17 Lwowski Batalion Strzelców

17 Lwowski Batalion Strzelców
Historia
Państwo

 Polska

Sformowanie

1942

Rozformowanie

1947

Nazwa wyróżniająca

Lwowski

Tradycje
Rodowód

17 Pułk Piechoty

Dowódcy
Pierwszy

ppłk dypl. Andrzej Hytroś

Ostatni

mjr Ludwik Kordas

Działania zbrojne
Organizacja
Dyslokacja

Mestre (od VIII 1945)[1]

Rodzaj wojsk

Piechota

Podległość

6 Lwowska Brygada Piechoty

17 Lwowski Batalion Strzelców – pododdział piechoty 6 Lwowskiej Brygady Piechoty Polskich Sił Zbrojnych.

Formowanie i zmiany organizacyjne

17 Lwowski batalion strzelców został sformowany na bazie 17 pułku piechoty organizowanego od 8 września 1941 w Tockoje w składzie 6 Dywizji Piechoty należącej do Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR, ewakuowanego z terenu ZSRR w ramach II ewakuacji w dniach 18-24 sierpnia 1942. W połowie października 1942 na terenie obozu wojskowego w Quizil Ribat znalazł się cały 17 pp[2].

Formowanie i pobyt w Iraku

Przeprowadzono tam reorganizację pułku. Z dniem 1 listopada został rozwiązany 17 pułk piechoty, a w jego miejsce sformowano 17 batalion strzelców. Po reorganizacji batalion liczył 41 oficerów i 884 podoficerów i szeregowców. 11 listopada 1942 batalion po mszy polowej otrzymał broń. Przeglądu batalionu dokonał gen. bryg. Michał Tokarzewski-Karaszewicz dowódca 6 Lwowskiej Dywizji Piechoty i ppłk dypl. Klemens Rudnicki dowódca 6 Samodzielnej Brygady Strzelców Zarządzeniem Naczelnego Wodza z okazji święta 11-go listopada na wyższe stopnie wojskowe awansowano obu dowódców: dywizji i brygady oraz do stopnia porucznika Bolesława Kucharka z 17 batalionu. Otrzymanie broni przez batalion spowodowało przyspieszenie szkolenia strzeleckiego i taktycznego[3]. Rozpoczęto też szkolenie motorowe. Dostarczono pod koniec grudnia samochody i motocykle dla plutonów: rozpoznawczego i moździerzy. Rozpoczęto kursy nauki jazdy i obsługi pojazdów dla oficerów i szeregowych batalionu. Do batalionu przybyło 8 oficerów - podporuczników. 2 stycznia 1943 odeszło 5 oficerów do przeszkolenia specjalnego w Wielkiej Brytanii jako kandydatów na skoczków do kraju[4].

21 stycznia 1943 do batalionu przydzielono kpt. Jana Niedzielskiego. Pod koniec lutego odbyły się ćwiczenia nocne i dzienne z użyciem samochodów. Ze względu na dalsze braki kadrowe, szczególnie szeregowych zdolnych do walki zmniejszono ilość dywizji w składzie APW, 7 marca nastąpiło rozwiązanie 6 Lwowskiej Dywizji Piechoty. 6 Samodzielna Brygada Strzelców, jako 6 Lwowska Brygada Piechoty została wcielona do 5 Kresowej Dywizji Piechoty. 17 batalion strzelców otrzymał nazwę „17 Lwowski batalion strzelców”. 2 kwietnia 1943 17 batalion wyruszył do nowego miejsca postoju w okolicach Kirkuku. Pełnił tam służbę wartowniczą przy rurociągu, oraz patrolował rejon przygraniczny. Ponadto w dalszym ciągu prowadzono ostre strzelania oraz treningi taktyczne[5].

Z okazji święta 3-go maja 1943 nastąpiły awanse: wśród oficerów, awansowano do stopnia majora J. Harnera i do stopnia porucznika 4 oficerów oraz grupę podoficerów i strzelców. 4 czerwca 5 Kresową Dywizję Piechoty wizytował Naczelny Wódz gen. broni Władysław Sikorski. W tym dniu przeprowadził przegląd wojsk. Wieczorem uczestniczył w ognisku żołnierskim. W dniach 7–8 czerwca obserwował wielkie 48 godzinne manewry. Ze względu na duże upały stwierdzono w batalionie nawrót malarii. 5 i 6 lipca 1943 w związku ze śmiercią gen. Sikorskiego były obchodzone dni żałoby. Od 16 lipca ppłk dypl. Andrzej Hytroś odszedł z batalionu do Centrum Wyszkolenia Armii, dowodzenie przejął mjr Mieczysław Baczkowski. 6 sierpnia 1943 dowódca 6 Lwowskiej BP płk dypl. Klemens Rudnicki omówił z oficerami przejazd do Palestyny[6].

7 sierpnia do 16 Lwowskiego batalionu strzelców odszedł mjr Józef Cader na zastępcę dowódcy batalionu, kompanię dowodzenia objął kpt. Kasper Ślepokura, a pluton łączności ppor. Bolesław Budzyński. 9 sierpnia o 5:00 kolumna samochodów prowadzona przez jadącego w samochodzie dowodzenia majora Mieczysława Baczkowskiego ruszyła do Palestyny. Marsz przebiegał przez Kirkuk, Bagdad, Wadi-Muhadi, Ar-Rutbę. Po 7 dniach osiągnięto Mughazi Camp[7].

Palestyna

Po przybyciu do obozu Mughazi 16 sierpnia 1943 żołnierze przez pierwsze tygodnie urządzali obozowisko, odpoczywali, korzystali z urlopów i przepustek. Oficer oświatowy batalionu i kapelan organizowali wycieczki do miejsc w Ziemi Świętej. Dodatkowo żołnierze korzystali z kąpieli w Morzu Śródziemnym i Morzu Martwym. 3 września w batalionie doszło do zmian kadrowych i przesunięć personalnych. 17 Lbs uczestniczył w ćwiczeniach brygadowych i jednym ćwiczeniu dywizyjnym, w trakcie którego Carriers plutonu moździerzy spadł w przepaść, w wyniku czego śmierć poniósł jeden strzelec, a jeden podoficer został ranny. Batalion brał udział w uroczystościach 5 KDP, w tym wręczenia sztandaru dla dywizji w święto 11-go listopada. 14 listopada batalion wziął udział w defiladzie przed Naczelnym Wodzem gen. broni Kazimierzem Sosnkowskim. 15 listopada 6 Lwowska Brygada Piechoty, a w jej składzie batalion wykonała pokazowe natarcie wraz ze wsparciem ognia artylerii. 22 listopada nastąpiła zmiana dowódców 6 LBP płk dypl. Klemens Rudnicki odszedł na stanowisko zastępcy dowódcy 5 KDP, a dowodzenie brygadą objął ppłk dypl. Witold Nowina-Sawicki. 26 listopada batalion wraz z brygadą przeszedł do obozu Julis w Palestynie. 28 grudnia batalion opuścił Palestynę i odszedł do Libanu[8].

Pobyt w Libanie

Celem przeszkolenia batalionu w walkach górskich został przeniesiony do Libanu, podróż odbył koleją i rzutem kołowym. Miejscem postoju batalionu był obóz wojskowy w okolicach Bechmezzine, na południowy wschód od Trypolisu. Cała 6 LBP była szkolona z zakresu pobytu w górach, juczenia mułów, marszów dziennych i nocnych w górach, biwakowania w górach. Kierowcy byli szkoleni z zakresu jazdy na wąskich drogach i serpentynach. W tym czasie nastąpiła zmiana zastępcy dowódcy batalionu odszedł mjr. J. Harner, a przybył z 16 Lwowskiego batalionu strzelców kpt. Wacław Kwiatkowski. 28 stycznia 1944 batalion załadował się do transportu kolejowego i odjechał do Egiptu do obozu wojskowego w Quassasin[9].

Egipt

30 stycznia 1944 17 Lbs przybył do obozu wojskowego w Quassasin w Egipcie i został zakwaterowany pod namiotami. 1 lutego z batalionu wydzielono nadwyżki żołnierzy. W następnych dniach batalion uzupełnił broń, sprzęt i wyposażenie do pełnych stanów etatowych. Batalion całym stanem osobowym przeszedł przeszkolenie minerskie, Uczono zakładać, wykrywać i zdejmować miny, prowadzono naukę rozbrajania pułapek minerskich. Spakowano bagaże znacząc worki i skrzynie. Oficer oświatowy urządzał wycieczki pod piramidy. Batalion został podzielony na trzy rzuty: w pierwszym znalazły się 1 i 2 kompanie strzelców, dowództwo batalionu i część kompanii dowodzenia pod dowództwem mjr. Baczkowskiego, w drugim 3 i 4 kompanie strzeleckie i część kompanii dowodzenia pod dowództwem kpt. Kwiatkowskiego, trzeci rzut ciężki z pojazdami i bronią ciężką pod dowództwem kpt. Królaka. 12 lutego rzut kpt. Kwiatkowskiego wyjechał koleją do Port Saidu, w ślad za nim 15 lutego rzut mjr Baczkowskiego, a rzut ciężki kpt. Królaka koleją do Aleksandrii. 17 lutego statki z dwoma rzutami z Port Saidu wyszły w morze i weszły w skład konwoju, rozpoczęły rejs w kierunku Włoch. 21 lutego nastąpiło zderzenie dwóch statków konwoju, w trakcie zderzenia statku z załadowanym rzutem kpt. Kwiatkowskiego wypadły za burtę dwie platformy z dwoma działami przeciwlotniczymi i ich obsługami, w składzie obsług zginęło w morzu dwóch żołnierzy 17 batalionu[10].

Działania bojowe batalionu

17 Lwowski batalion strzelców przybył do portu w Tarencie (Taranto) 22 lutego 1944, po wyładowaniu batalion odszedł do obozu Dovler Camp w pobliżu miasta. Do portu wysłano oddział wartowniczy pod dowództwem por. Antoniego Cetkowskiego. 19 marca 1943 batalion wyjechał w kierunku frontu koleją i własnym transportem. W tym dniu batalion posiadał w szeregach 38 oficerów, 732 szeregowych. 21 marca batalion dotarł do miasteczka Campochiaro i kwaterował w domach prywatnych. 20 i 21 marca dowódca batalionu z oficerami dokonał rozpoznania stanowisk obronnych i rejonu zaplecza przewidzianego do luzowania oddziału francuskiego z 3 Algierskiej Dywizji Piechoty[11].

Obrona nad rzeką Sangro i Rapido

W nocy 25/26 marca na przejmowany odcinek obrony przesunięto na 150 mułach zaopatrzenie i sprzęt. W nocy 26/27 marca 17 Lwowski batalion strzelców zluzował oddziały francuskie wnosząc i transportując na wysokość około 1200 metrów swój sprzęt, amunicję i żywność. W noc luzowania zbiegło na stronę niemiecką 3 szeregowych narodowości ukraińskiej, a następnej nocy 2 następnych szeregowych narodowości ukraińskiej, wszyscy z przydzielonego plutonu ckm. Batalion zajął stanowiska na wzgórzach San Biagio przez środek ugrupowania przepływała rzeka Rapido. W pierwszym rzucie batalionu były 1, 2 i 4 kompanie strzelców i pluton ckm. 3 kompania strzelców w odwodzie dowódcy batalionu. 30 marca od ostrzału moździerzy ciężko ranny został podoficer, a lekko strzelec z 1 kompanii. 31 marca od ostrzału artylerii niemieckiej poległ strzelec, a drugi został ranny obaj z 4 kompanii. 1 kwietnia 1944 ogłoszono awanse i mianowania oficerskie, awansowano 3 oficerów do stopnia kapitana, 2 oficerów do stopnia porucznika i mianowano na pierwszy stopień oficerski 5 podchorążych i podoficerów. Tego dnia w nocy o godz.23.45 pluton ppor. Kaczmarzyka z 4 kompanii strzelców stoczył pierwszą walkę z niemieckim patrolem. Od nocy 1/2 kwietnia batalion podjął akcję patrolową. 4 kwietnia 1944 17 batalion był wizytowany przez Naczelnego Wodza gen. Sosnkowskiego, NW dotarł do wysuniętego punktu obserwacyjnego 4 kompanii strzelców. Tego dnia ranny został strzelec z plutonu rozpoznawczego od ostrzału niemieckiej artylerii. 5 kwietnia podczas patrolu na przedpolu ciężko ranny na własnej minie został podoficer z 3 kompanii strzelców. W nocy 5/6 kwietnia 17 Lbs został zluzowany przez 18 Lwowski batalion strzelców i przeszedł do miejscowości Collemachia. 8 kwietnia ranny został od ostrzału artylerii strzelec z oddziału przeciwpancernego[12].

Podczas postoju 17 batalionu w Collemachia obchodzono święta Wielkanocne. Istniejący w kompanii dowodzenia pluton przeciwlotniczy przeformowano w batalionowy pluton ciężkich karabinów maszynowych składający się z dwóch drużyn, a w drużynie z 2 ckm z obsługami pod dowództwem ppor. Mieczysława Zarębskiego o stanie osobowym 2 oficerów i 34 szeregowych. Batalion przebywając w odwodzie brygady prowadził intensywne ćwiczenia i strzelania. 15 kwietnia batalion przeszedł do górskiej miejscowości Gallo. 22 kwietnia mjr Baczkowski wraz z grupą rekonesansową udał się na odcinek „Cairo”. 25 kwietnia na odcinek „Cairo” odjechała grupa rozpoznawcza i rzut gospodarczy. W wąwozie Inferno grupa została ostrzelana przez niemiecką artylerię, w wyniku czego poległ strzelec z plutonu ckm, a rannych zostało 2 oficerów i 12 szeregowych. Wieczorem 25 kwietnia batalion przybył do Aquafondata i w nocy wymaszerował na odcinek obrony[13].

Udział w bitwie o Monte Cassino

26 kwietnia 1944 o godz.20.30 17 batalion podjął marsz z objuczonymi mułami na odcinek. Marsz odbył się w kolejności 3 i 4 kompanie strzelców, dowództwo batalionu, 2 i 1 kompanie strzelców. Podczas marszu muły prowadzone przez 3 i 4 kompanie zostały ostrzelane przez niemiecką artylerie i zgubiły bagaż. Do batalionu w nocy przybyło uzupełnienie z 7 Dywizji Piechoty (Zapasowej) 24 szeregowych. Batalion w chwili wejścia do działań w bitwie o Monte Cassino liczył 42 oficerów i 712 szeregowych[14].

27 kwietnia 17 batalion strzelców przejął całkowicie odcinek obrony „Cairo” od oddziału brytyjskiego. Odcinek batalionu znajdował się pod ciągłym ostrzałem niemieckiej artylerii, szczególnie dokuczliwe były moździerze. 28 kwietnia ostrzelane zostały stanowiska plutonu moździerzy, ranni zostali por. Antoni Cetkowski i jeden strzelec, w nocy zmieniono stanowiska na stoku góry Castellone. 1 maja II pluton 3 kompanii stoczył walkę z niemieckim patrolem, wyniku czego wzięto do niewoli rannego żołnierza niemieckiego. W nocy 3/4 maja na odcinku 4 kompanii schwytano ubranego po cywilnemu Włocha. Tej nocy rozpoczął luzowanie 17 batalionu spieszony pułk ułanów Karpackich. Schodzące z pozycji pododdziały były ostrzeliwane przez niemiecką artylerię, w wyniku czego został śmiertelnie ranny jeden ze strzelców[15].

5 maja 1944 17 Lwowski batalion strzelców stanął na biwaku w wąwozie Inferno. Jednocześnie za stanowiskami 15 pułku ułanów Poznańskich rozmieszczono jako jego odwód 1 kompanię strzelców 17 batalionu. Żołnierze batalionu zbudowali sobie ukrycia i schrony, zgromadzili wodę i żywność. W trakcie pobytu w wąwozie przed rozpoczęciem bitwy ciężko ranny został jeden z podoficerów batalionu. 10 maja mjr Baczkowski otrzymał rozkaz pozostania w zajmowanym rejonie jako odwód dowódcy II Korpusu. Jednocześnie został dodatkowo wzmocniony szwadronem czołgów 4 pułku pancernego i baterią samobieżną z 7 pułku artylerii przeciwpancernej, na jego korzyść miał działać jako wsparcie artyleryjskie 7 pułk artylerii konnej. Po silnym ostrzale artylerii polskiej od godz.23.00 11 maja 1944, o godz.1.00 12 maja wyruszyło natarcie batalionów I rzutu 5 Kresowej DP[16].

12 maja 1944 o godz.12.15 17 batalion opuścił wąwóz Inferno i przeszedł o godz.15.30 do rejonu „C” w rejonie góry Castellone, w trakcie marszu ranny został jeden strzelec. 13 maja 17 Lbs otrzymał zadanie: postępowania za 16 Lwowskim batalionem strzelców poprzez „Widmo”, a następnie zdobycia wzgórza San Angelo, a następnie wzg.575. Celem przygotowania się do drugiego natarcia korpusu, 17 batalion przemieścił się do rejonu „A”, tam dołączyła 1 kompania strzelców. Mjr Baczkowski przeprowadził rozpoznanie terenu z dowódcami kompanii ze stanowisk 14 Wileńskiego batalionu strzelców i posterunku obserwacyjnego dowódcy 6 LBP. W trakcie rozpoznania rannych zostało dwóch strzelców batalionu. 15 maja dowództwo batalionu i dowódcy kompanii rozpoznali teren, założono punkty obserwacyjne, podciągnięto łączność. 16 maja w trakcie zakładania łączności ranny został jeden strzelec z plutonu łączności, wysłany na pomoc sanitariusz zmylił drogę i dostał się do niewoli niemieckiej. 16 maja nacierający jako czołowy 16 Lbs opanował „Widmo”, a postępujący za nim 17 Lbs otrzymał rozkaz zdobycia wzg. San Angelo[17].

17 maja 1944 o godz.3.05 17 batalion wyruszył na podstawę wyjściową do natarcia. W I rzucie maszerowały 2 i 4 kompanie a z nimi kpt. Kwiatkowski z pocztem, w II rzucie 1 i 2 kompania z mjr Baczkowskim z pocztem i plutonem łączności. Za tymi rzutami przesuwał się batalionowy pluton ckm. Przy każdej kompanii znajdował się patrol saperów i przy każdym rzucie obserwator artyleryjski ze środkami łączności. O godz.6.10 batalion wyszedł z podstawy wyjściowej, a na „Widmo” wszedł o godz.6.40 pod ogniem niemieckich moździerzy. I rzut przebiegł przez zbocze, pola minowe, dolinę i wdarł się na północny (mniejszy) grzbiet San Angelo. Czołowy rzut znalazł się w ogniu własnej artylerii. Do walki włączyła się 2 kompania strzelców. Szybkość natarcia zaskoczyła wroga, wzięto 11 jeńców. 4 kompania i za chwilę 3 kompania w ogniu własnej artylerii wyszły na tyły niemieckich bunkrów na San Angelo i rozpoczęły walkę o ich zdobycie. 2 kompania strzelców weszła od strony wschodniej na San Angelo obchodząc szczyt z lewej strony, zaatakowała ze wsparciem części 1 kompanii. 2 Kompanię wsparła połowa plutonu ckm z ppor. Puszko. W trakcie walki o bunkry poległ kpt. Wacław Kwiatkowski zastępca dowódcy batalionu. Podczas zdobywania szczytu San Angelo wzięto dalszych jeńców. Po półgodzinnej walce wyszło niemieckie przeciwnatarcie, ale zostało odparte, do walki włączyli się wszyscy dostępni żołnierze batalionu. O godz.10.00 wyszło następne przeciwnatarcie znacznie silniejsze, ze względu na kończącą się amunicję doszło do walki wręcz. Przy dużych stratach własnych odparto i to przeciwuderzenie. Polegli kpt. Leon Michalewski, por. Kazimierz Sulik, por. Paweł Wargocki, ppor. Jan Adamarczuk. Ciężko ranni zostali kpt. Leonard Królak, por. Maksymilian Klich i bardzo wielu szeregowych. O godz.12.30 wyszło trzecie niemieckie przeciwnatarcie, ze względu na niemal całkowity brak amunicji 17 batalion zmuszony był wycofać się ze szczytu i północnego stoku San Angelo, w jego obronie polegli ppor. Bazyli Puszko z plutonu ckm i ppor. Bolesław Budzyński z plutonu łączności oraz wielu szeregowych, którzy bronili się do ostatniego naboju i ostatniego granatu. Ciężko ranny został biegnący z meldunkiem o braku amunicji do dowództwa kpt. Edward Michalak adiutant batalionu. Wsparcie 17 batalionowi usiłowały przynieść pozostałość 13 wileńskiego batalionu strzelców i 1 samodzielna kompania komandosów wraz ze szwadronem ułanów 15 pułku ułanów Poznańskich. Lecz bez powodzenia, ich natarcie zostało zatrzymane na wysokości pozycji 17 batalionu strzelców. Zalegające oddziały pozostały do wieczora pod ostrzałem niemieckim ze szczytu San Angelo[18].

W nocy 17/18 maja 1944 za pozycje 17 Lbs podeszły 16 i 18 Lbs, lecz teren był oświetlony przez niemieckie rakiety, dostarczenie amunicji, wody i żywności do batalionu nie powiodło się. Teren był ostrzelany z niemieckich bunkrów. Przez dzień 18 maja na stoku S. Angelo nadal tkwił wśród głazów 17 batalion wraz z 1 kompanią komandosów, około godz.9.00 poddało się 24 niemieckich żołnierzy w części rannych. 18 maja około godz.11.30 wyruszyło natarcie kombinowanego oddziału mjr Gnatowskiego złożonego z kompanii 14 Wbs, kompanii 18 Lbs, kompanii z II półbatalionu rtm. Różyckiego i kombinowanej kompanii z półbatalionu kpt. Szamockiego oraz grupy z 15 Wileńskiego batalionu strzelców. Po jego powstrzymaniu, o godz.12.00 ostrzał prowadziła własna artyleria. Po jej ostrzale o godz.16.30 ponownie uderzyły pododdziały mjr. Gnatowskiego, zgrupowanie komandosów mjr. Władysława Smrokowskiego oraz reszta 17 batalionu strzelców. Po zaciętych walkach zdołano do wieczora opanować teren obok szczytu San Angelo, o godz.23.30 górę obsadziły resztki oddziałów walczących o S. Angelo liczące 112 żołnierzy. Wobec wycofania się niemieckich oddziałów w nocy 18/19 maja z odcinka 5 KDP, 19 maja o godz.7.10 pozostałości 15 Wbs zajęły wzg.575 i „Winnicę”[19][20].

19 maja o godz.12.30 mjr Baczkowski z resztą żołnierzy zszedł z San Angelo, dołączył kpt. Niedzielski z grupką żołnierzy 1 kompanii. Razem zeszli do rejonu „B”, gdzie od południa 18 maja przebywało już 70 żołnierzy pod dowództwem kpt. Leśkiewicza[21]. Łącznie w rejonie „C” zebrało się 8 oficerów i 192 szeregowych z batalionu, którzy wyruszyli do natarcia 17 maja. Skąd na rozkaz dowódcy 6 LBP zeszli do Vituscoso. 17 Lbs został zorganizowany czasowo w trzy kompanie strzeleckie. Poległo w bitwie 7 oficerów i 75 szeregowych, rannych zostało 8 oficerów i 151 szeregowych, do niewoli dostało się 6 szeregowych. Do niewoli wzięto 37 jeńców niemieckich. Z dniem 1 czerwca mianowano na stopień podoficerski 3 strzelców i 5 na stopień starszego strzelca. 1 czerwca 1944 o godz.6.00 17 batalion odjechał samochodami do Gambatesa i zamieszkał w domach ludności cywilnej, odpoczywał. Przybyły uzupełnienia z innych oddziałów łącznie 156 szeregowych oraz uzupełnienia oficerów: mjr Stanisław Tomaszewski na stanowisko zastępcy dowódcy batalionu i trzech innych oficerów. Powracali ze szpitali lżej ranni po wyleczeniu i ranni w marcu i kwietniu. 13 czerwca awansowano do wyższych stopni 4 podoficerów. 19 czerwca batalion został przeniesiony nad Morze Adriatyckie w okolice Castel Bordino. W tym rejonie skoncentrowała się cała 6 LBP rozpoczęto szkolenie pionierów, prowadzono strzelania z broni będącej na wyposażeniu batalionu. Prowadzono zajęcia rekreacyjne i zorganizowano ćwiczenia batalionowe. Na skutek nieszczęśliwego wypadku zmarł w szpitalu jeden z żołnierzy batalionu[22].

Udział w bitwie o Anconę

Pierwsza faza bitwy

27 czerwca 1944 17 Lwowski batalion strzelców wyjechał o godz.11.00 do rejonu Monte San Gusto nad rzeką Chienti, gdzie przybył 28 czerwca. 30 czerwca batalion został wzmocniony plutonem ckm i wyruszył w kierunku Morrovalle celem uchwycenia przyczółka. Po stwierdzeniu, że oddziały niemieckie wycofały się, batalion osiągnął rejon Crocette, gdzie stanął na biwak. 4 kompania strzelców na transporterach opancerzonych Carrier zgodnie z rozkazem udała się w kierunku Monte Lupone do rzeki Potenza. Jeden z podchorążych został ranny. 1 lipca o godz.17.20 17 batalion osiągnął Monte Lupone i rozpoznał brody na rzece Potenza. Na rozkaz dowódcy batalionu, pluton rozpoznawczy z plutonem strzelców wyruszył zbadać i opanować brody na rzece Fiumicello. 2 lipca 1 kompania strzelców otrzymała rozkaz wykonania pościgu i zajęcia wzgórza w rejonie Sabbionici oraz rozpoznania przepraw na rzece Musone. Pozostałe kompanie batalionu miały przegrupować się w rejon Villa Maria w ślad za 1 kompanią. 1 kompania strzelców po dojechaniu w rejonie Villa Maria została ostrzelana z broni maszynowej, po spieszeniu się została ostrzelana przez niemiecką artylerię. W wyniku ostrzału artylerii poległ dowódca plutonu, a 9 szeregowych zostało rannych. W nocy 2/3 lipca 1 kompania zajęła stanowiska wyjściowe do natarcia na Cura Nuova. 2 kompania strzelców po spieszeniu się w rejonie Villa Maria, o godz.18.20 została ostrzelana ogniem artylerii niemieckiej, o godz.22.00 wyszła na wysokość 18 Lbs i nawiązała kontakt z 3 kompanią 18 batalionu. 3 kompania strzelców oczekiwała w na podstawach wyjściowych w Monte Fano, skąd ruszyła na pojazdach w kierunku San Biagio, gdzie została ostrzelana przez artylerię niemiecką, następnie spieszona dotarła do Villa Maria, gdzie zajęła obronę. 4 kompania strzelców jako odwód dowódcy batalionu w rozproszeniu zajęła rejon na tyłach batalionu. Oddział przeciwpancerny podczas marszu przy wjeździe do San Biagio o godz.20.30 dostał się w silny ostrzał artylerii w wyniku czego uległy spaleniu ciągnik Carriers i armata przeciwpancerna. Na miejscu poległ jeden podoficer i jeden szeregowiec, a 4 zostało rannych, wśród nich jeden śmiertelnie. Następnie oddział zajął stanowiska na prawym skrzydle batalionu ostrzeliwując z armat Cura Nuova. Pluton rozpoznawczy zajął stanowiska na wysokości wzg.204. Wieczorem rejon ten został ostrzelany przez moździerze, Carriersy odjechały na tyły celem ewakuacji rannych i dowozu zaopatrzenia dla walczących oddziałów. 2 lipca pod San Biagio poległo 4 szeregowych, a 27 zostało rannych, z których 4 zmarło z odniesionych ran[23].

3 lipca o godz.4.00 1 kompania strzelców podjęła natarcie na wzgórza. I pluton został zatrzymany ogniem broni maszynowej 50-100 metrów przed przedmiotem ataku, II pluton zdobył sąsiednie wzgórze. O godz.12.00 1 kompania zajęła obronę wysyłając na przedpole patrol, który wziął jeńca i dwa karabiny maszynowe oraz inną broń. W ciągu dnia i nocy patrole 1 kompanii usiłowały zająć z zaskoczenia pozycje niemieckie, sześciokrotnie były wypierane z niemieckich pozycji. W nocy 3/4 lipca 2 kompania strzelców dwoma plutonami próbowała opanować wzgórze nad szosą i rozwidlenie dróg, oba plutony zostały odrzucone ogniem broni maszynowej na stanowiska wyjściowe. W dalszej części nocy na stanowiska 2 kompanii wyszło niemieckie uderzenie odparte ogniem własnej broni maszynowej, moździerzy i 3 Carrierów plutonu rozpoznawczego. W trakcie walk 1 kompania utraciła 5 rannych, 2 kompania 1 poległego i 1 rannego. 4 lipca o godz.6.30 do natarcia przeszedł sąsiedni 18 Lbs, w tym czasie również 2 kompania strzelców przeszła do natarcia przekroczyła szosę i opanowała wzgórze nad szosą, gdzie dostała się pod silny ostrzał niemieckiej artylerii, po chwilowym zamieszaniu kompania szturmem opanowała niemieckie pozycje. Poniosła przy tym straty 5 poległych i 11 rannych[24].

3 lipca 1944 4 kompania strzelców otrzymała rozkaz opanowania wzgórza Margherita, po zmroku kompania wyruszyła do natarcia. Weszła w dolinę pomiędzy Villa Maria i wzg. Margherita i zaatakowała wzgórze z domem, wzięła 5 jeńców. Po zajęciu stanowisk na stokach wzgórza odrzuciła dwoma plutonami kontratak kilkunastu żołnierzy niemieckich. W tej walce straciła jednego poległego i kilku rannych. 3 kompania strzelców otrzymała rozkaz wsparcia 4 kompanii podczas przemieszczania się w kierunku wzg. Margherita jeden pluton dostał się pod ostrzał niemiecki, pluton wycofał się, stracił 7 rannych. 3 kompania dotarła do stanowisk 4 kompanii. 3 kompania strzelców objęła obronę prawej strony wzg. Margherita, a 4 kompania lewej strony. Armaty oddziału ppanc. rozbiły domy w Montoro, gdzie stwierdzono obsady niemieckie oraz dwa domy w okolicach Cura Nuova. Pluton rozpoznawczy wspierał nacierające kompanie ogniem broni maszynowej i granatników PIAT oraz wykonał wypady na Centrofinestre i wzg.225. Pozostałe pojazdy plutonu dowoziły zaopatrzenie i amunicję. W dniu 3 lipca i w nocy 3/4 lipca w walkach poległo 14 żołnierzy, a 52 zostało rannych, z których 6 zmarło z ran[25].

4 lipca 1944 na odcinku 1 kompanii strzelców zaobserwowano ukryty niemiecki czołg w stogu siana, około godz.8 zniszczyła czołg armata ppanc. batalionowego oddziału ppanc. Na rozkaz mjr. Tomaszewskiego o godz.15.00 1 kompania strzelców przy wsparciu artylerii i własnego plutonu moździerzy uderzyła na przedmiot natarcia nie zdobyty dnia poprzedniego. W krótkiej zaciętej walce szturmem zdobyła wzgórze z sosną, wzięła dwóch jeńców. Po 45 minutach pod silnym ogniem niemieckiej artylerii na rozkaz mjr. Tomaszewskiego wycofała się na stanowiska wyjściowe. Straty własne 7 poległych i 11 rannych, w tym mjr Stanisław Tomaszewski. Na prośbę kpt. Niedzielskiego, na prawo od 1 kompanii o godz.18.00 stanowiska zajęła 4 kompania strzelców 13 Wbs. Na stanowiska 2 kompanii przy szosie do Cura Nuova wyszedł niemiecki patrol pieszy w towarzystwie czołgu, niemiecki patrol wraz czołgiem pod ogniem broni maszynowej wycofał się. O godz.7.30 na stanowiska 4 kompanii i prawego skrzydła 3 kompanii wyszło niemieckie przeciwuderzenie, zapora ogniowa przydzielonego wsparcia artyleryjskiego i własnych moździerzy powstrzymały niemieckie natarcie, kontratak 4 kompanii odrzucił wroga. Straty 4 kompanii, to 1 poległy i 8 rannych. Wzięto 12 jeńców. Wieczorem idący na odprawę por. Antoni Pałka wraz z dwoma szeregowymi został trafiony pociskiem artylerii, wszyscy trzej polegli. Oddział ppanc. ostrzelał osiem domów w Cura Nuova. Pluton rozpoznawczy wspierał ogniem natarcie 1 kompanii strzelców na wzg.231, a wieczorem 4 kompanię 13 batalionu. 2 Carriery wspierały 2 kompanię strzelców. W dniu 4 lipca poległ 1 oficer, 6 szeregowych, rannych zostało 2 oficerów i 31 szeregowych, z których 3 zmarło z ran[26].

5 lipca 1944 1 kompania strzelców patrolowała przedpole, 3 kompania strzelców ze wsparciem plutonu moździerzy, ognia artylerii i armaty ppanc. prowadziła ostrzał stanowisk niemieckich uniemożliwiając wykonanie kontrataku. Patrol 4 kompanii strzelców stwierdził, wycofanie się wroga z jej przedpola, kompania przeszła do odwodu. Oddział ppanc. wspierał o godz.18.00 natarcie 4 kompanii 13 Wbs na wzgórze z sosną. Pluton rozpoznawczy prowadził ostrzał stanowisk broni maszynowej na wzg.225. Tego dnia poległ 1 strzelec. 6 lipca 1 kompania zajęła wzgórze z sosną wsparta była drużyną ckm, drużyną rozpoznawczą i działonem ppanc. 2 kompania z drużyną rozpoznawczą rozpoznała przedpole po stwierdzeniu, że wróg się wycofał kompania zajęła Cura Nuova. 3 kompania przeszła do odwodu batalionowego. Oddział ppanc. i pluton rozpoznawczy ubezpieczały oba skrzydła batalionu i pierwszorzutowe 1 i 2 kompanie. 7 lipca 3 i 4 kompanie przydzielono do wsparcia 18 Lbs nacierającego na Villanova, występowały jako jego odwód. Pozostałe siły batalionu były w obronie na zajętych stanowiskach, pluton rozpoznawczy patrolował przedpole. 8 lipca nadal pozostające w odwodzie 18 Lbs, 3 i 4 kompanie od ostrzału niemieckiej artylerii poniosły straty 3 szeregowych rannych. Na lewym skrzydle batalionu podjął działania zaczepne 15 pułk ułanów. 10 lipca 3 i 4 kompanie odeszły na tyły na odpoczynek. W nocy 10/11 lipca 1, 2 kompanie i oddział ppanc oraz plutony moździerzy i rozpoznawczy zostały zluzowane przez włoski batalion piechoty. 11 lipca całość 17 batalionu zebrano w miejscowości La Fratte[27].

W trakcie I fazy bitwy o Anconę 17 Lwowski batalion strzelców w akcji bojowej utracił poległych: 1 oficer, 25 szeregowych oraz 7 zmarło z odniesionych ran, rannych zostało 4 oficerów i 111 szeregowych, w tym 2 oficerów i 13 szeregowych pozostało na leczeniu w batalionie, pozostali ewakuowani byli do szpitali. 14 lipca dowódca dywizji awansował za dzielność na polu walki dwóch podoficerów do stopnia sierżanta[28].

Druga faza bitwy

Po krótkim odpoczynku 17 lipca 1944 do batalionu przydzielono jako wzmocnienie pluton ckm z 5 Kresowego batalionu ciężkich karabinów maszynowych. O godz.16.00 wyruszył dowódca batalionu z grupą rozpoznawczą, a o godz.17.30 cały 17 batalion strzelców na dostarczonych samochodach. Poprzez San Vincenzo, batalion wyruszył w kierunku Agugliano, w miejscowości Duka na czoło batalionu wyszedł pluton rozpoznawczy, który na Carrierach rozpoznał dalszą drogę. W trakcie marszu do 17 batalionu został jeszcze przydzielony 2 szwadron czołgów z 4 pułku pancernego i pluton saperów z 6 kompanii saperów oraz wsparcie ogniowe dywizjonu 6 Lwowskiego pułku artylerii lekkiej. Por. Zenon Pietrucki dowódca plutonu rozpoznawczego otrzymał jako wsparcie pluton czołgów, 4 kompanię strzelców i wzmocnienie częścią plutonów: ckm, ppanc i moździerzy. Wymieniona straż przednia batalionu podążała drogą na Le Casino i Passo il Taglio równolegle do szosy nadmorskiej. 18 lipca o godz.9.00 wyruszyła straż przednia, a o godz.10.00 główne siły batalionu. Z uwagi na zaminowania dróg i zniszczenia, w tym mostu ruch został spowolniony. Z uwagi na potrzebę rozminowania drogi i zrobienia objazdu batalion częściowo spiesza się i rozwija w terenie. 3 kompania strzelców opanowała wzg.158, 4 kompania strzelców z plutonem czołgów opanowała Nuovo, 2 kompania strzelców wraz z saperami naprawiała drogę i wytyczała objazd, 1 kompania strzelców z kompanią dowodzenia w odwodzie. Po usunięciu przeszkód podjęto dalszy marsz w kierunku Passo il Taglio, 3 i 4 kompanie pieszo, 2 na czołgach, a 1 i bronie wsparcia na samochodach. O godz.13.00 2 kompania na czołgach opanowała wzg.102 i podjęły natarcie w kierunku szosy nadmorskiej nr 16, likwidując niemieckie straże tylne. O godz.14.45 17 batalion osiągnął brzeg morza. 3 kompania zajęła wzg.138,1, wzg. Torrette, 2 zajęła szosę nr 16, a jeden pluton strzelców na czołgach od strony zachodniej wkroczył do Ancony. 17 Lbs pozostał w rejonie Passo il Taglio, a szwadron czołgów odjechał po szosie nr 16 na północ. W trakcie pościgu i walk batalion zdobył: 6 dział 105 mm w Cassine i na wzg. 158, 2 czołgi, jeden spalony, a drugi sprawny, 1 opancerzony samochód łączności, 4 moździerze, w tym dwa zniszczone. W Torrette zdobyto 4 działa włoskie, 2 składy amunicji, 4 wozy konne, 42 karabiny oraz 2 armaty ppanc na przedmieściach Ancony. Podczas postoju do batalionu przybyło z 7 Dywizji Piechoty 3 oficerów, których wcielono do 1, 2 i 4 kompanii strzelców. 19 lipca saperzy oczyścili drogę z min i wykonali objazdy. 20 lipca 17 batalion przez Monte Borino przeszedł na postój do Camerata Picena, który osiągnął 20 lipca wieczorem. Przeszedł na krótki odpoczynek[29].

23 lipca 1944 17 batalion strzelców został przydzielony do Oddziału Wydzielonego „B” w miejsce luzowanego 15 Wbs do batalionu przydzielono pluton ckm i pluton moździerzy 4,2" z 5 Kresowego bckm. O godz.13.00 dowódca batalionu z dowódcami kompanii i plutonów specjalnych przybyli do Morro d'Alba celem zorientowania się w terenie. Dowódca OW „B” ppłk Wiktor Stoczkowski przydzielił jeszcze do batalionu drugi pluton ckm, baterię ppanc. i drużynę saperów. Podczas rekonesansu ustalono, że wzmocniona 4 kompania w rejonie Bonaventura wysunie dwie placówki i utrzyma wzg.188, 2 kompania utrzyma skrzyżowanie dróg i wzg.185 na wschód od Bonaventura, wzmocniona 3 kompania utrzyma rejon Barchesi i wzg.112, wzmocniona 1 kompania i dowództwo batalionu stanie w Morro d' Alba. 26 lipca na minie wyleciał samochód z kpt. Ślepokurą, ppor. Paliświatem i oficer łącznikowy. O godz.13.00 3 kompania jednym plutonem zdobyła pobliskie wzgórze, za cenę dwóch rannych szeregowych. 1 kompania zluzowała szwadron 12 pułku ułanów Podolskich, dzień wcześniej nieprzyjaciel wycofał się za rzekę Misa pozostawiając duże ilości min. 17 Lbs zorganizował obronę w rejonie miejscowości Ostra i na wzgórzu 189 della Rose, wystawił placówki w Casine, wzg.121 SM Apparade. W kierunku Misy wysłano patrol ppor. Mariana Zarębskiego z dwoma Carrierami, dwoma drużynami z 1 kompanii i pionierami. Rozpoznano bród i wzięto 4 jeńców przy stracie jednego rannego. Na rozkaz dowódcy 6 LBP 28 lipca wysłano po patrolu z 2, 3 i 4 kompanii, które nawiązały kontakt z placówkami niemieckimi i borykały się z minami. W nocy 30/31 lipca 17 batalion został zluzowany przez 13 Wbs. 31 lipca o godz.1.00 poległ na stanowisku bojowym obok ckm jeden strzelec. W trakcie ostatnich walk poległo 3 szeregowych, rannych zostało 4 oficerów i 8 szeregowych. 30 lipca zmarł w szpitalu jeden z szeregowych ranny we wcześniejszej akcji. Tego dnia w miejsce rannego mjr. Stanisława Tomaszewskiego obowiązki zastępcy dowódcy batalionu objął kpt. Ksawery Wojciechowski[30].

30/31 lipca 17 Lbs został przesunięty do odwodu i stanął w rejonie Chiaravell-V. Selvi. 1 sierpnia w Anconie NW gen. broni Kazimierz Sosnkowski udekorował Krzyżem Orderu VM 5 oficerów i 3 strzelców z 17 batalionu. 8 sierpnia ogłoszono awanse: do stopnia podpułkownika dla Mieczysława Baczkowskiego, dwóch oficerów do stopnia kapitana i 7 do stopnia porucznika. 6 podchorążych i podoficerów mianowano do stopnia podporucznika[31].

Kampania Adriatycka

8 sierpnia 1944 po południu 17 Lwowski batalion strzelców wyruszył na pojazdach do miejscowości Ostra. W tym rejonie oczekiwał na dalsze dyspozycje. 10 sierpnia został wysłany oddział rozpoznawczy kpt. Niedzielskiego w kierunku Cucco za rzekę Cesano, w składzie: pluton rozpoznawczy, 1 kompania strzelców, wzmocniony 2 armatami ppanc i 2 moździerzami. 17 batalion wyruszył do Monterado poprzedzony przez grupę rekonesansową, o godz.20.20 batalion rozpoczął luzowanie 13 Wbs, w trakcie luzowania w 2 kompanii 3 szeregowych zostało ciężko rannych przez wybuch miny, a 2 szeregowych lekko rannych od niemieckiego pocisku artyleryjskiego. Jadący na czele oddziału rozpoznawczego pluton rozpoznawczy rozpoznał brody na rzece Cesano, został silnie ostrzelany przez artylerię niemiecką, stwierdził obecność drobnych pododdziałów niemieckich za rzeką. 1 kompania rozwinęła się na południowym brzegu Cesano osłaniając odwrót plutonu rozpoznawczego. Straty oddziału rozpoznawczego: jeden poległy i 6 rannych. 11 sierpnia na rozkaz ppłk. dypl. Ludwika Domonia p.o. dowódcy 6 LBP 17 batalion zajął obronę nad rzeką Cesano, dozorował brody i rozpoznawał północny brzeg rzeki. 13 sierpnia batalion został zluzowany, wieczorem do północy skoncentrował się w Brugnetto w miejscowości Giano. W trakcie ostatnich walk poległo 3 szeregowych i zostało 12 rannych, z których 2 zmarło z ran[32].

16 sierpnia 1944 batalion zakończył przerwę w walkach, został przydzielony do 2 Brygady Pancernej i wieczorem odjechała do Poncinelli. Do 6 pułku pancernego został przydzielony oddział kpt. Ksawerego Wojciechowskiego składający się z 3 i 4 kompanii strzelców oraz połowy plutonu moździerzy, każda kompania otrzymała do transportu 12 Carrierów. Do brytyjskiego 7 pułku huzarów została przydzielona 1 kompania strzelców na Carrierach z połową plutonu moździerzy oraz dywizjon samobieżny 7 pułku artylerii przeciwpancernej. Dowódca 17 batalionu strzelców dowodził trzecim zgrupowaniem w składzie 2 kompanii strzelców na ciężarówkach, większości kompanii dowodzenia oraz pluton ckm z 5 Kresowego bckm. Zgrupowanie 2 BPanc 19 sierpnia podjęło marsz pod ostrzałem niemieckiej artylerii za ugrupowaniem nacierającej 3 Dywizji Strzelców Karpackich. W 3 kompanii został ranny 1 szeregowy i uszkodzone 2 Carriery. w 1 kompanii ranny został 1 oficer i 5 szeregowych. Kolejnej nocy pułki pancerne stały na postoju osłaniane przez strzelców lwowskich. 20 sierpnia zgrupowanie 2 BPanc weszło do I rzutu natarcia, o godz.8.00 6 pułk pancerny wykonał natarcie, a 4 kompania jako pierwsza wkroczyła do walki, zdobyła domy w których wzięto 15 jeńców. Pododdział niemiecki wykonał przeciwnatarcie, które zepchnęło 4 kompanię ze zdobytych pozycji. Kolejne natarcie 4 kompanii pozwoliło odzyskać teren, czołgi opóźniły się i nie wzięły udziału w walce. Utracono jednego poległego i 1 rannego. O godz.16.00 przy wsparciu artylerii i czołgów kontynuowano walki: 3 kompania uderzyła od wschodu, a 4 kompania od południa na niemiecką linię obrony. 3 kompania opanowała dwie linie obrony niemieckiej biorąc 21 jeńców. Niemieckie przeciwuderzenie odrzuciło 3 kompanię z II linii obrony, ponowione natarcie 3 kompanii i czołgów odbiło opanowany wcześniej przedmiot terenowy. 4 kompania podjęła walkę o grzbiet terenowy z grupą domów przed miejscowością Cerasa. Walkę prowadziła pod silnym ostrzałem artylerii niemieckiej, na pułapce minowej poległ jeden podchorąży. O godz.18.00 oddział kpt. Wojciechowskiego przeszedł do obrony na zdobytych stanowiskach. O godz.23.00 oddział kpt. Wojciechowskiego wzmocniło zgrupowanie ppłk Baczkowskiego, 2 kompania przejęła osłonę czołgów 6 ppanc. 21 sierpnia 1 i 4 kompanie pod dowództwem kpt. Wojciechowskiego zajęły Ceraso bez walki. Jeden z plutonów 1 kompanii zajął sąsiednie wzgórze, gdzie wziął do niewoli 10 jeńców. Noc 21/22 sierpnia główne siły 17 Lbs zajęły obronę w Cerasa i okolicznych wzgórzach. 22 sierpnia rano 4 kompania strzelców wraz z czołgami 4 ppanc zdobyła wzg.215 i miasto Monte Maggiore o godz.15.00. Po zdobyciu obu przedmiotów terenowych została wycofana do Monterado w walce zostało rannych 2 oficerów i 3 szeregowych. 22 sierpnia wieczorem w Monterado zebrał się cały 17 batalion strzelców. 24 sierpnia za dotychczasowe walki rozkazem dowódcy dywizji i brygady awansowano: na wyższe stopnie 11 podoficerów, do stopnia podoficerskiego mianowano 19 strzelców, a do stopnia starszego strzelca 14 strzelców[33].

W Monterado batalion odtwarzał zdolność bojową, odpoczywał i zmieniał bieliznę, w trakcie kąpieli w rzece ciężko ranny został strzelec na pułapce minowej. 23 sierpnia dowództwo kompanii dowodzenia objął kpt. Jan Niedzielski. 26 sierpnia 1944 batalion wyruszył w ugrupowaniu bojowym do linii frontu. Po jej osiągnięciu rozproszył się w terenie przygotowując się do natarcia na wzgórze della Forche. 17 batalion strzelców przygotował się do natarcia w ugrupowaniu 5 Wileńskiej Brygady Piechoty. W pierwszym rzucie ugrupowano 1, 2 i 3 kompanie strzelców, 4 kompania strzelców stanowiła odwód batalionu. Bezpośrednie wsparcie zapewniał 5 Wileński pułk artylerii lekkiej. 17 batalion dotarł do rzeki Metauro na pojazdach, a następnie spieszony zajął podstawę wyjściową na wzgórzu 124. Na podstawie wyjściowej adiutant batalionu wziął do niewoli dwóch jeńców. O godz.19.00 artyleria własna otworzyła ogień na pozycje niemieckie. 17 Lbs uderzył na wzg.200 M. della Forche. Natarcie batalionu zostało ostrzelane przez artylerie nieprzyjaciela i przez niemiecką broń maszynową. Lewoskrzydłowa 1 kompania miała 11 rannych, 2 kompania 1 poległego i 3 rannych, 3 kompania 1 rannego. Rozkazem ppłk. Baczkowskiego natarcie batalionu zostało zatrzymane, na zajętych do tego czasu pozycjach na zboczach wzg.200 M.della Forche. Podczas nocy 26/27 sierpnia batalion pozostał na stanowiskach. O świcie wysłane patrole stwierdziły odwrót wroga. 1 i 2 kompanie wraz ze szwadronem czołgów 6 ppanc zajęły wzgórze. Od własnego ognia artylerii poległ jeden szeregowy, a dwóch zostało rannych. Na Corignano przystąpiła do natarcia 3 kompania wraz ze szwadronem czołgów 6 ppanc wsparte artylerią. Miasto zostało zajęte bez walki. Rozkazem dowódcy 5 WBP po południu 4 kompania wsparta baterią samobieżną z 7 pappanc uderzyła na wzg.125, niemiecka obsada wycofała się bez walki. 28 sierpnia 17 batalion powrócił pod rozkazy 6 LBP. W ten sposób, że teren gdzie obronę zajmował batalion objęła brygada lwowska[34].

28 sierpnia rejon obrony batalionu był ostrzeliwany ogniem nękającym przez artylerię niemiecką. Drużyny 1 kompanii osłaniały saperów przy pracach minerskich nad rzeką Arzilla. Podczas ostrzału artylerii wroga Corignano, pocisk trafił w dom zajmowany przez żołnierzy 2 kompanii, 5 żołnierzy zostało ciężko rannych, a 4 lekko. O zmierzchu 2 kompania z IV dywizjonem 5 Kresowego pułku artylerii przeciwpancernej wyruszyła do La Luca i o godz.10.00 obsadziły przedmiot natarcia, nieprzyjaciel bez walki wycofał się. 29 sierpnia przez odcinek 17 Lwowskiego batalionu strzelców przeszło natarcie 16 Lbs, 18 Lbs i 15 puł. Poznańskich na rzekę Folio. 17 batalion ponownie został przydzielony do 5 WBP i przeszedł w rejon Murello jako odwód brygady wileńskiej. Od 25 sierpnia do 3 września 1944 poległo 2 szeregowych, rannych zostało 25, z których 3 zmarło z odniesionych ran. Wzięto do niewoli 12 jeńców. Od 30 sierpnia batalion odszedł na odpoczynek do M. Carara oraz uporządkowania pododdziałów, stał w tym miejscu do 4 września[35].

Przerwa w działaniach bojowych

4 września 1944 17 Lwowski batalion strzelców odszedł do miejscowości Porto S. Elpidio nad Morzem Adriatyckim na dłuższy odpoczynek po zakończeniu kampanii adriatyckiej. Odbyły się odprawy oficerskie, w tym z dowódcą dywizji gen. bryg. Nikodemem Sulikiem. Naprawiono sprzęt, broń i pojazdy. Żołnierze korzystali z urlopów i przepustek, uczestniczyli w rozgrywkach sportowych, akademiach, koncertach oraz występach artystycznych. Żołnierze uczestniczyli w mszach św. żałobnych za poległych żołnierzy batalionu, za obrońców i ludność Warszawy. Prowadzono również szkolenie wojskowe w formie nieuciążliwej do 4 godzin dziennie. Przybyły uzupełnienia stanu osobowego spośród żołnierzy młodszego rocznika oraz powracali żołnierze batalionu ze szpitali i domu ozdrowieńców. 12 października odeszło z batalionu do formowanej w Bazie II Korpusu na południu Włoch 4 Wołyńskiej Brygady Piechoty jako zawiązki 15 podoficerów i 5 strzelców. 14 października odeszło do 4 WBP 8 oficerów 17 Lbs z mjr. Stanisławem Tomaszewskim i kpt. Janem Leśkiewiczem[36].

Walki w Apeninach

15 października 1944 17 batalion strzelców wyjechał swoimi i podstawionymi pojazdami z Porto S. Elpidio do Asyżu gdzie przenocował, a następną noc przenocował w Chetignano. 17 października po południu przybył w rejon wyczekiwania do S. Pietro di Bagno. O godz.21.30 batalion bez rzutu „B” wyjechał do S. Sofia. 18 - kilometrowy marsz odbył się pod ostrzałem artylerii wroga, po wąskiej i błotnistej drodze ciemną nocą bez świateł, na miejsce przybył o 5.30. 19 października. 17 Lbs został podporządkowany dowódcy 5 WBP. 21 października batalion wyjechał o godz.17.15 do Strada San Zeno. 22 października rejon postoju batalionu był ostrzeliwany przez artylerię niemiecką, jeden motocykl został rozbity, a drugi uszkodzony, jeden oficer lekko ranny. Z 1 i 4 kompanii wysłano na przedpole patrole. 23 października o godz.8.00 1,3 i 4 kompanie podjęły natarcie na miejscowość Giero, 2 kompania jako odwód dowódcy batalionu stała w della Marino. Nacierające kompanie dostały się pod ostrzał broni maszynowej i zostały obrzucone granatami ze szczytu wzg.642, dodatkowo ostrzał prowadziła artyleria niemiecka. Natarcie batalionu zatrzymało się. O godz.16.30 przy wsparciu ogniowym czołgów i moździerzy 4,2" strzelcy lwowscy zdobyli wzgórze. Podczas walk byli polegli i ranni, wśród poległych ppor. Alfred Pach. 24 października 3 i 4 kompanie dalej nacierały w kierunku Giero, na lewym skrzydle 3 kompanii działały czołgi oraz Carriery plutonu rozpoznawczego. Natarcie obu kompanii uzyskało powodzenie, zajęły kolejne wzgórza. 25 października trzy kompanie nadal prowadziły natarcie w górach w kierunku miejscowości Colombo, pokonały słaby opór nieprzyjaciela. O godz.11.30 czołowe patrole przed wzg. M. Colombo zostały powstrzymane ogniem niemieckiej broni maszynowej i moździerzy, a następnie również artylerii niemieckiej. 1 kompania została zluzowana przez 2 kompanię. Żołnierze byli przemęczeni kilkudniowymi walkami w górach, ulewnym deszczem i mgłą. Przy wsparciu własnych moździerzy i artylerii wsparcia, 25 października 4 i 2 kompanie strzelców zdobyły wzg. M. Colombo i osiągnęły północny stok wzgórza. 3 kompania zdobyła miejscowość Testa i wysłała patrole w kierunku Calloli. Od tego dnia 17 batalion podporządkowano 6 LBP[37].

2 kompania strzelców wysłała jeden pluton do Montemaggiore, a reszta 2 kompanii prowadziła natarcie na Calloli. Pluton posuwający się na Montemaggiore i S. Martino po ostrzelaniu przez niemiecką broń maszynową. pozostawił placówkę, a sam dołączył do macierzystej 2 kompanii po opanowaniu przez nią Calloli. Na wykryte cele ostrzał skierował 6 Lwowski pal. Placówka 2 kompanii wzięła do niewoli jednego jeńca. Do 17 batalionu dołączono włoskich partyzantów: 16 do 2 kompanii strzelców, a 21 do 3 kompanii strzelców. 29 października patrol z 2 kompanii, w składzie 4 żołnierzy + 8 partyzantów patrolował teren w kierunku S. Martino. 30 października pluton strzelców z 3 kompanii + 21 partyzantów patrolowało w kierunku Grosso. 31 października 3 kompania ponownie patrolowała teren: jeden patrol w kierunku na Grosso, a drugi na San Salvadore, oba z udziałem partyzantów włoskich. Ustalono stanowiska obrony niemieckiej. Po południu dowódca brygady odwołał partyzantów. Po południu również wypad plutonu z 2 kompanii na S. Martino zlikwidował placówkę niemiecką, wzięto 6 jeńców. 1 i 2 listopada kompanie 2 i 3 były silnie ostrzeliwane przez artylerię niemiecką. Wysłane patrole potwierdziły obronę niemiecką. Żołnierze kompanii byli przeziębieni i zmęczeni. 2 listopada 3 kompania strzelców wzmocniona dwoma ckm, a potem armatą ppanc, moździerzami batalionowymi zajęła podstawę wyjściową do natarcia na San Salvadore. Opanowała je wieczorem, ze stratą jednego poległego podoficera. 3 listopada 3 kompania opanowała Grosso wsparta ogniem dwóch dywizjonów 6 pal. 5 listopada o godz.7.45 1 i 4 kompanie wykonały natarcie na wzg.475 i S. Martino, 4 kompania wzięła 14 jeńców. Z uwagi na silny ostrzał z broni maszynowej i moździerzy oraz ze względu na straty natarcie zostało zatrzymane. Ppłk Baczkowski do wsparcia skierował 2 kompanię, a płk Nowina-Sawicki kompanię z 16 Lbs. 1 kompania zaatakowała wzg.476 od tyłu, a patrol 4 kompanii wziął do niewoli dwóch snajperów blokujących natarcie 4 kompanii. O godz.20.45 S. Martino opanowano zmuszając oddziały niemieckie do odwrotu[38].

6 listopada 1944 2 kompania zajęła bez walki Valle, 3 kompania zluzowała kompanię 16 Lbs, 1 kompania zluzował 4 kompanię, która przeszła do do Predappio Nuova. 7 listopada batalion podjął patrolowanie przedpola w kierunku na Dovadola i Monte Capecchio. Z 3 kompanii wysłano patrol, który dotarł do Galetta i nawiązał styk z nieprzyjacielem broniącym wzg. 404 i wzg.407. O godz.16.00 na oba wzgórza wyszło natarcie 2 i 4 kompanii, zostało ono zatrzymane ogniem broni maszynowej i moździerzy oraz artylerii. 8 listopada po ponownym natarciu wzgórza zdobyto. Patrol 2 kompanii wysłany do Dovadola stwierdził, że miejscowość jest wolna od wroga. O godz.15.30 17 batalion bez 2 kompanii odszedł do Predappio Nuova. W nocy 2 kompania patrolowała teren na przedpolu Capecchio, jeden z patroli wszedł na pole minowe przy szosie, jeden z żołnierzy został ciężko ranny. Od rana 9 listopada pododdział saperów rozminował pole minowe umożliwiając przejście 2 kompanii o godz.21.00 do Predappio Nuova. W trakcie walk od 20 października do 9 listopada 1944 poległ 1 oficer i 6 szeregowych, zaginął 1 szeregowy, rannych zostało: 1 oficer i 34 szeregowych, z których 2 umarło z ran. Minister Obrony Narodowej 21 października do stopnia chorążego mianował dwóch podoficerów, jeden pośmiertnie[39].

Przerwa operacyjna

8 listopada 1944 do 4 Wołyńskiej Brygady Piechoty przeniesiono kolejnych 10 podoficerów i 6 strzelców. 17 Lbs przebywał w nowoczesnym mieście i bardzo dobrych warunkach lokalowych w Predappio Nuova. Do batalionu przybyło 30 szeregowych z 7 Dywizji Piechoty w ramach uzupełnienia. Wyjechała wycieczka do Rzymu na okres 1 tygodnia w składzie 1 oficer i 15 szeregowych, drugą kilkudniową wycieczkę wysłano do Asyżu pod przewodnictwem kapelana batalionu w składzie 50 szeregowych. W trakcie pobytu zorganizowano szkolenie z obsługi moździerzy kompanijnych M2, Piata, radiostacji nr 18 i nr 38 oraz sanitarny. Drużyna piłkarska batalionu rozegrała dwa mecze. 12 listopada objął stanowisko zastępcy dowódcy batalionu kpt. Ludwik Kordas. 24 listopada batalion przeniósł się na nowe kwatery do Predappio Alta rodzinnej miejscowości Mussoliniego. Prowadzono w ramach szkolenia ostre strzelania z broni osobistej i moździerza M3. 29 listopada dowódca brygady mianował do stopnia kaprala 6 starszych strzelców i 19 do stopnia st. strz., dowódca dywizji awansował 5 podoficerów. Z dniem 1 listopada 1944 awansowany został jeden oficer do stopnia porucznika, a 9 podchorążych mianowanych zostało do stopnia podporucznika. 6 grudnia do 4 WBP przeniesiono kolejnego oficera i 20 strzelców. Rozkazem dowódcy II Korpusu gen. dyw. Władysława Andersa zostali skierowani do dyspozycji Naczelnego Wodza czterej oficerowie 17 Lbs, których skierował do formowanej w Wielkiej Brytanii 4 Dywizji Piechoty. Oficerowie tam skierowani to: kpt. Kasper Ślepokura, kpt. Jan Adam Niedzielski, por. Zbigniew Kaczmarzyk, ppor. Kazimierz Korzeniowski[40].

Obrona nad rzeką Senio

19 grudnia 1944 17 batalion strzelców pojechał na nowe miejsce postoju przez Forli, Faenzę do Brisighella. Po przybyciu batalion był w odwodzie 6 LBP. 1 kompania strzelców została skierowana do 16 Lbs, który zajmował stanowiska na I linii frontu, stanowiła jego odwód w Casa Vignali. Po 26 grudnia 17 batalion zajął obronę w I rzucie nad rzeką Senio na prawo od 16 Lbs. 3 stycznia 1945 został trafiony pociskiem artyleryjskim budynek gdzie kwaterowało dowództwo batalionu, pocisk nie wybuchł ale cegłami z wybitego otworu ranił i kontuzjował kpt. Kordasa i trzech szeregowych. 6 stycznia 1 kompania strzelców odeszła na odpoczynek do Brisighella. W I rzucie w obronie przebywały 3 i 4 kompanie strzelców, z plutonem ckm, a 2 kompania stanowiła odwód. 8 stycznia 1945 odszedł z 17 Lbs dowódca batalionu ppłk Mieczysław Baczkowski na stanowisko zastępcy dowódcy 4 Wołyńskiej Brygady Piechoty. Dowódcą został kpt. Ludwik Kordas, przebywający jeszcze w szpitalu z urazem nogi. W nocy 8/9 stycznia batalion został zluzowany z I linii frontu przez 13 Wbs. 17 Lbs odszedł do Brisighelli, a stamtąd samochodami odjechał do Fognano[41].

W odwodzie II Korpusu

9 stycznia 1945 po południu 17 batalion przybył do Fognano, warunki zakwaterowania były ciężkie, brak opału, oświetlenia, zimno, błoto, brak kwater mieszkalnych, brak placów potrzebnych do parkowania pojazdów. 10 stycznia ppłk Mieczysław Baczkowski pożegnał się z batalionem. 12 stycznia do batalionu przybył kpt. dypl. Felicjan Pawlak, na zastępstwo przebywającego w szpitalu dowódcy batalionu. 16 stycznia 1945 w batalionie rozpoczął się kurs obserwatorów dla 6 LBP. Tego dnia pożegnano 4 oficerów na czele z por. Dionizym Raycheldem, a nazajutrz 7 podoficerów i 9 strzelców, którzy odeszli do formowanej w San Basilio w południowych Włoszech 16 Pomorskiej Brygady Piechoty. 1 i 2 kompanie strzelców prowadziły prace minersko-saperskie w terenie na wypadek niemieckiego kontrnatarcia. Plutony specjalne prowadziły szkolenie z doskonalenia jazdy, strzelania z moździerzy M3, techniczne i sanitariuszy. 17 batalion strzelców stanowił odwód II Korpusu. Oficer oświatowy prowadził kurs dla 12 analfabetów. Na stanowisko zastępcy dowódcy batalionu powołany został kpt. dypl. Felicjan Pawlak. Udzielano przepustek do Forli. Prowadzono pracę kulturalno-oświatową, odbywały się pogadanki polityczne, 5 kandydatów z batalionu przystąpiło do kursu małej i dużej matury. 11 lutego awansowano 3 podoficerów i mianowano do stopnia podoficerskiego kolejnych 4 strzelców, a 5 na stopień st. strzelca. 26 lutego udekorowano żołnierzy uczestników bitwy o Monte Cassino Krzyżami Pamiątkowymi. 3 marca batalion odjechał na przydzielony odcinek frontu na północny wschód od Faenzy, gdzie zluzował oddziały nowozelandzkie[42].

Obrona w rejonie Faenzy

4 marca 1945 17 batalion w godzinach popołudniowych odszedł na I linię frontu i w godzinach wieczornych zluzował oddziały nowozelandzkie. 5 marca od ognia niemieckich moździerzy poległ jeden strzelec z 2 kompanii. W nocy 5/6 marca placówka 3 kompanii odparła niemiecki patrol, przy pomocy broni maszynowej i własnych moździerzy. Stanowiska batalionu wizytowali dowódca dywizji, szef sztabu, dowódca i zastępca dowódcy brygady. 22 marca odszedł na kurs do Benevento kpt. Kordas. Do 6 kompanii zaopatrywania odszedł podoficer, a do 5 kompanii warsztatowej dowódca plutonu gospodarczego por. Józef Krassowski. W batalionie ogłoszono styczniowe awanse oficerskie: 1 do stopnia kapitana, 6 oficerów służących w batalionie awansowano do stopnia porucznika. 21 marca do stopnia kaprala mianowano 15 strzelców, 17 strzelców awansowano do stopnia st. strzelca. 22 marca 1945 powrócił do batalionu por. Antoni Cetkowski. 24 marca ogłoszono kolejne awanse dla 7 podoficerów. 16 marca pluton 1 kompanii odparł niemiecki wypad 2 plutonów, ogniem broni maszynowej i moździerzy. Do niewoli wzięto 1 oficera i 14 szeregowych, zadano znaczne straty oddziałowi wypadowemu w zabitych i rannych. Straty własne dwóch lekko rannych. 26 marca 17 batalion odwiedził dowódca brytyjskiej 8 Armii i złożył gratulacje z odniesionego sukcesu. Od 4 do 26 marca straty batalionu to: 1 poległy i 9 rannych i kontuzjowanych. W nocy 26/27 marca batalion został zluzowany przez 16 Lbs, 17 batalion odszedł na kwatery do Faenzy[43].

Udział w bitwie o Bolonię

W odwodzie podczas szkolenia i wypoczynku

Po przyjeździe do Faenzy 27 marca 1945 batalion zakwaterowany został w domach prywatnych. Co dzień wyznaczano kompanię służbową, która pełniła służbę wartowniczą przy mostach i patrole garnizonowe w mieście w godzinach nocnych. Grupa żołnierzy z oficerem wyjechała na wycieczkę do Rzymu. W Faenzie batalion spędził święta Wielkanocne. Z przysłanych uzupełnień zorganizowano kompanię ćwiczebną pod dowództwem por. Wilhelma Snopka, 4 kwietnia kompania prowadziła ćwiczenia z forsowania rzeki. 5 kwietnia pokazowe forsowanie rzeki ćwiczyła 3 kompania strzelców. 5 kwietnia batalion został przewieziony do S. Lucia. 6 kwietnia forsowanie rzeki ćwiczyła i przeprowadziła 2 kompania, a jako ostatnia 1 kompania. 7 kwietnia kpt. Pawlak omówił z dowódcami kompanii plan walki i poinformował, że 17 batalion w składzie 6 LBP będzie stanowił II rzut natarcia 3 Dywizji Strzelców Karpackich. 9 kwietnia 1945 II Korpus rozpoczął ofensywę atakując 1 Brygadą Strzelców Karpackich i 2 Brygadą Strzelców Karpackich niemieckie linie obronne na rzece Senio[44].

Wejście do bitwy o Bolonię

10 kwietnia 1945 wyruszył w kierunku frontu 17 Lbs jako oddział przedni jechała 3 kompania strzelców wsparta plutonem moździerzy M3 i plutonem pionierów. Za nim wyruszyła reszta batalionu. 11 kwietnia 1945 przed południem 17 Lbs wsparty szwadronem czołgów, plutonem moździerzy 4,2", plutonem ckm z 5 Kresowego bckm i plutonem saperów, został skoncentrowany za czołowymi oddziałami 3 DSK. Tego dnia wszedł do akcji bojowej 17 batalion nad rzeką Santerno. 3 i 4 kompanie wykonały natarcie pozorowane w kierunku rzeki, w odległości około 70 metrów od niej zostały ostrzelane z broni maszynowej i przez strzelców wyborowych. Na rozkaz kpt. Pawlaka kompanie czołowe cofnęły się, mając rannych dwóch szeregowych. 12 kwietnia przy wsparciu własnego lotnictwa, artylerii z jednym szwadronem czołgów i brytyjskim szwadronem czołgów miotaczy płomieni przeprowadziły natarcie 3 i 4 kompanie. Obie czołowe kompanie sforsowały rzekę Sanetro o godz.19.25 i uchwyciły przyczółki. Tego dnia poległo 6 szeregowych, a rany odniosło: 20 szeregowych i 1 oficer. 13 kwietnia od rana 1 i 2 kompanie oczyściły rejon za rzeką Santerno, po południu przegrupowano batalion do natarcia na kanał Molini, rozpoznanie prowadził pluton rozpoznawczy. 14 kwietnia 1 i 2 kompanie ze wsparciem 1 szwadronu 1 pułku ułanów Krechowieckich wykonały natarcie przez kanał Molini przez trudny zarośnięty teren, wyparli niemieckie oddziały spadochronowe. Podczas natarcia poległo 4 szeregowych, 8 zostało rannych. 15 kwietnia 17 batalion z ułanami Krechowieckimi podjął pościg za wrogiem do rzeki Sillaro, jako czołowa pościg prowadziła 2 kompania. Po dotarciu do rzeki opanowano jej wschodni brzeg, a następnie podjęto patrolowanie na północ od rzeki. W trakcie walk poległo dwóch szeregowych. 16 kwietnia 3 i 4 kompanie zdobyły Bollaria, la Chiusa i la Rossa, poległ jeden szeregowy. Tego dnia do batalionu dołączył dowódca kpt. Kordas po powrocie z kursu. Dotychczas wzięto do niewoli 100 jeńców niemieckich. 17 Lbs patrolował zachodni brzeg kanału Medicina. Pluton 3 kompanii zajął Cassa la Fernace, gdzie zabrał do niewoli 2 jeńców[45].

18 kwietnia batalion odszedł na odpoczynek w rejon Casola Camina, gdzie porządkował sprzęt i umundurowanie. 20 kwietnia batalion przesunięto w rejon Quader, skąd miał prowadzić natarcie za rzekę Idice. Jednak inne oddziały II Korpusu przełamały już obronę niemiecką i 21 kwietnia wkroczyły do Bolonii. 22 kwietnia 17 Lbs przez Cadriano przeszedł do Colombola na północny wschód od Bolonii. 24 kwietnia batalion wystawił kompanię honorową podczas uroczystości z udziałem brytyjskich oficerów na czele z marszałkiem Alexandrem. W dniu 1 maja batalion odwiedził dowódca 6 LBP płk dypl. Nowina-Sawicki. W dniu 8 maja 1945 był dniem zakończenia wojny[46].

W kampanii włoskiej poległo 173 oficerów i żołnierzy[47]. Według innej publikacji poległo, zmarło z ran i po zakończeniu działań wojennych w nieszczęśliwych wypadkach 178 żołnierzy, w tym 9 oficerów, 55 podoficerów i 114 starszych strzelców i strzelców. Rannych zostało 30 oficerów, 80 podoficerów i 204 st. strzelców i strzelców. Łącznie 314 rannych[48].

Dzieje batalionu po zakończeniu działań wojennych

Odpoczynek batalionu

W dniu 12 maja 1945 17 Lwowski batalion strzelców przybył do Cossignano, po urządzeniu zakwaterowania batalion prowadził szkolenie specjalistów po 5 godzin dziennie. Co dzień połowa batalionu wyjeżdżała do kąpieli w morzu. 24 maja batalion przybył do Grottamare, tam żołnierze zamieszkali w namiotach, w bezpośredniej bliskości Morza Adriatyckiego. Wkrótce po przybyciu batalion otrzymał uzupełnienie 67 szeregowych, spośród Polaków byłych żołnierzy z armii niemieckiej oraz ochotników polskich z Francji. Wyjechały dwie grupy żołnierzy z batalionu: jedna celem odwiedzenia rannych żołnierzy batalionu przebywających w szpitalach w rejonie Bari i Tarentu, druga z kapelanem do Rzymu. Prowadzono kurs dla 26 żołnierzy półanalfabetów. W specjalistycznych jednostkach prowadzono szereg kursów: łączności, sanitarny, motorowy, kwaterunkowy oraz na miejscu w batalionie kursy: obserwatorów, gospodarczy dla podoficerów dowódców działonów moździerzy M3. 8 czerwca do Cusercoli wyjechało zgrupowanie pojazdów gąsiennicowych batalionu. Do batalionu przybyło 139 szeregowych jako uzupełnienie. 12 czerwca o godz.12.00 do Cusercoli i Guardo wyjechał batalion bez 3 kompanii, przybył tam przed północą. Batalion kwaterował pod namiotami, kancelarie i magazyny umieszczono w budynkach. Nowo przybyli żołnierze byli szkoleni w plutonach wyszkoleniowych przy każdej kompanii. W batalionie prowadzono szkolenie w wymiarze 30 godzin tygodniowo, żołnierze brali udział w zajęciach sportowych, widowiskach oraz uroczystościach religijnych. 22 czerwca do stopnia majora zostali awansowani dowódca batalionu i jego zastępca. na egzaminy wstępne do liceum i gimnazjum wyjechało 18 szeregowych. 29 czerwca odbyła się dekoracja żołnierzy 17 batalionu Krzyżami Walecznych i Krzyżami Zasługi z Mieczami przez ppłk. dypl. Zygmunta Czarneckiego zastępcę dowódcy 6 LBP. Tego dnia odbyło się uroczyste wręczenie broni nowo wcielonym żołnierzom. Przybyło uzupełnienie 8 szeregowych, w tym 6 byłych powstańców warszawskich[49].

2 lipca 1945 17 batalion o godz. 4.45 wyjechał na własnych i przydzielonych pojazdach przez Pescaro do Giulianova, na miejsce przybył na miejsce o godz.15.15. Zakwaterowany został jak poprzednio w namiotach, magazyny i kancelarie w budynkach. Do batalionu przybył na inspekcję gen. bryg. Sulik, zapoznał się z wyszkoleniem nowo przydzielonych żołnierzy. 11 lipca do batalionu przybyło 5 polskich oficerów z obozu jenieckiego w Murnau. 15 lipca w S. Benedetto del Tronto odbyła się uroczysta przysięga nowo wcielonych żołnierzy. Przysięga odbyła się w obecności dowódcy II Korpusu gen. dyw. Władysława Andersa i zastępcy dowódcy korpusu gen. dyw. Zygmunta Szyszko-Bohusza. Żołnierze korzystali z rozrywek miasta, kąpali się w morzu, uczestniczyli w zawodach sportowych. 15 lipca odjechała pierwsza grupa 58 szeregowych do alianckiego obozu przejściowego, celem repatriacji do kraju. 18 szeregowych wyjechało do kontynuowania nauki w II klasie gimnazjum. 25 lipca przybył na stanowisko zastępcy dowódcy batalionu kpt. dypl. Antoni Rólski, mjr dypl. Pawlak odszedł do dowództwa korpusu. 26 lipca przybyło kolejne uzupełnienie 50 szeregowych. Na kursy gimnazjalne wyjechało 3 oficerów i 10 szeregowych. Do batalionu przybyło kolejnych dwóch oficerów z Murnau. 15 sierpnia w Święto Żołnierza udekorowano Krzyżem Walecznych kolejnych 10 szeregowych i 1 oficera. Prowadzone były dalej szkolenia, w tym strzelania z broni osobistej i zespołowej w kompaniach strzelców[50].

Wypełnianie zadań okupacyjnych i wartowniczych

25 sierpnia 1945 17 Lbs wyjechał na nowe miejsce stacjonowania po noclegu w Forli, 26 sierpnia batalion przybył do miasta Mestre i został zakwaterowany w koszarach karabinierów, w bardzo dobrych warunkach lokalowych. Zadaniem batalionu było wykonywanie w składzie wojsk okupacyjnych działań okupacyjnych. Głównym zadaniem było pełnienie służby wartowniczej w rejonie Mestre-Wenecja[51].

Batalion pełnił służbę wartowniczą przy dużych magazynach żywności w porcie, składach amunicji, składach materiałów pędnych, składach sprzętu saperskiego, garażach i bazach samochodowych oraz wystawiał wartę przy Komendzie Miasta w Wenecji. Codziennie wartę dzienno-nocną pełniło 77 żołnierzy, natomiast tylko nocną kolejnych 86 żołnierzy. 17 batalion 21 września inspekcjonowali dowódcy brytyjscy, dowódca brytyjskiego XIII Korpusu i dowódca 86 Okręgu Okupacyjnego. Na czas urlopu mjr Kordasa, pełniącym obowiązki dowódcy batalionu został od 18 sierpnia przydzielony mjr dypl. Stanisław Orłowski-Żochowski, pełnił obowiązki do listopada 1945. 18 listopada 17 Lbs był wizytowany przez dowódcę Śródziemnomorskiego Rejonu Działań gen. Morgana. Do batalionu przybyło kolejne uzupełnienie 67 szeregowych nowo wcielonych, z którymi prowadzono szkolenie. W trakcie szkolenia 18 grudnia zginął w nieszczęśliwym wypadku jeden z podoficerów batalionu. Podczas tych działań realizowano zadania oświatowe, na dwóch turnusach szkoły powszechnej pobierało naukę 97 żołnierzy batalionu z zakresu pierwszych i drugich klas. W szkołach zawodowych 11 żołnierzy, w gimnazjach i liceum ogólnokształcącym 31 żołnierzy. Trzech oficerów podjęło naukę na studiach uniwersyteckich, na drugim i trzecim roku studiów. Celem zdobycia zawodów cywilnych przy batalionie zorganizowano 4 kursy rzemieślnicze: ciesielsko-stolarski, spawaczy, szewski i cukierniczy, ukończyło je 54 żołnierzy[52].

W batalionie odbyło się 5 ślubów żołnierskich, dwa z ochotniczkami PWSK, a trzy z Włoszkami. Wolni od służby wartowniczej żołnierze wyjeżdżali na wycieczki do Wenecji. W trakcie Święta Narodowego 3-go Maja w zgrupowaniu 6 LBP gościł dowódca korpusu, dywizji i gen. bryg. pilot Ludomir Rayski. Dowódca korpusu inspekcjonował warty, w tym warty batalionu. Odbyły się zawody lekkoatletyczne i mecz piłkarski oraz uroczysty obiad. W rocznicę bitwy o Monte Cassino włoskie władze wojskowe udekorowały odznaczeniami 20 oficerów i 8 szeregowych. Rozpoczęto naukę języka angielskiego. 5 czerwca 1946 wyjechała do Wielkiej Brytanii grupa kwaterunkowa 1 oficer i 46 szeregowych. 13-14 lipca 1946 odbyły się rozgrywki sportowe o mistrzostwo 6 LBP w grach zespołowych i dyscyplinach lekkoatletycznych. Z końcem sierpnia 1946 zakończono pełnienie służby wartowniczej. Na wyjazd do Kanady zgłosiło się 155 szeregowych, którzy wyjechali w połowie września. Zdano broń i sprzęt ciężki. 26 września batalion pociągiem osobowym wyjechał z Mestre do Neapolu, skąd został załadowany na statki i odpłynął do Wielkiej Brytanii[53].

Przybycie i pobyt w Wielkiej Brytanii

6 października 1946 17 Lwowski batalion strzelców przybył do Glasgow w Wielkiej Brytanii, skąd transportem kolejowym dotarł do Malmesbury i został zakwaterowany w pobliskim obozie wojskowym Charlton Park. Po przybyciu prowadzono naukę języka angielskiego. Rozpoczęto demobilizację batalionu. Wydzielona kompania z batalionu pełniła służbę wartowniczą przy magazynach amunicyjnych w rejonie Horsham. Warunki pobytu były dość surowe, brakowało opału, żołnierze podejmowali różnorodne prace fizyczne jako pracownicy niewykwalifikowani. Jednocześnie trwały zapisy do służby w Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia. Żołnierze którzy się zapisali ze stanu 17 batalionu strzelców do PKPiR wstąpili do 517 Basic Unit. Jest to kres istnienia batalionu. W maju 1947 oddział wyjechał do obozu Holmes Park koło Ashburton w Devonshire. Sukcesywnie część żołnierzy odchodziła do brytyjskich obozów przejściowych celem repatriacji do kraju lub do Argentyny. Niektórzy dotarli do USA. Duża grupa żołnierzy podejmowała pracę w pobliskiej kopalni gliny, w fabryce narzędzi rolniczych oraz w usługach hotelowych. Oficerowie pozostali w oddziale odeszli do obozu oficerskiego koło Reading, gdzie nabywali umiejętności w zawodach: zegarmistrzów, tapicerów, ogrodników, mechaników samochodowych oraz pogłębiali naukę języka angielskiego. Ostatecznie obóz 517 BU został zlikwidowany w listopadzie 1948[54].

Strzelcy lwowscy

Obsada dowództwa batalionu od XI 1942 do XII 1945

Dowódcy batalionu

  • ppłk dypl. Andrzej Hytroś (do VII 1943)
  • mjr / ppłk Mieczysław Anzelm Baczkowski[55]. (do 10 I 1945 → zastępca dowódcy 4 BP)
  • kpt./mjr Ludwik Kordas (24 XII 1944 – V 1947)[56]
  • p.o. kpt. dypl. Felicjan Pawlak (15 I – 10 II, 14 -19 III, 23 III – 16 IV 1945)[57][58]
  • p.o. mjr dypl. Stanisław Orłowski-Żochowski (18 VIII - XI 1945)[59]

Zastępcy dowódcy batalionu

  • mjr Mieczysław Baczkowski[5]
  • mjr J. Harner[60]
  • kpt. Wacław Kwiatkowski (do 17 V 1944)[60]
  • mjr dypl. Stanisław Tomaszewski (VI – 4 VII 1944)[58]
  • kpt. Kasper Ślepokura (4 – 26 VII 1944)[58]
  • kpt. Ksawery Wojciechowski (30 VII 1944 -)[58]
  • kpt./mjr dypl. Felicjan Pawlak (15 I – 4 VIII 1945)[61]
  • kpt. dypl. Antoni Rólski (od 25 VII 1945)[62]

Kapelan – ks. kpl. Łucjan Łuszczki

Obsada ważniejszych stanowisk w czasie pobytu w Iraku[a]
  • dowódca – ppłk dypl. Andrzej Hytroś
  • l adiutant – por. Jerzy Pałuski
  • 2 adiutant – por. Tadeusz Dyderski
  • szef sztabu – mjr Mieczysław Anzelm Baczkowski
  • kwatermistrz – mjr Ludwik Henryk Wilczyński
  • dowódca 1 kompanii – kpt. Aleksander Matusiewicz
  • dowódca 2 kompanii – kpt. Józef Cader
  • dowódca 3 kompanii – kpt. Michał Pieślak
  • dowódca plutonu sztabowego – por. Jan Malinowski

Obsada personalna batalionu XI 1942

dowództwo batalionu[63]

  • dowódca batalionu - ppłk dypl. Andrzej Hytroś
  • zastępca dowódcy batalionu - mjr Mieczysław Baczkowski
  • adiutant batalionu - ppor./por. Bolesław Kucharek
  • oficer informacyjny - por. Tadeusz Dyderski.

Obsada personalna batalionu 15 III 1943 z późniejszymi zmianami

dowództwo batalionu[64]

  • dowódca batalionu - ppłk dypl. Andrzej Hytroś (do 19 VII 1943), mjr Mieczysław Baczkowski
  • zastępca dowódcy - mjr Mieczysław Baczkowski (do 20 VII 1943), mjr J. Harner (do I 1944), kpt. Wacław Kwiatkowski
  • adiutant batalionu - kpt. Jan Niedzielski (do 3 IX 1943), por./kpt. Edward Michalak (17 V 1944)
  • oficer informacyjny - por. Tadeusz Dyderski
  • kwatermistrz - ppor. Zdzisław Bajkiewicz
  • lekarz batalionu - por. lek. Roman Żyznowski (do 3 IX 1943), ppor. lek. G. Weber
  • oficer oświatowy - ppor. Julian Semeniuk
  • kapelan - ojciec L. Łuszczka (od IX 1943)

kompanie:

  • dowódca kompanii dowodzenia - mjr Józef Cader (do 7 VIII 1943), kpt. Kasper Ślepokura
    • dowódca plutonu łączności - kpt. Kasper Ślepokura (do 7 VIII 1943), ppor. Bolesław Budzyński
    • dowódca plutonu rozpoznawczego - por. Edward Michalak (do 3 IX 1943), por. Zenon Pietrucki
    • dowódca oddziału przeciwpancernego - ppor./por. Franciszek Budzicz
    • dowódca plutonu moździerzy - ppor./por. Antoni Cetkowski
  • dowódca 1 kompanii strzelców - kpt./mjr J. Harner (do 3 IX 1943), kpt. Jan Niedzielski
  • dowódca 2 kompanii strzelców - por./kpt. Jan Leśkiewicz
  • dowódca 3 kompanii strzelców - por. P Popiel, kpt. Jan Król (do 3 IX), kpt. Leonard Królak
  • dowódca 4 kompanii strzelców - por./kpt. Leon Michalewski

Obsada personalna na dzień 24 IV 1944 i później

dowództwo batalionu[65]

  • dowódca batalionu - mjr/ppłk Mieczysław Baczkowski (do 9 I 1945), kpt. Ludwik Kordas
  • zastępca dowódcy batalionu - kpt. Wacław Kwiatkowski (+ do 17 V 1944), mjr Stanisław Tomaszewski (do 4 VII 1944), kpt. Kasper Ślepokura (4-26 VII1944), kpt. Ksawery Wojciechowski (od 30 VII 1944), kpt. Ludwik Kordas (od 12 XI 1944), kpt. dypl. Felicjan Pawlak (od 12 I 1945), kpt. dypl. Antoni Rólski (od 25 VII 1945)
  • adiutant batalionu - kpt. Edward Michalak (do 17 V 1944), por./kpt. Tadeusz Dyderski
  • oficer informacyjny - ppor./por. Paweł Paliświat
  • oficer oświatowy - ppor./por. Julian Semeniuk
  • kwatermistrz - ppor./por. Zdzisław Bajkiewicz
  • kapelan - ks. Julian Łuszczki

+ 23 szeregowych

kompanie

  • dowódca kompanii dowodzenia - kpt. Kasper Ślepokura (do 26 VII 1944), kpt. Jan Niedzielski (od 23 VIII 1944)
    • zastępca dowódcy - por. Wacław Czerwiecki
    • dowódca oddziału przeciwpancernego - por./kpt. Franciszek Budzicz 3 ofic.+67 szer.
      • dowódca I plutonu - ppor. Kazimierz Walczak
      • dowódca II plutonu - ppor./por. Zygmunt Konopacki
    • dowódca plutonu moździerzy - por. Antoni Cetkowski 2 ofic.+35 szer.
      • zastępca dowódcy - ppor. Tomasz Piesakowski
    • dowódca plutonu rozpoznawczego - por./kpt. Zenon Pietrucki 2 ofic.+47 szer. ppor. Wiaczesław Bauer (od III 1945)
      • zastępca dowódcy - ppor. Marian Blicharski
    • dowódca plutonu łączności - ppor. Bolesław Budzyński 1 ofic.+33 szer., (+ do 17 V 1944), ppor./por Bolesław Keller
    • dowódca plutonu ckm - ppor. Marian Zarębski 2 ofic.+34 szer. (do VI 1944), ppor./por. Jakub Filip
      • zastępca dowódcy - ppor. Bazyli Puszko (+do 17 V 1944)
    • dowódca plutonu gospodarczego - ppor./por. Józef Krassowski 5 ofic.+56 szer.
      • oficer żywnościowy - ppor. Mieczysław Chwojnicki, oficer broni - ppor./por. Wacław Sadowski, oficer płatnik - ppor. Julian Mojsiewicz
    • drużyna sanitarna - ppor. lek. Eugeniusz Gibel 1 ofic.+23 szer.
  • dowódca 1 kompanii strzelców - kpt. Jan Adam Niedzielski 5 ofic.+87 szer.(do 23 VIII 1944)
    • zastępca dowódcy - por. Kazimierz Sulik (+ do 17 V 1944), por. Dionizy Jan Raycheld
    • dowódca I plutonu - por. Paweł Wargocki (+ do 17 V 1944),
    • dowódca II plutonu - ppor. Kazimierz Korzeniowski
    • dowódca III plutonu - ppor./por. Jan Szczerepa
  • dowódca 2 kompanii strzelców - kpt. Jan Leśkiewicz 4 ofic.+89 szer. (do 14 X 1944), por. Dionizy Jan Raycheld (do 16 I 1945)
    • zastępca dowódcy - por. Maksymilian Klich
    • dowódca I plutonu - ppor./por. Wacław Drobniak
    • dowódca II plutonu - ppor. Henryk Szklarek
    • dowódca III plutonu - sierż. pchor./ppor. Roman Żurawicki
  • dowódca 3 kompanii strzelców - kpt. Leonard Królak 5 ofic.+87 szer.(r. do 17 V 1944), por. Stanisław Ichilczyk
    • zastępca dowódcy - por. Stanisław Ichilczyk, ppor./por. Wilhelm Snopek
    • dowódca I plutonu - ppor. Jan Adamarczuk (+ do 17 V 1944)
    • dowódca II plutonu - ppor. Wilhelm Snopek
    • dowódca III plutonu - ppor. Adam Patała
  • dowódca 4 kompanii strzelców - kpt. Leon Michalewski 5 ofic.+95 szer. (+ do 17 V 1944), por. Antoni Pałka (+ do 4 VII 1944), ppor./por. Zygmunt Kaczmarzyk (do 24 XI 1944), por. Zygmunt Konopacki (od 25 XI 1944)
    • zastępca dowódcy - por. Antoni Pałka (do 19 V 1944)
    • dowódca I plutonu - ppor. Antoni Korzeniowski
    • dowódca II plutonu - ppor./por. Zygmunt Kaczmarzyk
    • dowódca III plutonu - ppor. Józef Brejwo.

Symbole batalionu

Sztandar
Batalion otrzymał sztandar 14 maja 1972. Wręczał go gen. Klemens Rudnicki.

Odznaka
Odznaka specjalna: wykonana z białego oksydowanego metalu o wymiarach 21 × 18 mm. Na ażurowej tarczy, lew trzymający koło zębate; jedną łapę opiera na plakietce z cyfrą „17”. Nakładana na patki koloru granatowego z żółtą wypustką[66]. Zatwierdzona rozkazem dowódcy 2 Korpusu nr 2 z 4 stycznia 1946 roku.

Batalion posiadał własny marsz.

Święto batalionowe obchodzono 17 maja.

Uwagi

  1. ↑ Zapewne Dunin-Wilczyński wymienia oficerów w pełniących funkcje w okresie przejściowym tj. przechodzenia ze struktur pułkowych w batalionowe. Świadczy o tym fakt zamiennego traktowania pododdziałów (np. I batalion i 1 kompania). Ustalenia autora Dunin-Wilczyńskiego budzą kontrowersje w świetle pracy - monografii 17 Lwowskiego batalionu strzelców pod redakcją Wacława Sadowskiego napisana przez byłych żołnierzy batalionu na podstawie materiałów z IPMS i relacji jego żołnierzy z Koła Oddziałowego 17 Lbs. Wynika z niej, że Dunin-Wilczyński uprościł sobie pisanie i jako obsadę batalionu wpisał obsadę personalna patrz 17 pułku piechoty z chwili przybycia do Iraku z września 1942. Zamienił tylko nazwę batalionów na kompanie.

Przypisy

  1. ↑ Żak 2014 ↓, s. 125.
  2. ↑ Dunin-Wilczyński 1993 ↓, s. 87.
  3. ↑ Dunin-Wilczyński 1993 ↓, s. 89.
  4. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 22-24.
  5. 1 2 Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 25.
  6. ↑ Dunin-Wilczyński 1993 ↓, s. 90.
  7. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 26-27.
  8. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 28-33.
  9. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 33-34.
  10. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 35-37.
  11. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 38-39.
  12. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 39-44.
  13. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 44-45.
  14. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 45.
  15. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 46-48.
  16. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 50-51.
  17. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 52.
  18. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 53-54.
  19. ↑ Wawer 2009 ↓, s. 286-289, 295-296.
  20. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 55-58.
  21. ↑ Wawer 2009 ↓, s. 273.
  22. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 59-63.
  23. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 63, 65.
  24. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 66.
  25. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 67.
  26. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 68.
  27. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 68, 70.
  28. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 71-73.
  29. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 73-74, 76.
  30. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 77, 79-80.
  31. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 81.
  32. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 82, 84.
  33. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 85-86, 88.
  34. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 89-90.
  35. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 92, 95.
  36. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 95-97.
  37. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 97, 99.
  38. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 100-101.
  39. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 102.
  40. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 103-107.
  41. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 113-114.
  42. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 115-117.
  43. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 119-121.
  44. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 122-123.
  45. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 124, 127.
  46. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 127, 130.
  47. ↑ Dunin-Wilczyński 1993 ↓, s. 91.
  48. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 171-242.
  49. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 131-134, 137.
  50. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 138-139.
  51. ↑ Żak 2014 ↓, s. 143.
  52. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 140-141.
  53. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 142-144.
  54. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 145-147.
  55. ↑ Jabłonowski i in. 2001 ↓, s. 709.
  56. ↑ Suchcitz (red.) 2012 ↓, s. 437.
  57. ↑ Suchcitz (red.) 2012 ↓, s. 469, 519, 520.
  58. 1 2 3 4 Panecki (red.) 1994 ↓, s. 239.
  59. ↑ Kryska-Karski i Barański 1974 ↓, s. 79.
  60. 1 2 Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 34.
  61. ↑ Łopatecki (opr.) 2019 ↓, s. 21.
  62. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 133.
  63. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 22.
  64. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 25, 27, 33, 34.
  65. ↑ Sadowski (red.) 1984 ↓, s. 45-46.
  66. ↑ Partyka 1997 ↓, s. 82.

Bibliografia

  • Zbigniew Dunin-Wilczyński: Wojsko Polskie w Iraku: 1942-1943. Warszawa: Muzeum Niepodległości, 1993. ISBN 83-900727-2-6.
  • Marek Jabłonowski, Włodzimierz Jankowski, Bogusław Polak, Jerzy Prochwicz: O niepodległą i granice. Korpus Ochrony Pogranicza 1924-1939. Wybór dokumentów. Warszawa-Pułtusk: Wyższa Szkoła Humanistyczna w Pułtusku. Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, 2001. ISBN 8388067488.
  • Karol Łopatecki (opr.): Z oflagu do Tobruku i w nieznane. Diariusz 1939-1943 Felicjan Pawlak. Zabrze-Tarnowskie Góry: Wydawnictwo Inforteditions, 2019. ISBN 978-83-65982-36-0.
  • Tadeusz Kryska-Karski, Henryk Barański: Piechota Polska 1939–1945, zeszyt nr 15. Londyn: 1974.
  • Jan Partyka: Odznaki i oznaki PSZ na Zachodzie 1939–1945. Wojska Lądowe. Rzeszów: Wydawnictwo Libri Ressovienses, 1997. ISBN 83-902021-9-0.
  • 5 Dywizja Piechoty w dziejach oręża polskiego. Pruszków: Oficyna Wydawnicza „Ajaks”, 1997. ISBN 83-87103-20-9.
  • Tadeusz Panecki (red.): 2 Korpus Polski w bitwie o Monte Cassino z perspektywy półwiecza. Warszawa: 1994. ISBN 83-11-08291-X.
  • Wacław Sadowski (red.): 17 Lwowski Batalion Strzelców „San Angelo“. Londyn: Koło Oddziałowe 17 Lbs, 1984.
  • Andrzej Suchcitz (red.): 5 Kresowa Dywizja Piechoty 1941-1947. Zarys dziejów. Londyn: Fundusz Pomocy Wdowom, Sierotom i Inwalidom 5 Kresowej Dywizji Piechoty, 2012. ISBN 978-0-9559724-0-9.
  • Zbigniew Wawer: Monte Cassino. Walki 2 Korpusu Polskiego. Warszawa: Wydawnictwo Bellona S.A., 2009. ISBN 978-83-11-11519-4.
  • Jakub Żak: Nie walczyli dla siebie. Powojenna odyseja 2 Korpusu Polskiego. Warszawa: Oficyna Wydawnicza „Rytm”, 2014. ISBN 978-83-7399-621-2.