędników łódzkiego Gestapo, SS-Gruppenführer Reinhard Heydrich miał rozważać mianowanie Biebowa komendantem Ghetto Theresienstadt. Biebow został ponadto odznaczony Odznaką Honorową Obrony Powietrznej II klasy[21].

„Pragmatyczny” Biebow postrzegał niewolniczą pracę Żydów łódzkich jako źródło znaczących korzyści ekonomicznych, nie zaś – w przeciwieństwie do radykalnych nazistów – wyłącznie etap przejściowy na drodze do „ostatecznego rozwiązania”[22]. We współpracy z Rumkowskim i Starszeństwem Żydów wdrożył bezwzględny system wyzysku i eksploatacji siły roboczej, zmieniając getto w wielki obóz pracy[14][23][24]. Jednocześnie z myślą o podniesieniu wydajności produkcji podejmował pewne zabiegi, by zwiększyć racje żywnościowe i ograniczyć śmiertelność[22][25]. Między innymi, miał tolerować zawyżanie szacunków liczby mieszkańców getta w celu uzyskania dodatkowych racji żywnościowych. Prawdopodobnie z tego powodu został w styczniu 1944 roku na krótko zatrzymany przez Gestapo[26].

Biebow wykazywał się nie tylko talentami biznesowymi, lecz również dużą skutecznością w biurokratycznych rozgrywkach. Choć podobne urzędy istniały także w innych dużych gettach, żaden nie uzyskał takiego znaczenia i samodzielności, jak kierowany przez niego Gettoverwaltung[27][28]. Biebow zdołał m.in. powstrzymać zapędy szefa Krajowego Urzędu Pracy (niem. Landesarbeitsamt) w Kraju Warty, który zamierzał kierować fachowców z getta łódzkiego do pracy w Rzeszy. Uzyskał jednocześnie prawo pozyskiwania przymusowych robotników z innych gett w rejencji łódzkiej. Uniemożliwił niemieckim firmom prywatnym działalność w getcie i eksploatację tamtejszej siły roboczej, pozbywając się w ten sposób potencjalnej konkurencji dla „resortów”[11]. Zawarłszy taktyczny sojusz z Sicherheitspolizei, wyszedł zwycięsko z rywalizacji z Kriminalpolizei o pierwszeństwo w rabunku mienia należącego do uwięzionych w getcie Żydów. Wykorzystał w tym celu Rumkowskiego i Starszeństwo Żydów, konfiskując żydowskie mienie za ich pośrednictwem[12][29]. Zdołał również udaremnić zakusy Haupttreuhandstelle Ost, który także rościł sobie prawo do konfiskaty żydowskiego mienia[30]. Aby zapewnić sobie przychylność namiestnika Rzeszy Arthura Greisera wpłacił około 5–6 mln reichsmarek na „specjalne konto przyjaciół Kraju Warty” (niem. Sonderkonto den Freunden in Warthegau), wręczał mu również cenne upominki[12][31]. Według Rudolfa Krampa w przekazywaniu upominków Greiserowi współpracował m.in. z Hansem Bothmannem, który przekazywał na ten cel przedmioty zagrabione ofiarom obozu zagłady w Chełmnie[32]. Innym urzędnikom także ofiarował prezenty lub sprzedawał żydowskie mienie po cenach znacznie niższych od jego realnej wartości. W ten sposób krąg jego protektorów szybko się poszerzał[33].

Biebow (z prawej) i Erich Czarnulla liczący pieniądze w biurze Gettoverwaltung

Biebow wykorzystywał kierowanie Gettoverwaltung do osobistego wzbogacenia się. Zajął pięciopokojowe mieszkanie przy ul. Cegielnianej, które wyposażył w zrabowane Żydom meble i przedmioty (m.in. zastawy stołowe). Za symboliczne kwoty nabywał w getcie biżuterię, meble, futra i inną odzież, a także rozmaite wartościowe przedmioty. Dokonywał ponadto malwersacji na niekorzyść III Rzeszy, m.in. zatajając nadwyżki produkcyjne. Jego konkurenci z niemieckich służb bezpieczeństwa usiłowali wykorzystać te fakty przeciwko niemu[34]. Od stycznia 1941 roku rozmowy telefoniczne Biebowa i jego współpracowników były podsłuchiwane i nagrywane przez Gestapo[35]. W kwietniu 1944 roku kontrolę księgową w Gettoverwaltung zapowiedział poznański oddział Trybunału Obrachunkowego Rzeszy, jednakże Biebow dzięki swym wpływom we władzach Kraju Warty zdołał znacznie ograniczyć jej zakres[36]. Jednocześnie wiele wskazuje, iż traktował pracę w Gettoverwaltung jako sposób na uniknięcie powołania do Wehrmachtu[26][a]. Strach przed skierowaniem na front i interes finansowy miały być głównymi motywami, dla których wykorzystywał swoje osobiste kontakty w różnych ośrodkach władzy, by przedłużyć istnienie Ghetto Litzmannstadt[37][38][39].

Wzrost liczby „resortów” i realizowanych w nich zamówień sprawił, że Biebow podjął zabiegi, aby uzyskać dla Gettoverwaltung status przedsiębiorstwa przemysłu wojennego. Wystąpił jednocześnie o przyznanie mu uposażenia dyrektora zakładu zbrojeniowego i wypłacenia całości wynagrodzenia za zaległy okres od 1 maja 1940 roku. Ostatecznie, po wielu miesiącach starań, otrzymał w kwietniu 1942 roku zaległe uposażenie, podczas gdy Zarząd Getta znalazł się oficjalnie pod pieczą Ministerstwa Uzbrojenia i Amunicji. Wbrew nadziejom Biebowa nie uchroniło to jednak jego pracowników przed powołaniami do Wehrmachtu[40].

W połowie września 1941 roku okupacyjne władze Łodzi zostały poinformowane o planowanym przesiedleniu do getta blisko 20 tys. Żydów z Europy Zachodniej oraz 5 tys. Romów. W obawie przed obniżeniem zdolności produkcyjnych „resortów” Biebow starał się zablokować tę akcję, m.in. odbył na ten temat rozmowę z Adolfem Eichmannem. Ostatecznie jednak, mimo iż poparły go władze rejencji i Wehrmacht, SS przeforsowało swoje plany przesiedleńcze[41]. 16 października 1941 roku Biebow wziął udział w powitaniu pierwszego transportu z Żydami zagranicznymi[42].

W październiku 1941 roku Biebow zaproponował łódzkiemu Gestapo, aby uczynić niedzielę dniem wolnym od pracy w getcie (zamiast soboty, w którą Żydzi obchodzili szabat). Miało to zapobiec sytuacjom, w których pracownicy Gettoverwaltung bywali zmuszani pracować w niedzielę. Jego propozycja została przyjęta[43].

Pod koniec 1941 roku angażował się w administrację obozu cygańskiego w getcie łódzkim[44].

Lata 1942–1944

W styczniu 1942 roku rozpoczęły się pierwsze deportacje z getta łódzkiego do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem[45]. W czasie akcji eksterminacyjnej Biebow aktywnie uczestniczył w grabieży mienia ofiar. W Dąbrowie pod Pabianicami zorganizował obóz pracy, w którym magazynowano i sortowano odzież oraz przedmioty odebrane zamordowanym Żydom. Wielokrotnie wizytował obóz zagłady w Chełmnie, aby dopilnować, by mienie ofiar trafiało pod pieczę Gettoverwaltung[46]. Z zeznań świadków wynika, że niejednokrotnie zatrzymywał dla siebie co cenniejsze przedmioty, obdarowywał nimi również swoich współpracowników. Z materiałów pozostawionych przez ofiary rozkazał wykonać zabawki dla swoich synów[47].

W 1942 roku Biebow osobiście uczestniczył w likwidacji wielu gett w rejencji łódzkiej[48][2]. Do jego zadań należało przejmowanie majątku ofiar oraz „selekcja” osób, które miały zostać wyłączone z transportów do Chełmna i skierowane do pracy w getcie łódzkim. Według relacji świadków, podczas tych akcji wyróżniał się brutalnością, bijąc, a nawet własnoręcznie mordując Żydów. Między innymi, pod koniec sierpnia 1942 roku miał zastrzelić przewodniczącego Judenratu w Zduńskiej Woli, dr. Jakuba Lemberga[49][50]. Wiele szczegółów dotyczących jego działalności w tym okresie pozostaje jednak niejasnych[51]. Według Krakowskiego doprowadził m.in. do przejęcia fabryk utworzonych przez innych niemieckich przedsiębiorców w gettach na terenie Kraju Warty i przeniesienia ich do getta łódzkiego[52].

Nie do końca jasna jest również rola, którą odegrał podczas „Wielkiej Szpery” we wrześniu 1942 roku. Wiadomo, że doprowadził do wyłączenia z transportów śmierci około 200–300 dzieci z rodzin żydowskich prominentów[51][53]. On sam twierdził, że wypisał wtedy 2–3 tys. zaświadczeń zwalniających od deportacji[51]. Według Oskara Singera Biebow był jednak odpowiedzialny za brutalizację działań Gestapo i policji niemieckiej w końcowej fazie akcji, gdyż obawiał się, że niewypełnienie założonych limitów deportacji może skłonić władze niemieckie do całkowitej likwidacji getta łódzkiego. Część świadków i historyków podaje, że w czasie „Wielkiej Szpery” własnoręcznie mordował Żydów, niekiedy w okrutny sposób[51]. Miał także osobiście przeprowadzać „selekcje”, m.in. w likwidowanych sierocińcach[54][55]. Isaiah Trunk podaje, że od 6 września Biebow był faktycznym kierownikiem akcji wysiedleńczej[56]. Z kolei według Icchaka Rubina w czasie „Wielkiej Szpery” Biebow nie wyróżnił się niczym szczególnym[51].

Po „Wielkiej Szperze” osłabła pozycja Rumkowskiego, podczas gdy wpływ Biebowa na codzienne funkcjonowanie getta znacznie się zwiększył. Amtsleiter przejął w szczególności pełną kontrolę nad tamtejszymi zakładami produkcyjnymi[22][57]. Na jego rozkaz przeprowadzono reorganizację i liczne zwolnienia w strukturach Judenratu[58]. Pragnąc osłabić pozycję Rumkowskiego, zaczął faworyzować innych wysokich rangą urzędników: Arona Jakubowicza – kierownika Centralnego Biura Resortów Pracy, oraz Dawida Gertlera – dowódcę Oddziału Specjalnego Służby Porządkowej[59]. Według Michała Ungera już w połowie 1942 roku Biebow usiłował pozbawić Rumkowskiego stanowiska i zastąpić go Gertlerem, jednakże nie wyrazili na to zgody jego przełożeni, którzy woleli, by na czele żydowskiej administracji getta pozostał dotychczasowy, „sprawdzony” prezes[38]. Posłuszeństwo Rumkowskiego i Starszeństwa Żydów wymuszał szantażem, grożąc wstrzymaniem lub ograniczeniem dostaw żywności do getta[60].

Wśród mieszkańców getta Biebow budził ambiwalentne uczucia. Z jednej strony, ze względu na częste ataki wściekłości, nierzadko połączone z aresztowaniami i aktami fizycznej agresji, był postacią budzącą lęk. Z drugiej strony, na tle powszechnie znienawidzonego Rumkowskiego był postrzegany przez wielu Żydów w kategoriach „mniejszego zła”. Z aprobatą przyjmowano niektóre jego posunięcia, które były wyraźnie wymierzone w Przełożonego Starszeństwa Żydów i jego stronników[59].

Nieustalonego dnia w październiku 1942 roku nietrzeźwy Biebow tak mocno pobił Rumkowskiego, iż ten trafił do szpitala. Powodem miało być zainteresowanie Rumkowskiego sprawami wyżywienia getta, które w tym okresie znalazło się już całkowicie w kompetencjach władz niemieckich[61]. Podobny incydent miał miejsce 16 czerwca 1944 roku i miał być spowodowany zgodą Rumkowskiego na żądania Gestapo dotyczące wysyłania żydowskich robotników poza getto[b]. Biebow tak mocno pobił wtedy Rumkowskiego, że ten z poważnymi ranami na twarzy i złamaną kością policzkową musiał zostać hospitalizowany[62][63].

1 maja 1943 roku Biebow niespodziewanie złożył wizytę w zakładzie krawieckim przy ul. Łagiewnickiej 63, w którym z inspiracji komunistów robotnicy chwilowo odeszli od maszyn, by uczcić Święto Pracy. Na widok Amtsleitera przestraszeni robotnicy wrócili do pracy, lecz rozwścieczony Biebow tak mocno uderzył narzędziem jednego z robotników, Arona Wajntrauba, że ten zmarł następnego dnia[64].

Isaiah Trunk podaje, że latem 1943 roku pozycja Biebowa uległa osłabieniu na rzecz władz policyjnych. Miało być to spowodowane faktem, że funkcję nadburmistrza Łodzi, a zarazem jego bezpośredniego przełożonego objął wtedy SS-Obersturmbannführer Otto Bradfisch – dotychczasowy komendant SD i Sicherheitspolizei (KdS) w Łodzi[65]. Po likwidacji gett prowincjonalnych Biebow nie był także w stanie dłużej blokować wywózek grup robotników i fachowców do pracy poza gettem łódzkim[66].

Wiosną 1944 roku Biebow zarządził kolejne redukcje personelu Starszeństwa Żydów[67][68]. W czerwcu i lipcu tego samego roku nastąpiły kolejne deportacje z Łodzi do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem. Stanowiły one preludium do całkowitej likwidacji getta, którą przeprowadzono w sierpniu[69]. W czasie przygotowań do ostatecznej akcji likwidacyjnej Biebow osobiście przemawiał do żydowskich robotników, usiłując ich przekonać, by dobrowolnie zgłaszali się do transportów[70][71][2]. Przekonywał, że likwidacja getta jest niczym innym, jak ewakuacją przed zbliżającą się Armią Czerwoną. Fałszywie obiecywał znośne warunki transportu i możliwość pracy za wynagrodzeniem w niemieckich fabrykach[69][72][73]. Groził jednocześnie, że wszelki opór zostanie złamany siłą[69]. Gdy w związku z niskim stawiennictwem policja niemiecka zaczęła urządzać łapanki na ulicach getta, Biebow miał osobiście uczestniczyć w polowaniach na ludzi[72], wyróżniając się zarówno gorliwością, jak i brutalnością[69].

Do 29 sierpnia 1944 roku z getta łódzkiego do obozu Auschwitz-Birkenau wywieziono 67 tys. Żydów[74]. W jednym z ostatnich transportów deportowano Chaima Rumkowskiego i jego rodzinę, przy czym na temat przebiegu jego ostatniego spotkania z Biebowem krążą różne wersje[75][76], według Adama Sitarka Biebow osobiście odprowadził Rumkowskiego do wagonu, którym został następnie wywieziony z getta[77]. Joanna Podolska nie wyklucza, że Biebow osobiście doprowadził do umieszczenia Rumkowskiego w transporcie do Auschwitz, aby pozbyć się w ten sposób głównego świadka swoich zbrodni i finansowych machinacji[76].

Julian Baranowski podsumował działalność Biebowa w getcie łódzkim następującymi słowy:[60]

Z nałożonych na niego obowiązków i zadań wynikających z polityki okupanta wobec Żydów wywiązał się w pełni ku zadowoleniu władz zwierzchnich. Doszczętnie ograbił zamkniętych w podległej mu dzielnicy Żydów, zmusił do wytężonej niewolniczej pracy na rzecz gospodarki wojennej III Rzeszy, jak i wygłodził na śmierć prawie 1/4 ogółu ludności getta. Jego też polityka stwarzania iluzji przeżycia za cenę pracy oraz spokoju w getcie, obok innych przyczyn, była zasadniczym powodem, że getto łódzkie jako jedyne z wielkich umarło po cichu, bez żadnego oporu zbrojnego.

Po likwidacji getta

Po sierpniowej akcji w Łodzi pozostało około 1,3–1,4 tysiąca Żydów[78]. Było to tzw. Aufräumungskommando, nad którym kontrolę nadal sprawował Biebow. Osobiście wyselekcjonował około 600 robotników, których osadzono w obozach zbiorczych przy ul. Łagiewnickiej 36 i 63, a następnie wysłano do pracy w fabrykach w Dreźnie i Königs Wusterhausen, należących do Biebowa i jego wspólników[75][79][2]. Biebow miał osobiście pożegnać wyjeżdżających wówczas z Łodzi Żydów, miał także ucałować wyjeżdżającego z nimi Arona Jakubowicza[80]. Pozostałych 830 Żydów pozostawiono w obozie przy ul. Jakuba 16 z zadaniem porządkowania terenu byłego getta[75]. Spośród nich Biebow powołał także nową Radę Starszych, na czele której ustanowił Majera Karmioła, którego kilka dni później zastąpił dr Michał Eliasberg[78].

Relacje świadków wskazują, że w ostatnich miesiącach wojny Biebow uległ daleko posuniętej demoralizacji[75][81]. Regularnie znajdował się pod wpływem alkoholu, a jego zachowanie często było erratyczne. Lubował się w wymierzaniu żydowskim więźniom dotkliwych i upokarzających kar, zmuszał ich również, by wyszukiwali dla niego wartościowe przedmioty[82]. Dopuszczał się ponadto zabójstw oraz gwałtów na kobietach. Między innymi, wraz z dwoma gestapowcami zastrzelił na cmentarzu żydowskim braci Konów, którzy mieli ostrzegać ostatnich łódzkich Żydów przed czekającym ich losem. 31 sierpnia 1944 roku w obozie przy ul. Łagiewnickiej zgwałcił lub usiłował zgwałcić, a następnie postrzelił 16-letnią Polę Mandelson. Później, aby zatrzeć ślady, osobiście zamordował lub rozkazał zamordować zarówno ofiarę, jak i jej rodziców. Na jego polecenie zamordowano również byłego kierownika służby zdrowia w getcie łódzkim, a zarazem jego nieformalnego osobistego lekarza, dr. Awigdora (Wiktora) Millera. Wraz z lekarzem zginęli jego żona i syn. Wreszcie 6 listopada 1944 roku Biebow wraz z towarzyszami zamordował innego żydowskiego lekarza, Daniela Wajskopfa, przy czym ten stawił oprawcom czynny opór i w czasie szamotaniny wybił Biebowowi kilka zębów[83][84][85].

W styczniu 1945 roku Biebow miał zarządzić przygotowanie masowych grobów dla ostatnich Żydów z Aufräumungskommando, jednakże masakry nie zdążono przeprowadzić przed rozpoczęciem sowieckiej ofensywy[86][81].

W połowie stycznia 1945 roku, na kilka dni przed wyzwoleniem Łodzi przez Armię Czerwoną, Biebow udał się w interesach do Drezna. Ostatnie miesiące wojny spędził prawdopodobnie w rodzinnej Bremie[82][87]. Jego żona pozostała w Łodzi i została aresztowana niedługo po wyzwoleniu miasta[88].

Aresztowanie, proces i śmierć

Informacja o rozpoczęciu procesu Biebowa, opublikowana w wydaniu „Dziennika Łódzkiego” z 3 kwietnia 1947

Po zajęciu przez wojska brytyjskie północnych Niemiec został osadzony w obozie dla internowanych w Sandbostel. Pod koniec października 1945 roku zidentyfikowano go jako osobę podejrzewaną o popełnienie zbrodni wojennych i przeniesiono do brytyjskiego więzienia w Wilhelmshaven. Zespół śledczy ds. ścigania zbrodni wojennych przy Brytyjskiej Armii Renu, którym kierował ppłk Thomas Tilling, przystąpił do zbierania materiałów na temat działalności Biebowa w getcie łódzkim[82].

Tymczasem w związku ze śledztwem prowadzonym w sprawie jednego z urzędników Gettoverwaltung, Rudolfa Krampa, osobą Biebowa zainteresował się polski wymiar sprawiedliwości. Po zebraniu stosownego materiału dowodowego, w kwietniu 1946 roku wystąpiono o ekstradycję Biebowa[82]. Władze brytyjskie pozytywnie rozpatrzyły polski wniosek. Biebow został przeniesiony do amerykańskiego więzienia wojskowego we Frankfurcie nad Menem, skąd 25 maja 1946 roku, w towarzystwie innych zbrodniarzy wojennych (m.in. Rudolfa Hößa i Josefa Bühlera), przewieziono go do Warszawy[89][2].

25 czerwca 1946 roku Biebow został osadzony w więzieniu przy ul. Sterlinga 16 w Łodzi[89]. 2 lipca tegoż roku wystąpił jako świadek na procesie Arthura Greisera, który toczył się przed Najwyższym Trybunałem Narodowym w Poznaniu[89][90], w swoich zeznaniach przerzucił na Greisera odpowiedzialność za utworzenie, a następnie likwidację łódzkiego getta i wymordowanie jego mieszkańców[91].

23 kwietnia 1947 roku, na podstawie przepisów dekretu sierpniowego[92], przed sądem okręgowym w Łodzi rozpoczął się proces Biebowa[93]. Toczył się on w siedzibie sądu okręgowego przy placu Dąbrowskiego[87]. Proces cieszył się dużym zainteresowaniem opinii publicznej, o jego przebiegu donosiła prasa, zarejestrowano również z niego materiał filmowy[2] dla Polskiej Kroniki Filmowej[94]. Składowi sędziowskiemu przewodniczył Jan Walewski, a ławnikami byli Edward Andrzejak, Michał Mirski i prawdopodobnie Stanisław Jaszczuk[87]. Oskarżycielem był Jerzy Lewiński[95], a obrońcą z urzędu Zygmunt Deczyński[87]. W trakcie procesu przesłuchano 37 świadków, a kolejnych pięciu złożyło zeznania pisemne[96]. W gronie świadków byli m.in. Leon Szykier, Nachman Zonabend, Julian Wajnberg i Ignacy Gutman[87]. W charakterze biegłych wystąpili m.in. Artur Eisenbach i Władysław Bednarz[96][87]. Oskarżony zaprzeczał stawianym mu zarzutom, twierdząc m.in., że starał się poprawić sytuację aprowizacyjną w getcie[86], nie miał nic wspólnego z organizacją deportacji do obozów zagłady, a antyżydowskie zarządzenia wydawał pod przymusem[97]. Przyznał się jedynie do zamordowania jednego z braci Konów oraz „przypadkowego” postrzelenia Poli Mandelson[97].

Wyrokiem z 30 kwietnia tego samego roku Biebow został uznany winnym trzech zbrodni:[98][99]

  1. kierowania organizacją przestępczą w postaci Gettoverwaltung;
  2. działania w okresie od maja 1940 do stycznia 1945 na szkodę ludności żydowskiej zamkniętej getcie łódzkim, w tym moralnego i fizycznego znęcania się nad nią, rabunku jej mienia oraz wywiezienia blisko 300 tys. Żydów do obozów zagłady;
  3. osobistego dokonywania zabójstw określonych osób, w tym dzieci.

Za każdy z tych czynów sąd wymierzył oskarżonemu karę śmierci[99][100]. Biebow skierował prośbę o ułaskawienie do prezydenta Bolesława Bieruta, która została odrzucona. Wyrok śmierci przez powieszenie wykonano 23 czerwca 1947 roku około godziny 5:00 rano w więzieniu przy ul. Sterlinga w Łodzi[101][2][87]. Zwłoki Biebowa zostały przekazane Akademii Medycznej w Łodzi[102]. W 1987 roku pod tytułem Proces Hansa Biebowa. Zagłada getta łódzkiego (akta i stenogramy sądowe) ukazały się źródła do procesu Biebowa w opracowaniu Jerzego Lewińskiego[87][95].

Rudolf Kramp, pełniący do stycznia 1945 roku funkcję zastępcy Biebowa, został w grudniu 1945 roku skazany na karę śmierci[103]. W październiku 1947 roku na karę śmierci skazano bliskich współpracowników Biebowa z Zarządu Getta: Ericha Czarnullę oraz Franza Seiferta, wyrok wykonano w Łodzi, 27 marca 1948 roku[104]. Friedrich Wilhelm Ribbe, zastępca Biebowa w latach 1940–1943, popełnił samobójstwo w brytyjskim więzieniu w 1948 roku[105].

Uwagi

  1. ↑ Prawdopodobnie Biebow otrzymał powołanie do Wehrmachtu w marcu 1943 roku, jednakże wyrażono zgodę, aby zastąpił go inny pracownik Gettoverwaltung (patrz: Pietrzak 2006 ↓, s. 195). Miał nim być volksdeutsch nazwiskiem Leiblich, który nie cieszył się zaufaniem Amtsleitera (patrz: Lewiński 1999 ↓, s. 17).
  2. ↑ Icchak Rubin podawał – jednakże nie przedstawiając żadnych dowodów na poparcie tej tezy – że przyczyną pobicia było ujawnienie przez Rumkowskiego, iż Biebow fałszował statystyki dotyczące liczby mieszkańców getta, aby wyłudzić dodatkowe racje żywnościowe. Patrz: Pietrzak 2006 ↓, s. 197–198.

Przypisy

  1. 1 2 3 Pietrzak 2006 ↓, s. 185.
  2. 1 2 3 4 5 6 7 8 Adam Sitarek, Biebow Hans [online], Leksykon getta łódzkiego, 3 września 2025 [dostęp 2026-04-16].
  3. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 185–186.
  4. 1 2 3 4 5 6 Pietrzak 2006 ↓, s. 186.
  5. ↑ Epstein 2010 ↓, s. 178.
  6. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 284.
  7. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 186–187.
  8. 1 2 3 4 5 6 Sitarek 2018 ↓, s. 85.
  9. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 84.
  10. ↑ Krakowski 2009 ↓, s. 51.
  11. 1 2 3 4 Pietrzak 2006 ↓, s. 188.
  12. 1 2 3 4 5 Pietrzak 2006 ↓, s. 189.
  13. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 85–86.
  14. 1 2 Baranowski 1991 ↓, s. 315.
  15. 1 2 Pietrzak 2006 ↓, s. 187.
  16. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 154–155.
  17. ↑ Lewiński 1999 ↓, s. 15.
  18. ↑ Podolska 2006 ↓, s. 214.
  19. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 279.
  20. ↑ Trunk 2006 ↓, s. 211.
  21. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 284–285.
  22. 1 2 3 Pietrzak 2006 ↓, s. 193.
  23. ↑ Lewiński 1999 ↓, s. 14–18.
  24. ↑ Podolska 2006 ↓, s. 214–215.
  25. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 284, 384.
  26. 1 2 Pietrzak 2006 ↓, s. 195.
  27. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 187–188.
  28. ↑ Baranowski 1991 ↓, s. 314.
  29. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 90–92.
  30. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 189–190.
  31. ↑ Lewiński 1999 ↓, s. 24.
  32. ↑ Epstein 2010 ↓, s. 259–260.
  33. ↑ Baranowski 1991 ↓, s. 314–315.
  34. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 190–191.
  35. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 274, 397–398.
  36. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 274.
  37. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 196–197.
  38. 1 2 Podolska 2006 ↓, s. 219.
  39. ↑ Lewiński 1999 ↓, s. 16–17.
  40. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 164–165.
  41. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 201–202.
  42. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 208.
  43. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 188–189.
  44. ↑ Krakowski 2009 ↓, s. 52.
  45. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 214–218.
  46. ↑ Krakowski 2009 ↓, s. 185.
  47. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 191.
  48. ↑ Krakowski 2009 ↓, s. 92, 105–108, 110.
  49. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 191–192.
  50. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 285, 439–440.
  51. 1 2 3 4 5 Pietrzak 2006 ↓, s. 192.
  52. ↑ Krakowski 2009 ↓, s. 92.
  53. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 239.
  54. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 239–240.
  55. ↑ Trunk 2006 ↓, s. 244.
  56. ↑ Trunk 2006 ↓, s. 245.
  57. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 241, 247–248.
  58. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 252–253.
  59. 1 2 Pietrzak 2006 ↓, s. 194.
  60. 1 2 Baranowski 1991 ↓, s. 316.
  61. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 302.
  62. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 197.
  63. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 264.
  64. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 244.
  65. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 196.
  66. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 245.
  67. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 366.
  68. ↑ Trunk 2006 ↓, s. 253.
  69. 1 2 3 4 Pietrzak 2006 ↓, s. 198.
  70. ↑ Trunk 1996 ↓, s. 285, 414.
  71. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 274.
  72. 1 2 Sitarek 2018 ↓, s. 275.
  73. ↑ Lewiński 1999 ↓, s. 22.
  74. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 277.
  75. 1 2 3 4 Pietrzak 2006 ↓, s. 199.
  76. 1 2 Podolska 2006 ↓, s. 231.
  77. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 297.
  78. 1 2 Sitarek 2018 ↓, s. 278.
  79. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 279–280.
  80. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 280.
  81. 1 2 Trunk 2006 ↓, s. 269.
  82. 1 2 3 4 Pietrzak 2006 ↓, s. 200.
  83. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 199–200.
  84. ↑ Sitarek 2018 ↓, s. 279.
  85. ↑ Trunk 2006 ↓, s. 399.
  86. 1 2 Trunk 1996 ↓, s. 285.
  87. 1 2 3 4 5 6 7 8 Damian Bębnowski, Proces Hansa Biebowa w świetle wybranej prasy łódzkiej [online], sztetl.org.pl [dostęp 2026-04-18] [zarchiwizowane z adresu 2013-02-24].
  88. ↑ Loose 2024 ↓, s. 782.
  89. 1 2 3 Pietrzak 2006 ↓, s. 201.
  90. ↑ Epstein 2010 ↓, s. 319.
  91. ↑ Pawlicki 2019 ↓, s. 239.
  92. ↑ Lewiński 1999 ↓, s. 26.
  93. ↑ Lewiński 1999 ↓, s. 11–12.
  94. ↑ Biebow przed sądem [online], repozytorium.fn.org.pl [dostęp 2026-04-18].
  95. 1 2 Pawlicki 2019 ↓, s. 192.
  96. 1 2 Lewiński 1999 ↓, s. 12.
  97. 1 2 Lewiński 1999 ↓, s. 25.
  98. ↑ Lewiński 1999 ↓, s. 26–27.
  99. 1 2 Waszczyński 1991 ↓, s. 361.
  100. ↑ Lewiński 1999 ↓, s. 27.
  101. ↑ Pietrzak 2006 ↓, s. 203.
  102. ↑ Salomea Kape, On the Autopsy Table in Lodz… Biebow from Bremen [online], Lilith Magazine, 15 czerwca 1993 [dostęp 2026-04-16] (ang.).
  103. ↑ Pawlicki 2019 ↓, s. 173.
  104. ↑ Krakowski 2009 ↓, s. 220–221.
  105. ↑ Loose 2024 ↓, s. 146.

Bibliografia

  • Julian Baranowski, Administracja niemiecka i tzw. samorząd w getcie łódzkim 1940–1944, [w:] Stanisław Liszewski, Wiesław Puś (red.), Dzieje Żydów w Łodzi 1820–1944: wybrane problemy, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, 1991, ISBN 83-7016-571-0.
  • Catherine Epstein, Model Nazi: Arthur Greiser and the occupation of western Poland, Oxford studies in modern European history, Oxford ; New York: Oxford University Press, 2010, ISBN 978-0-19-954641-1.
  • Shmuel Krakowski, Chelmno: A Small Village in Europe: The First Nazi Mass Extermination Camp, Jerusalem: Yad Vashem, 2009, ISBN 978-965-308-332-5.
  • Jerzy Lewiński, Proces Hansa Biebowa, Warszawa: PRS Andrzej Multanowski, 1999, ISBN 83-906746-8-8.
  • Ingo Loose (red.), Volume 10: Poland. Annexed Territories August 1941–1945, The Persecution and Murder of the European Jews by Nazi Germany, 1933–1945, Berlin–Boston: De Gruyter Oldenbourg, 2024, ISBN 978-3-11-068742-2 (ang.).
  • Artur Pawlicki, Procesy osób oskarżonych o popełnienie zbrodni niemieckich w Kraju Warty przed polskimi sądami specjalnymi w latach 1945–1946, t. I, Studia i Materiały Poznańskiego IPN, Poznań–Warszawa: Instytut Pamięci Narodowej, 2019, ISBN 978-83-8098-375-5.
  • Jacek Pietrzak, Hans Biebow – portret oprawcy, [w:] Paweł Samuś, Wiesław Puś (red.), Fenomen getta łódzkiego 1940–1944, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, 2006, ISBN 83-7171-999-X.
  • Joanna Podolska, Nie w naszej mocy przebaczać. Chaim Mordechaj Rumkowski. Przełożony Starszeństwa Żydów w łódzkim getcie, [w:] Paweł Samuś, Wiesław Puś (red.), Fenomen getta łódzkiego 1940–1944, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, 2006, ISBN 83-7171-999-X.
  • Adam Sitarek, „Otoczone drutem państwo”. Struktura i funkcjonowanie administracji żydowskiej getta łódzkiego, Łódź: Instytut Pamięci Narodowej, 2018, ISBN 978-83-8098-363-2.
  • Isaiah Trunk, Judenrat: the Jewish Councils in Eastern Europe under Nazi Occupation, Lincoln: University of Nebraska Press, 1996, ISBN 0-8032-94-28-X (ang.).
  • Isaiah Trunk, Łódź Ghetto: a History, Robert Moses Shapiro (tłum.), Bloomington–Indianapolis: Indiana University Press, 2006, ISBN 978-0-253-34755-8 (ang.).
  • Jan Waszczyński, Z problematyki odpowiedzialności karnej za zbrodnie popełnione na Żydach w Łodzi (1939–1945), [w:] Stanisław Liszewski, Wiesław Puś (red.), Dzieje Żydów w Łodzi 1820–1944: wybrane problemy, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, 1991, ISBN 83-7016-571-0.